Mit tebianski

Mit Tebański Inspiracją do napisania przez Sofoklesa ?Antygony?, był mit Tebański, opowiadając niesczesywane dzieje rodu Labdakidow. Dramat ów rozpoczyna się w Tebach, Lajos, który przebywał bardzo długo na wygnaniu, mógł po śmierci obu braci powrócić do Teb i odzyskać władzę królewską. Poślubił Jokastę (Epikastę) gdy pewnego dnia, Król Lajos słyszy przepowiednię, iż zginie z rąk własnego syna. Kiedy więc jego żona - Jokasta rodzi mu potomka, Lajos postanawia go zgładzić. Rozkazuje służącemu, wynieść dziecko w góry i tam je porzucić.

Mit Tebański Inspiracją do napisania przez Sofoklesa ?Antygony?, był mit Tebański, opowiadając niesczesywane dzieje rodu Labdakidow. Dramat ów rozpoczyna się w Tebach, Lajos, który przebywał bardzo długo na wygnaniu, mógł po śmierci obu braci powrócić do Teb i odzyskać władzę królewską. Poślubił Jokastę (Epikastę) gdy pewnego dnia, Król Lajos słyszy przepowiednię, iż zginie z rąk własnego syna. Kiedy więc jego żona - Jokasta rodzi mu potomka, Lajos postanawia go zgładzić. Rozkazuje służącemu, wynieść dziecko w góry i tam je porzucić. Sługa, nie ma jednak serca zostawić noworodka i przekazuje je pochodzącemu z Koryntu pasterzowi, który z kolei oddaje je na wychowanie bezdzietnym władcom swej krainy - Polibosowi i Meropie. Para przyjmuje dziecko, nadając mu imię Edyp, i wychowując jak własnego syna. Nie zdradzają jednak chłopcu jego prawdziwego pochodzenia. Gdy Edyp kończy 18, lat, postanawia za wszelka cenę dowiedzieć się prawdy o sobie. Idzie do wyroczni delfickiej, i tam słyszy straszliwą przepowiednię, sugerującą, iż zabije ojca i ożeni się z własną matką. Po tych nowinach młodzieniec, pewien, że Polibos i Meropa to jego prawdziwi rodzice, postanawia udać się do Teb, by zapobiec tragedii. W drodze spotyka mężczyznę, którego zabija podczas sprzeczki. Nie zdaje sobie jednak sprawy iż jest to jego ojciec- Lajos, a przepowiednia zaczyna się spełniać. Gdy dociera na miejsce, okazuje się ze W Tebach pojawił się sfinks - dziwny potwór, mający twarz i piesi kobiety,skrzydła ptaka i ciało lwa,. Porywa on ludzi i rzuca w przepaść. Zapowiedział tez, iż ustąpi z ziemi tebańskiej dopiero wówczas, gdy ktoś rozwiąże jego zagadkę. Tej zagadki nauczył się od muz, a brzmiała ona następująco: “Co to za zwierzę, obdarzone głosem, które z rana chodzi na czworakach, w południe na dwóch nogach, a wieczorem na trzech?”. Wraz z tym pojawia się tez informacja zamieszczona przez Kreona- następce Lajosa, iż mężczyzna który rozwiąże ów zagadkę zostanie mężem Jokasty, wdowy po zamordowanym królu. Przepowiednia dopełnia się więc -Edyp rozwiązuje zagadkę,Edyp odpowiedział Sfinksowi na zagadkę: ,,Jest to człowiek, który jako dziecko raczkuje na czworaka, w pełni sił chodzi na dwóch nogach, a na starość używa laski. Upokorzony Sfinks rzuca się w przepaść” i nie zdając sobie z tego sprawy, poślubia własna matkę. Przez szereg lat potomek rodu Labdakidów panował szczęśliwie nie zdając sobie sprawy z ciążącej na nim klątwy. Jokasta urodziła mu w tym czasie czworo dzieci: Eteoklesa, Polinejkesa, Antygonę i Ismenę. Jednak pewnego dnia, Bogowie przypomnieli sobie zbrodnie Edypa,i zeslali na Teby nieszczęścia- zarazę i nieurodzaj gleby.

