Szklane domy

W jki sposób bohaterowie literatury polskiej realizują swoją miłość do ojczyzny. Omów temat wykorzystując podany fragment „przedwiośnia”” s.zeromiskiego i dwa inne przykłady Zmyślając historię o polskiej myśli technicznej stary Baryka nie miał złych intencji, pragnął by syn wyjechał wraz z nim do ojczyzny. Słowa o szklanych domach wypowiada trawiony chorobą, mogą więc one wynikać z majaczenia chorego umysłu. Dodatkowo projektantem domu jest lekarz noszący nazwisko Baryka (daleki kuzyn Seweryna), dlatego wizję te można traktować jako proroctwo na przyszłość.

W jki sposób bohaterowie literatury polskiej realizują swoją miłość do ojczyzny. Omów temat wykorzystując podany fragment „przedwiośnia”” s.zeromiskiego i dwa inne przykłady

Zmyślając historię o polskiej myśli technicznej stary Baryka nie miał złych intencji, pragnął by syn wyjechał wraz z nim do ojczyzny. Słowa o szklanych domach wypowiada trawiony chorobą, mogą więc one wynikać z majaczenia chorego umysłu. Dodatkowo projektantem domu jest lekarz noszący nazwisko Baryka (daleki kuzyn Seweryna), dlatego wizję te można traktować jako proroctwo na przyszłość. Szklane domy były symbolem nadziei i marzeń Seweryna Baryki o wolnej i rozwijającej się Polsce. Po wielu latach niewoli, Polacy pragnęli, by ich odrodzona ojczyzna była idealna, by dzięki postępowi technicznemu szybko się rozwijała i bogaciła. Rozwój techniczny miał zagwarantować krajowi dobrobyt, był też alternatywą dla haseł komunistycznych. Dzięki niemu miało powstać społeczeństwo równe, sprawiedliwe, bez obszarów nędzy i biedy oraz poniżenia. Niestety, Cezary szybko po przekroczeniu granicy II Rzeczypospolitej przekonuje się, że wizje ojca są jedynie mrzonkami i nie mają rzeczywistego odzwierciedlenia.

Wizja szklanych domów, jaką Seweryn nakreślił przed Cezarym, miała być wielką ideą, która natchnie go do wzięcia udziału w wielkim przedsięwzięciu, czyli odbudowie polskiej państwowości. Kolejnym idealistą, którego bohater spotkał na swojej drodze był Antoni Lulek. Zagorzały komunista nie miał żadnych krytycznych uwag do wyznawanej przez siebie ideologii. Przez to postać ta jest niezwykle niebezpieczna, ponieważ fanatyzm kieruje ją do odrzucenia wszystkiego, co wiąże się z niepodległością Polski. Przeciwstawne poglądy do Lulka wyrażał Szymon Gajowiec. Jego prorządowy program ewolucyjnych reform był wsparty wielką wiarą w opaczność boską.

Pisana ona była na przestrzeni kilku lat, od 1921 do 1924, czyli niedługo po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Pierwsza część zatytułowana jest “Szklane domy” i przedstawia historię rodziny Baryków. Ojciec Seweryn, był urzędnikiem przemysłu naftowego, oficerem wojska polskiego, w momencie wybuchu I wojny światowej, został powołany na front. Baryka spotyka wtedy swego schorowanego już ojca, który namawia go na podróż do Polski. Dla Seweryna to powrót do ojczyzny, dla Cezarego wyprawa w nieznane, w poszukiwaniu sensu życia. Seweryn wiedząc, ze może nie wytrzymać trudów wędrówki, opowiada synowi o kraju szklanych domów, jakim miałaby być Polska. Pomysł budowy szklanych domów, miał uzdrowić zrujnowaną zaborami i wojną gospodarkę Polski oraz polepszyć warunki bytowe (higieniczne) jej mieszkańców. Nadmorska huta szkła z piasku dostarczanego siłą wody morskiej miała wytapiać szklane tafle, z których następnie budowano ekonomiczne i ekologiczne domy. Były one za pomocą systemu kanalików w ścianach ogrzewane lub chłodzone, w zależności od pory roku, przez płynącą w nich wodę. Szklane domy miały również duże walory estetyczne, można je było zdobić kolorami, wkomponować w otaczający krajobraz. Czystość i higieniczność - to kolejne zalety budynków, zaś niski koszt produkcji, wykorzystującej naturalne bogactwo kraju i energię przyrody, czyniły przedsięwzięcie wręcz rewolucyjnym.

