Miłośc niszczy czy buduje

W literaturze romantycznej pojawiła się nowa koncepcja miłości, w myśl której, dusze kochanków są sobie przeznaczone przez Boga i połączone niewidzialnym łańcuchem. Często jednak te dusze nie mogą się ze sobą spotkać połączyć, gdyż napotykają na swojej drodze różne przeszkody, które ostatecznie prowadzą wyniszczają bohaterów na zatracenie. Romantyczna koncepcja miłości pozwala postawić tezę, że miłość jest uczuciem wyniszczającym człowieka. Potwierdzenie sformułowanej postawionej tezy znajdziemy w powieści J.W. Goethego pt. „Cierpienia młodego Wertera”.

W literaturze romantycznej pojawiła się nowa koncepcja miłości, w myśl której, dusze kochanków są sobie przeznaczone przez Boga i połączone niewidzialnym łańcuchem. Często jednak te dusze nie mogą się ze sobą spotkać połączyć, gdyż napotykają na swojej drodze różne przeszkody, które ostatecznie prowadzą wyniszczają bohaterów na zatracenie. Romantyczna koncepcja miłości pozwala postawić tezę, że miłość jest uczuciem wyniszczającym człowieka. Potwierdzenie sformułowanej postawionej tezy znajdziemy w powieści J.W. Goethego pt. „Cierpienia młodego Wertera”. Utwór opisuje historię nieszczęśliwej miłości bohatera o imieniu Werter do Lotty. Brak odwzajemnienia uczuć ze strony kobiety jest źródłem wewnętrznego wyniszczenia bohatera, które przejawia się w różnych aspektach jego życia. Kiedy Werter uświadamia sobie, że nie będzie z ukochaną, staje się nerwowy, traci optymistyczne nastawienie do świata. W przyrodzie widzi siłę niszczącą, groźny żywioł, niebezpieczny dla człowieka. Ponadto bohater zaczyna czytać inną literaturę, z klasycznych dzieł Homera przechodzi do romantycznych, pełnych grozy „Pieśni Osjana”. Coraz częściej w jego umyśle pojawia się myśl o śmierci, stopniowo się do niej przygotowuje, oswaja się z nią. Wypożycza pistolety, spłaca długi, pisze pożegnalne listy i ostatecznie popełnia samobójstwo. Podobnie miłość ukazana została w poemacie A. Mickiewicza „Dziady” cz. IV, która była ona wzorowana na „Cierpieniach młodego Wertera”. Ostatecznie również doprowadza bohatera do śmierci. Powodem nieszczęśliwych losów Gustawa i jego ukochanej bohaterów są dzielące ich różnice społeczne. Pomimo, że się kochali, mieli wspólne plany na przyszłość i marzenia, to jednak nie było zgody na ślub ze strony rodziców panny. Odmowa ręki spowodowała, że Gustaw zamknął się w sobie, wyrzekł się znajomych, rodziny, w niczym nie mógł znaleźć pocieszenia, aż ostatecznie targnął się na swoje życie i teraz jako widmo powraca co roku na ziemię, aby na nowo przeżywać historię swojej miłości na nowo. W innych epokach również była ukazana nieszczęśliwa miłość, która wyniszczała bohaterów. Pomimo, że koncepcja nieszczęśliwej miłości została tak silnie zaakcentowana w epoce romantyzmu, to jednak już we wcześniejszych wiekach była ona prezentowana jako uczucie wyniszczające. Przykładem jest tragedia W. Szekspira „Romeo i Julia”, której tytułowi bohaterowie byli w sobie zakochani ze wzajemnością, ale na drodze do szczęścia przeszkodą stał się odwieczny konflikt ich rodzin Kapuletichów i Montekich. Bohaterowie, chociaż wychowywani w kulturze chrześcijańskiej, to w imię miłości ostatecznie łamali wielokrotnie zasady dekalogu, okłamywali najbliższych, nie uszanowali woli rodziców. Ostatecznie doprowadziło to do tego, że kochankowie potajemnie wzięli ślub, musieli wziąć śłub, mieli plany wspólnej ucieczki, któray była niedopracowanay w szczegółach, co ostatecznie doprowadziło bohaterów do śmierci samobójczej. Miłość jako uczucie niszczące bohaterów ukazywane było również w starych, średniowiecznych legendach, przykładem są „Dzieje Tristana i Izoldy”. Bohaterowie zapałali do siebie uczuciem po wypiciu eliksiruy miłości. Uczucie i w tym wypadku okazało się było siłą destrukcyjną, ponieważ na jej drodze do szczęścia stanęła przysięga przedmałżeńska złożona przez Izoldę królowi Markowi. Natomiast Tristan, jako bratanek króla i jego wasal, związany był słowem rycerskim przysięgą rycerską. Obowiązywała go wierność i lojalność wobec władcy. Ta miłość skazała ich na nieszczęście, ciągły niepokój i rozterki moralne. Kiedy kochankowie byli razem, mieli poczucie winy wobec króla, natomiast gdy rozstawali się, tęsknili za sobą. Nie mogli bez siebie żyć. Świadczy o tym ostatnia scena utworu, w której bohaterowie umierają z żalu i tęsknoty. Natomiast drzewa wyrastające z ich grobów miały splecione konary, co było symbolem niezniszczalnej miłości. Okazało się, że uczucie, które ich łączyło, było nierozerwalne, silniejsze niż śmierć. Z przytoczonych przykładów i przeprowadzonej analizy wynika, że miłość najczęściej ukazywana była jako siła niszcząca, doprowadzała bohaterów do tego, że stawali się bardziej nadpobudliwi i wybuchowi, zamykali się na otaczający świat, czuli do niego niechęć, popadali w obłęd, żyli w wewnętrznym konflikcie z samym sobą lub decydowali się na samobójstwo. Paradoks polega na tym, że miłość, która niszczyła bohaterów, sama w sobie okazała się uczuciem niezniszczalnym. Silniejszym niż śmierć, grób, rozdzielenie. To właśnie jej poświęcono tak wiele utworów literackich.