Bezpieczeństwo kulturowe 2

J. Czaja, Kulturowy wymiar bezpieczeństwa aspekty teoretyczne i praktyczne. Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. 2013 Bezpieczeństwo kulturowe w obszarze kultury duchowej Specyficzną cechą bezpieczeństwa kulturowego jest trudność zastosowania jakichkolwiek obiektywnych mierników jego zagroŜenia. KaŜda ocena stanu bezpieczeństwa zawiera więc jakąś dozę subiektywizmu. Dopiero kompleksowe badania stanu kultury, opinie twórców i specjalistów i ich konfrontacja z ocenami instytucji odpowiedzialnych za ochronę dóbr kultury i bezpieczeństwo kulturowe pozwalają na bardziej zobiektywizowaną identyfikację rzeczywistych zagroŜeń.

  1. J. Czaja, Kulturowy wymiar bezpieczeństwa aspekty teoretyczne i praktyczne. Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. 2013 Bezpieczeństwo kulturowe w obszarze kultury duchowej Specyficzną cechą bezpieczeństwa kulturowego jest trudność zastosowania jakichkolwiek obiektywnych mierników jego zagroŜenia. KaŜda ocena stanu bezpieczeństwa zawiera więc jakąś dozę subiektywizmu. Dopiero kompleksowe badania stanu kultury, opinie twórców i specjalistów i ich konfrontacja z ocenami instytucji odpowiedzialnych za ochronę dóbr kultury i bezpieczeństwo kulturowe pozwalają na bardziej zobiektywizowaną identyfikację rzeczywistych zagroŜeń. Obecne niepokoje o stan bezpieczeństwa kulturowego związane są w decydującym stopniu z procesami globalizacji i dotyczą głównie sfery kultury symbolicznej. Historycy mogliby oczywiście powiedzieć, Ŝe obecna fala globalizacji nie jest czymś niezwykłym, gdyŜ kultury miały z nią do czynienia od samych początków uniwersalizacji świata. Pierwszym historycznie znanym przypadkiem globalizacji jako spotkania i mieszania się kultur był okres hellenizmu. Powstała wówczas ekumena od słupów Herkulesa po Indie. Inne fale globalizacji związane były z realizacją idei Imperium Rzymskiego, ewangelizacjami religijnymi, odkryciami geograficznymi i procesami 28 modernizacyjnymi – aŜ do współczesnych zmian wynikających z rozwoju telekomunikacji i informatyki. Specyfika obecnego etapu globalizacji polega na tym, Ŝe szok kulturowy związany z nieustannym napływem produktów kultury masowej jest nie tylko bezprecedensowy w swej skali, ale równieŜ dlatego, Ŝe ma charakter globalny, a nie – jak to bywało w historii – jednostkowy czy lokalny. Dziś media, a takŜe internet, powodują, Ŝe szoku moŜna dostać równieŜ na odległość, bez konieczności fizycznego, cielesnego zetknięcia. Dlatego globalizacji kontaktu, jak słusznie podkreśla Ryszard Paradowski, towarzyszą świadomość globalizacji i, poniekąd, globalizacja świadomości51. RóŜne wymiany współczesnych procesów globalizacyjnych przyczyniają się do powstania nowego kosmopolitycznego stylu Ŝycia polegającego na zaniku roli religii, moralności, rodzimej kultury i narodowości jako wyznacznika zachowań. Powszechnie odbierana jako ujednolicenie, uosabiana jako mcdonaldyzacja świata, powoduje zabijanie lokalnej wytwórczości lub jej marginalizację, a tym samym degradację lokalnych toŜsamości52. Procesy te przebiegają w skali całego globu w dwóch aspektach: świat jako całość dzięki środkom komunikacji o światowym zasięgu stał się terenem konfrontacji kulturowej i, z drugiej strony, kaŜdy kraj z osobna staje się takim terenem. Analitycy tych procesów podkreślają, Ŝe w zasadzie nie ma juŜ Ŝadnego kraju na świecie, w którym konfrontacja kulturalna przebiegałaby według dawnego schematu, zgodnie z którym rządzi niepodzielnie jakiś typ kultury, zaś typ konkurencyjny zajmuje jedynie jakąś wydzieloną mu niszę 53 . Ta konfrontacja kultur narodowych i lokalnych z globalną kulturą masową nie odbywa się w sposób prosty i jednopłaszczyznowy, lecz rodzi róŜne reakcje i zjawiska. Mogą to być formy przekornej gry międzykulturowej, akceptacji, lecz takŜe wrogości i protestu. Im bardziej kultura masowa, oddziałując poprzez media elektroniczne, uderza we wzorce, tradycje narodowe i religię (a więc podstawy toŜsamości kulturowej), tym bardziej rodzić moŜe postawy dezaprobaty, konflikty, protesty, a nawet swoiste wojny kulturowe. Zjawisko nie jest nowe. JuŜ w latach 60. i 70. XX wieku amerykańską ekspansję w zakresie mediów (głównie telewizję, sprzęt RTV, reklamę, film, programy stacji radiowych) zaczęto traktować