Wizja ta, jak niegdyś idea rewolucji, zauroczyła młodego Barykę, który uwierzył w moc nauki, rozumu ludzkiego i stopniowych reform na drodze ku lepszej przyszłości. Wkrótce Seweryn zmarł, nie doczekawszy się ujrzenia Polski szklanych domów. Jednak syn Cezary kontynuował podróż i już na pierwszym przystanku kolejowym wzruszył się zachowaniem repatriantów powracających z emigracji, którzy na kolanach całowali ziemię ojczystą. Jednak ani wtedy, ani później nie odnalazł śladu nawet szklanych domów.

Bo i “szklane domy” funkcjonują w powieści Żeromskiego jako znak, symbol idei, która okazuje się być niemożliwa do zrealizowania. To rodzaj marzenia, które snuły pokolenia przedwojenne, myśląc o przyszłości w odzyskanej ojczyźnie - “mlekiem i miodem płynącej”. Baryka niegdyś uwierzył w mit " szklanych domów", nie mógł jednak zignorować rzeczywistości, która brutalnie tej utopi zaprzeczyła. Choć może z naukowego punktu widzenia szklane domy były projektem możliwym do zrealizowania, świat nauki dwudziestolecie poszedł gwałtownie naprzód, to jednak budowa rzeczywistości nie polega tylko na posiadaniu świetnego planu, lecz uzależniona jest od wielu czynników: możliwości inwestycyjnych, ekonomicznych, wykształceniu i przygotowaniu odpowiedniej kadry budowniczych i inżynierów, współpracy całego społeczeństwa. W Polsce powojennej było to niemożliwe właśnie ze względu na fatalny stan finansów i gospodarki, brak systemu edukacyjnego oraz solidarności między różnymi warstwami społecznymi.

Szklane domy – to symbol nowej cywilizacji opartej na postępie technicznym, cudownym wynalazku pozwalającym żyć ludziom w czystości i wygodzie za niewielką cenę, a dodatkowo wpływającym pozytywnie na ich życie moralne i duchowe. Szklane domy są jednocześnie piękne, funkcjonalne i kruche. Ich kruchość nie odnosi się wyłącznie do właściwości fizycznych, ma ona również znaczenie metaforyczne. Szklane domy symbolizują nową, ale kruchą, nietrwałą cywilizację. Nie uwzględniono w niej bowiem kwestii ludzkiej zawiści, chciwości, żądzy władzy, itp. tak właściwych współczesnemu światu. Szklane domy to synonim utopii.

szklane domy to nierealne marzenia o idealnej Polsce. kraju w którym panuje dobrobyt, sprawiedliwość i szczęście.

Mit szklanych domów to jeden z najważniejszych symboli pojawiających się w „Przedwiośniu”, będący wyobrażeniem marzenia o idealnym kształcie nowej Polski. Historię o szklanych domach opowiada Cezaremu Baryce jego ojciec w trakcie podróży do ojczyzny. Pojawia się ona jako odpowiedź na pytanie bohatera: „Dlaczego jedziemy do Polski?”. Seweryn Baryka stwierdza, że Polska to kraj o najwyższym poziomie cywilizacyjnym, w którym buduje się domy ze szkła. Surowiec ten jest wytwarzany w nadmorskich fabrykach, a następnie wykorzystywany do konstrukcji nowoczesnych budowli. Domy wykonane ze szkła są czyste, niezwykle wygodne i higieniczne. Zostały wyposażone w specjalny system grzewczy i chłodzący. Stanowią więc idealne połączenie estetyki i komfortu.

Mit o szklanych domach w pierwszej kolejności można więc odczytywać jako synonim postępu cywilizacyjnego, który może stanowić remedium na polskie bolączki. W opowieści tej widać wyraźne inspiracje nowoczesną architekturą, zwłaszcza dziełami Le Corbusiera, który był autorem funkcjonalnych konstrukcji wykorzystujących żelbeton i szkło, komponujących się z otoczeniem w jedną całość. Utopia ta ma wymiar społeczny, przedstawia cywilizację dobrobytu, w

której każda jednostka ma szansę na pełny rozwój swoich możliwości.