Na pomoc wezwano wróżbitę - Terezjasza, ślepego starca z długą, białą brodą. Utracił on wzrok w młodości, gdy ujrzał w kąpieli nagą Atenę. Zeus dał mu życie siedem razy dłuższe niż przeciętnego człowieka. Pozbawiony widoku ziemskich rzeczy, znał tajemnice przyszłości i rozumiał mowę ptaków. Kiedy Terezjasz zjawił się w pałacu oznajmił nieświadomemu swych win królowi, iż jest to kara za jego ojcobójstwo i kazirodztwo. Wieść o tym była tak straszna, ze Jokasta powiesiła się, a Edyp wykluł sobie oczy i odprowadzony przez antygone wyruszył w świat, by odpokutować swe winy. Zaszedł do miejscowości Kolonos niedaleko Aten gdzie dokończył swój zywot. Nieszczęśliwy król, ofiara klątwy bogów, pozbawił się wzroku, poszedł na wygnanie do Attyki, gdzie zmarł i został pochowany w Kolonos. Jego małżonka-matka powiesiła się. Po abdykacji Edypa władzę w Tebach objęli jego synowie, którzy umówili się, że będą panować na przemian, każdy po roku. Pierwszy objął rządy Eteokles, który złamał dane słowo i po upływie roku nie chciał ustąpić tronu Polinejkesowi. Obrażony młodszy brat przygotował przy pomocy swego teścia Adrastosa, króla Argos, zbrojną wyprawę, aby odzyskać siłą swoje prawa do panowania w rodzinnym mieście (była to słynna wyprawa siedmiu przeciw Tebom). Pod murami Teb doszło do krwawej bitwy, w czasie której synowie Edypa zginęli w bratobójczym pojedynku od zadanych sobie wzajemnie ran. Po śmierci synów Edypa władzę w Tebach objął Kreon, brat Jokasty. Urządził on uroczysty pogrzeb obrońcy miasta, Eteoklesowi, natomiast zwłoki najeźdźcy i zdrajcy Polinejkesa rzucono na żer dzikim zwierzętom. Kara śmierci groziła każdemu, kto ośmieliłby się pogrzebać jego ciało. Zakaz ten złamała córka Edypa Antygona, która, posłuszna prawom boskim nakazującym grzebać zwłoki zmarłych, posypała ziemią ciało brata. Zgodnie z greckim rytuałem akt ten był już równoznaczny z pochowaniem ciała. Za to przewinienie Antygona została na rozkaz Kreona żywcem zamurowana w grobowcu rodzinnym. Przy ciele Antygony zadał sobie śmierć jej narzeczony, syn Kreona Hajmon. Z kolei matka młodzieńca, a żona Kreona, powiesiła się. Kreon poniósł srogą karę za zlekceważenie odwiecznych praw.W dziesięć lat po tych wydarzeniach synowie herosów poległych w czasie wyprawy siedmiu postanowili pomścić ojców i ruszyli na Teby pod wodzą Alkmajona, syna Amfiaraosa. Za radą starego Tejrezjasza Tebańczycy opuścili w nocy swoje miasto i wydali je na łup zdobywców; Teby zostały złupione. Wieszczek Tejrezjasz umarł wkrótce po opuszczeniu Teb. Nawet po śmierci, w królestwie cieni, zachował on swój dar proroczy, o czym wiadomo z " Odysei

Exegi monumentum to przyklad liryki wyznania. - Poeta przemawia we wlasnym imienu, odbiorca nie jest precyzyjnie okreslony. Utwor składa sie z 4 strof po 4 wersy każda, nie posiada rymów. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, iż jego twórczość jest na bardzo wysokim poziomie i w czasie swojego ziemskiego życia pozostawił po sobie ślad, w formie poezji którą porównuje do ,,…pomnika trwalszego niż ze spirzu strzelającego nad ogrom królewskich piramid…", którego nic nie zniszczy ,, … nie naruszą go deszcze gryzące nie zburzy oszalały Akwilon…".Poeta uważa że jego poezja przetrwa wieki, bedzie ponadczasowa,,… oszczędzi go nawet łańcuch lat niezniszczonych i mijanie wieków… Horacy uważa siebie za nadzwyczajnego człowieka, jest pewien że nie zostanie dotknięty przemijalnością, jego ciało zostanie pogrzebane ale nie umrze jego poezja - ,,…nie wszystek umrę wiem że uniknie pogrzebu cząstka nie byle jaka ” Uważam, że tu także jest wywyższenie się ponad współczesnych znanych twórców z epoki Horacego. Doskonale wie, że tak wspaniałe dzieła muszą pozostać w przyszłym świecie. Pomimo tego, że człowiek przemija, poeta nie martwi się śmiercią. „będe zawsze młody” w duszach ludzkich, w sercach. Podmiot liryczny również wspomina o sławie, jaka będzie mu towarzyszyć po śmierci: „I będą mówić o mnie”. Uważam, że Horacy postępuje w sposób egoistyczny wychwalając siebie samego, jednak również w sposób realistyczny, ponieważ wie, że jego dzieła są godne uwagi. Podmiot liryczny zwraca sie w ostniej strofie do muzy Melpomeny dziekujac niejako za ofiarowne talenty.