51 J. Paradowski, Globalizacja w świetle teorii dominant kulturowych, [w:] Kultury pozaeuropejskie i globalizacja, pod red. J. Zdanowskiego, „Elipsa”, Warszawa 2000, s. 23. 52 Mcdonaldyzacja, choć jest to proces odnoszący się do upowszechniania się zasad działania restauracji szybkich dań, oddziałuje nie tylko na gastronomię, ale równieŜ na sposób, w jaki zdobywa się wykształcenie, pracuje, spędza wolny czas, odŜywia, uprawia politykę, traktuje rodzinę, czyli praktycznie na kaŜdą dziedzinę Ŝycia społecznego. Staje się w praktyce synonimem pewnej kultury globalnej. Zob. G. Ritzer, Mcdonaldyzacja społeczeństwa, Spectrum, Warszawa 1999, s. 16-17. 53 J. Paradowski, Globalizacja w świetle teorii… wyd. cyt., s. 24. 29 w wielu krajach świata (i to nie tylko socjalistycznych, takŜe zachodnich) jako przejaw imperializmu informacyjnego, jako jeden z aspektów dąŜenia amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, by sprawować kontrolę nad światem, szpiegować elektronicznie i zalać ujednoliconą amerykańską kulturą komercyjną 54. Szczególnie często występowały tego typu reakcje w Ameryce Łacińskiej55, nie brak ich było nawet w Kanadzie. Reakcje państw i grup państw na globalizację kultury są róŜne. Europejczycy, dopóki sami byli głównym eksporterem kultury, traktowali ją jako narzędzie dominacji, polityki i utrwalania wpływów. Jednak dramatyczne wydarzenia i wojny XX wieku i pozostawanie przez dziesiątki lat w cieniu rywalizacji ideologiczno-militarnej supermocarstw osłabiły wpływy Europy. Globalizacja, której kołem zamachowym i głównym beneficjentem jednocześnie są Stany Zjednoczone, a symbolem McDonald jawiący się na kształt McŚwiata, wywołuje w Europie zarówno odruchy obronne (procesy integracyjne, próby reglamentacji dopływu kultury masowej), jak i dąŜenie do tego, by stać się jednym z ośrodków globalizacji, głównie poprzez proces jednoczenia się kontynentu. Niekiedy kraje izolują się przed globalizacją, czy to ze względów politycznych (np. Korea Północna), czy to polityczno-religijnych (np. Bhutan, w którym dopiero w 1958 r. zdelegalizowano niewolnictwo, a w 1999 r. zalegalizowano telewizję). Częściej jednak globalizacja i będąca na jej usługach kultura masowa wywołuje kontrofensywę ze strony róŜnych „dŜihadów”56. Są to wojny i konflikty na podłoŜu religijno-kulturowym, o których mówił i przed którymi przestrzegał Samuel Huntington. Wojny te są swoistymi wojnami o toŜsamość toczonymi na obszarach kręgów cywilizacyjnych, wojnami na kresach, wojnami lokalnymi57. ZagroŜenie tego typu konfliktami rośnie, tym bardziej Ŝe przeradzają się one w konflikty z uŜyciem siły, głównie w postaci terroryzmu, czego wyrazem były zamachy 11 września 2001 r. ZłoŜone relacje między globalizacją a czynnikami narodowymi i lokalnymi rodzą róŜne skutki, pozytywne i negatywne, mogą być szansą, ale i zagroŜeniem. Są groźne dla toŜsamości lokalnych, ale doprowadzają do likwidacji patologii, przesądów, niosą często wyŜszy poziom świadomości społecznej, zdrowia i higieny, kultury, wprowadzają waŜny dla rozwoju czynnik modernizacyjny. Nic tak nie zmieniło Indii, jak środki masowego przekazu,

