
"Człowiek człowiekowi wilkiem" Rozprawka
„Człowiek człowiekowi wilkiem” - teza rozpowszechniona przez Hobbesa, który uważał, że człowiek kieruje się egoizmem i dąży do zaspokojenia swoich potrzeb. Czy tak jest naprawde?? Czy faktycznie kierujemy sie tylko checią zaspokajania swoich potrzeb, nie bacząc na innych, a nawet kosztem innych ludzi? Najbliższe przykłady możemy znaleźc w literaturze. Zacznijmy od “Romea I Julii Szekspira - powieśc, która na pierwszy rzut oka uchodzi za romantyczną, po przeanalizowaniu ukazuje nam również inny aspekt - w tle rozgrywają się losy dwóch zwaśnionych rodów.
„Człowiek człowiekowi wilkiem” - teza rozpowszechniona przez Hobbesa, który uważał, że człowiek kieruje się egoizmem i dąży do zaspokojenia swoich potrzeb. Czy tak jest naprawde?? Czy faktycznie kierujemy sie tylko checią zaspokajania swoich potrzeb, nie bacząc na innych, a nawet kosztem innych ludzi? Najbliższe przykłady możemy znaleźc w literaturze.
Zacznijmy od “Romea I Julii Szekspira - powieśc, która na pierwszy rzut oka uchodzi za romantyczną, po przeanalizowaniu ukazuje nam również inny aspekt - w tle rozgrywają się losy dwóch zwaśnionych rodów. Każdy z nich chciał być lepszy, chciał mieć więcej. Ród Montekich uczyniłby wszystko, byleby nie pomóc Kapuletim i odwrotnie. Kierowali się oni egoizmem, pych i dumą Jedni drugim byli gotowi oczy wydrapac.
Jednak wg mnie najdobitniej o tej sentencji świadczy „Przy torze kolejowym” Zofi Nałkowskiej. Młoda Żydówka uciekająca z transportu kolejowego jadącego do obozu koncentracyjnego została ranna w kolano. Ludzie nie starali się jej pomóc, bo bardziej im zależało na własnym życiu. Taka znieczulica na los innych niestety dotyczyła w tamtym czasie wiekszości obywateli… Smutne, a jednak prawdziwe.
Współcześnie otaczają nas ludzie, którzy dbają wyłącznie o swoje własne interesy wyzyskując w okrutny sposób innych. Dla mnie są to osoby pozbawione uczuć, pozostające obojętne na ludzką krzywdę i zło. Przeraża mnie to co dzieje sie na świecie - wojny, morderstwa, otaczające nas zło, a przede wszystkim zatrważający jest fakt braku reakcji. Weżmy np szkolenia w których w sytuacji zagrożenia gwałtem albo napaścią zamiast wołac “pomocy” mamy krzyczec “pali sie” - to już mówi samo za siebie…