Szklane domy to również symbol idei przewyższającej pod każdym względem bolszewicką rewolucję. Narzędziem społecznej przemiany nie jest bowiem krwawy terror, ale techniczny wynalazek, który ułatwi życie całemu społeczeństwu. Szklane domy są wcieleniem marzeń o Polsce idealnej, sprawiedliwej i zamożnej. Niestety konfrontacja owej utopii z rzeczywistością jest niezwykle rażąca. Baryka po przyjeździe do Warszawy zamiast szklanych domów obserwuje bowiem brudne, ubogie rudery, które nijak nie przystają do opowieści ojca. Zamiast idei sprawiedliwości i równości w kraju panuje rażące rozwarstwienie. Jedni umierają w nędzy, inni zaś nie zważając na biedotę, pławią się w luksusach. Elity rządzące są skorumpowane i zepsute i nie mają żadnego programu naprawczego dla Polski.

W tym sensie cała powieść przedstawia zderzenie ideału z ponurą rzeczywistością. Polska, która nie istniała w sensie politycznym przez ponad wiek, miała być ucieleśnieniem marzeń, a tymczasem na oczach narodu staje się jego przeciwieństwem. Mit o szklanych domach, mimo że jest odmianą społecznej utopii, stanowi w „Przedwiośniu” wyraźną antytezę idei rewolucyjnej.

Seweryn Baryka opowiada swojemu synowi, Cezaremu, historię o szklanych domach, budowanych w Polsce przez inżyniera o takim samym nazwisku jak główny bohater. Miały to być chaty całe zbudowane ze szkła wzniesione według ściśle określonego planu architektonicznego. Budowa miała zajmować najwyżej godzinę. Dokoła ścian miała nieustannie płynąć woda – w zimie zapewniająca ciepło a w lecie chłód. System ten dopełniony miał być specjalnymi wentylatorami, które stale wprowadzały by świeże powietrze do tych budowli. Zbędne miało też być czyszczenie tych domów, bowiem właśnie woda automatycznie czyściła by podłogi, ściany i sufity, nieustannie „szerząc chłód i czystość”. Wszystko to nie wymagało by żadnej pracy ze strony człowieka, a nakłady finansowe miały być wyjątkowo małe, gdyż materiał budulcowy miał być tańszy nawet niż drzewo czy cegły. Fabryka produkująca materiał budulcowy na owe budowle, miała być „kooperatywną własnością pracowników, techników i artystów” przez co nie było strajków z powodu rosnącej drożyzny. Sam ów inżynier Baryka miał nieustannie zakładać nowe turbiny wykorzystujące energię płynącej wody, aby wytworzyć energię elektryczną, która zastąpić miała „siłę koni i wołów”. Wszystko to miało sprawić, iż „szlachetnemu zwierzęciu zwracało się jego godność” a „drzewo stało się rzeczą nietykalną” Fantastyczna opowieść Seweryna Baryki o „szklanych domach” ma wymowę symboliczną. Jest to utopijna wizja Polski, która miała być krajem dla każdego, silnym i niepodległym. Poprzez innowacyjność oraz wynalazki miała być państwem z silną walutą. Poprzez życie w zgodzie z naturą, każdy w Polsce miał prowadzić godną i dostatnią egzystencję, bez chorób zakaźnych i nędzy. Historia o „szklanych domach” jest też wynikiem rozrachunku Żeromskiego z samym sobą, uważał on bowiem, iż inteligencja ma pewną misję do spełnienia. Opowieść ta symbolizuje również, marzenia tysięcy Polaków, dotyczące tego jak powinien wyglądać nasz kraj po 1918 roku. Reasumując, zarówno Kmicic jak i inżynier Baryka realizują swoją miłość do ojczyzny, lecz w różnych wymiarach. W „Potopie” polega to na czynnym udziale w walkach i wojnie przeciwko Szwedom, na czynnym stawianiu im oporu. Andrzej walczy o kraj doznając przy tym pełnej rehabilitacji, po zdradzie kraju przez swoją naiwność. Inżynier Baryka wypełnia z kolei swoją misję budując domy, w których zachowane są wszelkie zasady higieny. Wyciąga przy tym ludzi, z biedy i ubóstwa. Lecz te domy mają tez charakter symboliczny – ma to być silne i niepodległe państwo, w którym każdego będzie na wszystko stać i każdy będzie mógł godnie żyć. Metody realizowania swojej miłości obu bohaterów różnią się, lecz wynika to z różnej sytuacji gospodarczej i politycznej kraju oraz rozbieżnych czasów historycznych, w których żyli.