54 J. Tunstall, Czy imperializm w dziedzinie komunikowania masowego? „Przekazy i Opinie”, X-XII.1978, s. 23-26. 55 Por.: A. Wells, Picture – tube Imperialism? The impact of US. Television on Latin America, Orbis Books, Maryland, New York 1972, s. 121. 56 Jest to temat ksiąŜki: B.R. Barber, DŜihad kontra McŚwiat, Muza S.A., Warszawa 2000. 57 B. Balcerowicz, Pokój i nie-pokój, AON, Warszawa 2001, s. 115. 30 zwłaszcza telewizja, oddziałując na mentalność ludzi, przezwycięŜanie przesądów i kastowości, podkreślają obserwatorzy. Spełniły one funkcję przekazu wiedzy, a praktycznie przekazu kultury58 . Mówiąc o relacjach między globalnością a lokalnością, naleŜy dostrzegać takŜe takie zjawiska, jak nierzadkie przypadki gry i wykorzystywania kultury masowej przez kultury lokalne, etniczne i religijne uŜywające do tego mediów elektronicznych i internetu. Te próby oddziaływania à rebours słuŜą kulturze lokalnej (a głównie centrom politycznym) jako środek publicznej manifestacji i prezentacji na globalnej scenie albo we wzajemnej walce o wpływy, o zajęcie korzystniejszego stanowiska wobec kultury dominującej. Jak pisze B.R. Barber: Kultura globalna dostarcza kulturze lokalnej środka przekazu i publiczności, formułuje takŜe jej roszczenia59. Nie sposób nie dostrzec takŜe zjawiska nazywanego „trybalizmem” i tworzących się w jego wyniku tzw. „nowoplemion”. Ich poczucie toŜsamości wyrasta z więzi z innymi, często odległymi przestrzennie osobami nie w wyniku wspólnego wychowania i przebywania, lecz wskutek wspólnych zainteresowań, pomysłu na czas wolny, wspólnych ideałów czy poglądów60 . Przedstawione aspekty procesu globalizacji nie wyczerpują jej złoŜoności. Generalnie moŜna jednak powiedzieć, Ŝe stanowią one zagroŜenie dla bezpieczeństwa kulturowego wtedy, gdy narzucana przez nie standaryzacja przekształca się w uniwersalizację i zagłusza kulturę wyŜszą decydującą o charakterze narodowym toŜsamości kulturowej. ZagroŜenie to nie działa erga omnes, jest zróŜnicowane i zaleŜne od zdolności adaptacji róŜnych grup i narodów do nowych sytuacji – jak słusznie podkreśla G. Michałowska – od moŜliwości bezkonfliktowej internalizacji wartości dotąd obcych czy nieznanych61. Jest to teŜ kwestią swoistego instynktu samozachowawczego narodu, by zachować pewien margines samowystarczalności i oryginalności, niezbędny dla Ŝywotności narodowej kultury. Trzeba teŜ powiedzieć, Ŝe na marginesie procesu globalizacji zachodzą w kulturze róŜne inne zjawiska, niektóre wyraźnie z nią związane, inne pozostające z nią w sprzeczności. RównieŜ one rodzą róŜne skutki i zagroŜenia dla kultury. Obok bowiem związanych z procesem globalizacji tendencji do scalania i przekształcania świata w „światową wioskę”, mamy do czynienia takŜe z procesem odwrotnym: róŜnicowania, współwystępowania wielu

58 A. Ziemilski, Mechanizmy społeczne „przekazu wiedzy” i ich funkcja w relacjach międzynarodowych,