Zanik czasu i przestrzeni

W ostatnich 30 latach prawdziwy boom przeżył rozwój mediów. Prasa, radio,telewizja i Internet od tego czasu ciągle się rozwijają. Skutkuje to tym, że mamy coraz większy dostęp do informacji, usług i produktów z całego świata. Niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy możemy dowiedzieć się wszystkiego, kupić co chcemy, poznać ludzi z każdego zakątka świata. Wystarczy, że będziemy mieć gazetę, telewizor czy komputer z dostępem do Internetu, a w nim założone konto bankowe, dzięki czemu możemy wykonywać transakcje bezgotówkowe.

W ostatnich 30 latach prawdziwy boom przeżył rozwój mediów. Prasa, radio,telewizja i Internet od tego czasu ciągle się rozwijają. Skutkuje to tym, że mamy coraz większy dostęp do informacji, usług i produktów z całego świata. Niezależnie od miejsca, w którym się znajdujemy możemy dowiedzieć się wszystkiego, kupić co chcemy, poznać ludzi z każdego zakątka świata. Wystarczy, że będziemy mieć gazetę, telewizor czy komputer z dostępem do Internetu, a w nim założone konto bankowe, dzięki czemu możemy wykonywać transakcje bezgotówkowe. Rozwój mediów elektronicznych umożliwił ludziom komunikację na masową skalę. W rezultacie tych procesów według Herberta Marshalla McLuhana, ogromny i trudny do ogarnięcia świat stał się “globalną wioską”. Skutkiem tej kompresji przestrzeni i czasu jest zanikanie dystansu między ludźmi i jednoczesne zacieśnianie się więzów między nimi. Prowadzi to do uniformizacji wartości, zachowań itp. w skali globalnej. Nazywane jest to “macdonaldyzacją”. Głównie przez dostęp do Internetu ludzie mogą dowiedzieć się praktycznie wszytskiego o otaczającym ich świecie. Mogą sprawdzić co dzieje się na sąsiednim kontynencie, mają wiadomości ze świata polityki o każdej porze dnia i nocy, bezproblemowo dowiadują się o pogocie na antypodach swego kraju. Znika bariera czasu i przestrzeni jaką wiadomość musi pokonać, żeby dotrzeć do odbiorcy. Kiedyś wiadomość z Ameryki wędrowała do Europy kilka-kilkanaście tygodni, teraz wystarczy kilka minut. Te kilka minut to łączny czas w jakim ktoś tą informację poda do Internetu i czas w jakim ktoś tą informację wyszuka. Ale kurczenie się czasu i przestrzeni nie dotyczy tylko wiadomości. Kompresja ta przejawia się także w amerykanizacji, kalifornizacji i macdonaldyzacji. Północnoamerykańskie normy, wartości, zwyczaje,potrzeby,gusta, zachowania czy symbole doskonale obrazują jak kultura tego dalekiego kontynentu wpływa na kulturę innych regionów świata. Świat i ludzie, tak oddaleni od USA, zaczynają się upodabniać do kultury, która jest wyraźnie eksponowana przez media. Wpływ rozrastających się w szybkim tempie zachowań i wartości asymiluje ludzi z kulturą Ameryki. To bardzo wyraźnie pokazuje jak przestrzeń i czas się skurczyły. Kolejnym przykładem może być intensyfikacja stosunków społecznych na międzynarodową skalę. Zjawiska występujące w danym regionie mają swoje odpowiedniki w innej części świata. Mimo, tego że dzieli je realna odległość. Ponadto relacje społeczne przeplatają się ze sobą tworząc nowe zjawiska, które ponownie mają wpływ na kolejne kultury. Taka sytuacja powoduje,że w różnych regionach świata i w tym samym czasie, mogą powstawać te same ideologie i nurty, które są rozpowszechniane przez media na jeszcze większą skalę i do większej ilości osób. Osoby z całego globu biorą udział w jednym wydarzeniu. W efekcie tego procesu przybywa zwolenników czegoś, ale jednocześnie na całym świecie przybywa także przeciwników. We współczesnym świecie ludzie mają coraz więcej obowiązków, a doba w dalszym ciągu liczy 24 godziny, 24 godziny liczą 1440 minut, a 1440 minut 86 400 sekund. W pogoni za karierą, pieniądzem, lepszym bytem ludzie zaczynają wypełniać, dotychczasowy czas przeznaczony na relaks, dodatkową pracą. Po powrocie do domu są przemęczeni, nie mają siły, ani ochoty na domowe obowiązki, czas upływa im „szybciej niż zwykle“. Po posprzątaniu mieszkania jest godzina 20.00, a nie tak jak wcześniej 18.00. Najwyższy czas położyć się spać, bo rano znowu trzeba wstać do pracy. Noc też się dziwnie „skróciła“, gdyż wstajemy nadal zmęczeni.- Tak w dzisiejszym świecie wygląda kompresja czasu u przeciętnego człowieka. Nawał obowiązków, brak wolnego czasu na odpoczynek/relaks, przemęczenie, stres- to wszystko powoduje, że w oczach człowieka czas się skurczył i „mija szybciej niż wczoraj“. Człowiekowi brakuje dodatkowych kilku godzin na czynności, które robił przed tym, jak zastąpił je innymi- ważniejszymi. Człowiek w pogoni za domniemanym „szczęściem“, zapomniał o tym co na prawdę mu to szczęście daje. W ciągłym pośpiechu czas płynie człowiekowi szybciej, bo tego czasu temu człowiekowi brakuje. W sielankowym trybie życia, czas płynie wolno, człowiek nie przejmuje się obowiązkami i w każdej chwili może odpocząć. A więc wniosek nasuwa się sam: „Od trybu życia człowieka, zależy „szybkość“ upływania czasu“. Także duża mobilność ludzi ma swój wpływ na kompresję przestrzeni. Przy przemieszczaniu się ludności po globie, osoby przyjezdne wymieniają się kulturą, obyczajami, itp. z ludami tutejszymi i na odwrót, ludy tutejsze pokazują swoją kulturę ludziom przyjezdnym. To także prowadzi do wymieszania się poglądów i kultur, co prowadzi do „globalnej wioski“. Wiedza i wiadomości otrzymane od innych, są podawane dalej przy dalszych migracjach oraz są zbierane zupełnie nowe i przekazywane jeszcze dalej. Więc nie tylko media są odpowiedzialne za kompresję przestrzeni, także samo podróżowanie i przemieszczanie się ludzi ma na to wpływ. Także wspomniane wcześniej transakcje bezgotówkowe przyczyniły się do skórczenia, a wręcz zaniku przestrzeni jako odległości geografiicznej. Elektroniczny pieniądz jako zapis komputerowy nie wymaga transportu po drogach lądowych czy wodnych. Wystarczy wpisać w komputer określoną kwotę i numer konta na które chcemy te pieniądze przesłać i wielomilionowej transakcji można dokonać w kilka sekund z jednego końca świata na drugi. To jest bardzo dobry przykład efektu kompresji przestrzeni w erze globalizacji. Rozwój wszelako pojętej technologii, także powoduje ścisk przestrzeni, co skutkuje jej prawie niedostrzegalnością. To właśnie rozwój technologii, mobilność ludzi, dostępność towarów z całego świata i środki masowego komunikowania się spowodowały ową „kompresję czasu i przestrzeni“. To powoduje, że ludzie zaczynają postrzegać świat jako jedno miejsce zamieszkiwane przez pojedynczą wspólnotę, czyli świat staje się „globalną wioską“.