kartka z pamietnika o moim marzeniu i jak ono sie spelnilo

Drogi pamętniku. Już od dawna marzyłam o tym by latać. Chciałam tego najbardziej na świecie. Powiedziałam o tym moim przyjaciółkom, ale one mnie wyśmiały.Powiedziały,że jestem dziwna i że nigdy się to nie spełni. Zaczęłam w to wierzyć do czasu , gdy siostra ukradła mój pamiętnik, przeczytała go i pokazała rodzicom. Myślałam, że tak samo jak moje (niby) przyjaciółki wyśmieją to, ale pomyliłam się, powiedzieliże moje marzenie jest piękne i zrobią wszystko, żeby je spełnić.

Drogi pamętniku. Już od dawna marzyłam o tym by latać. Chciałam tego najbardziej na świecie. Powiedziałam o tym moim przyjaciółkom, ale one mnie wyśmiały.Powiedziały,że jestem dziwna i że nigdy się to nie spełni. Zaczęłam w to wierzyć do czasu , gdy siostra ukradła mój pamiętnik, przeczytała go i pokazała rodzicom. Myślałam, że tak samo jak moje (niby) przyjaciółki wyśmieją to, ale pomyliłam się, powiedzieliże moje marzenie jest piękne i zrobią wszystko, żeby je spełnić. Bardzo mnie to ucieszyło. Minął miesiąc. Byłam pewna ,że zapomnieli,ale oni ciągle pamiętali.W wekeend zabrali mnie na lotnisko, gdzie pracuje mój stryjek, powiedzieli że moje marzenie zaraz się spełni. Tak też się stało. Stryjek zabrał mnie helikopterem na przejażdżkę (lub przelot, nie wiem). Tak właśnie spełniło się moje marzenie.