Bezdomność jako przejaw współczesnego życia społecznego

Tematyka bezdomności jest bardzo często podejmowana, ponieważ kojarzy się z patologicznym i tajemniczym światem ludzi, którzy utracili wszelkie warunki do normalnego życia w społeczeństwie. Przeciętny człowiek niewiele wie o tym zjawisku, choć nie jest on tematem tabu. Bezdomność w rozumieniu niektórych ludzi pojmowana jest jako ogrom ludzkich nieszczęść oraz sytuacji bez wyjścia, inni zaś reagują na nią w formie miłosierdzia. Zdarzają się również okoliczności kiedy na problem bezdomności spogląda się z agresją i odmową prawa do godnego życia w społeczeństwie.

Tematyka bezdomności jest bardzo często podejmowana, ponieważ kojarzy się z patologicznym i tajemniczym światem ludzi, którzy utracili wszelkie warunki do normalnego życia w społeczeństwie. Przeciętny człowiek niewiele wie o tym zjawisku, choć nie jest on tematem tabu. Bezdomność w rozumieniu niektórych ludzi pojmowana jest jako ogrom ludzkich nieszczęść oraz sytuacji bez wyjścia, inni zaś reagują na nią w formie miłosierdzia. Zdarzają się również okoliczności kiedy na problem bezdomności spogląda się z agresją i odmową prawa do godnego życia w społeczeństwie. Szerzy się pogląd, że bezdomność to poważny problem społeczny gdyż dotyka ogółu społeczności, przy czym zakłóca jego prawidłowe funkcjonowanie i niesie ze sobą wiele zagrożeń egzystencjalnych. Ponadto stwierdza się, że może to być właściwie problem nie do rozwiązania1. Badanie bezdomności jako problemu społecznego wymaga uwzględnienia wielu towarzyszących mu kwestii, różnorodnych przyczyn i skutków. Dlatego też powstaje tak wiele różnych definicji pojęcia bezdomność. Autorzy i badacze patrzą na zjawisko bezdomności z różnorakich perspektyw. Jedni w swoich definicjach biorą pod uwagę przede wszystkim przyczyny popadania w bezdomność, inni koncentrują się na psychologicznym, jednostkowym aspekcie zjawiska, jeszcze inni wiążą definicję z konkretną dyscypliną naukową, a są i tacy, którzy tworzą definicję na podstawie własnych doświadczeń. Bezdomność, najogólniej można określić jako względnie trwałą sytuację człowieka pozbawionego dachu nad głową albo nieposiadającego własnego mieszkania2. Społeczny kontekst bezdomności bardzo szeroko ujmuje definicja przedstawiona w Nowej Encyklopedii Powszechnej PWN z 1995. Bezdomność w jej ujęciu to zjawisko społeczne polegające na braku domu lub miejsca stałego pobytu, gwarantującego jednostce lub rodzinie poczucie bezpieczeństwa, zapewniającego schronienie przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi oraz zaspokojenie podstawowych potrzeb na poziomie uznawanym w danym społeczeństwie za wystarczający3. D. Piekut – Brodzka twierdzi, że bezdomność jest stanem odnoszącym się do istoty bytu człowieka, form istnienia ludzkiego: biologicznego, psychicznego i społecznego, czyli do wyobrażeń materialnej organizacji naszej egzystencji4. Inne ujęcie bezdomności przedstawiają B. Bartosz i E. Błażej, które uważają, że „bezdomność w najogólniejszym rozumieniu jest uwarunkowana przemianami społeczno – gospodarczymi. Bezdomność jako zjawisko społeczne wiąże się najwyraźniej z brakiem domu, pracy, środków do życia. Natomiast jako fenomen osobowościowy znajduje swoje odzwierciedlenie przede wszystkim w sferze emocji i uczuć. Nie sposób więc oddzielić jednych od drugich”5. R. Dobrzyniecki zaleca, by definiując bezdomność, odnieść się do rozważań definicyjnych, jakie przedstawił M. Porowski, który uważa że pojęcie bezdomności powinno być odnoszone do kilku aspektów. Pierwszy to wzory obyczajowe określające sposoby zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, drugi aspekt to cechy jakościowe decydujące o uznaniu za mieszkanie miejsca w tym celu użytkowanego, trzeci zaś mówiący o przyjętych standardach, ocenach i przeżyciach indywidualnych, które dają poczucie posiadania mieszkania – domu. Dom w tym wypadku oznacza odpowiednio urządzoną przestrzeń zapewniająca człowiekowi godną z punktu widzenia danej kultury egzystencję, poczucie stabilizacji oraz warunki wystarczające do spełnienia przezeń funkcji życiowych i urzeczywistnienia odczuwalnych potrzeb6. Przyczyn bezdomności jest wiele i układają się one w grupy problemów wzajemnie powiązanych i warunkujących się wzajemnie. K. Wierzbicka uważa, że bezdomność następuje w wyniku bolesnych i trudnych problemów. Autorka wskazała na istnienie syndromu pięciu czynników, które przyczyniają się do bezdomności. Są to: czynniki osobowościowe, środowiskowe, systemowe, zdrowotne i przypadek losowy7. Zauważyć, więc można że zjawisko bezdomności jest bardzo złożonym problemem, który ma uwarunkowania znacznie bardziej różnorodne niż tylko społeczne. Ja przez pojęcie bezdomności rozumiem sytuację, kiedy pewna grupa osób w określonym czasie nie posiada i nie może sobie zapewnić schronienia, które mogłaby uważać za własne. Rozważając wybrany temat należy zadać w tym miejscu bardzo istotne pytanie: Czy bezdomnym może zostać każdy z nas? Odpowiedź jest oczywiście twierdząca, ponieważ mogą zaistnieć warunki lub przyczyny, które tworzą bezdomność. Ustawa z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej określa, iż za osobę bezdomną uważa się osobę niezamieszkującą w lokalu mieszkalnym w rozumieniu przepisów o ochronie praw lokatorów i mieszkaniowym zasobie gminy i niezameldowaną na pobyt stały, w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności i dowodach osobistych, a także osobę niezamieszkującą w lokalu mieszkalnym i zameldowaną na pobyt stały w lokalu, w którym nie ma możliwości zamieszkania8. W dzisiejszych czasach bezdomność stanowi problem ogólnoświatowy i traktowana jest w zależności od przyczyn jako zjawisko z pogranicza patologii a często wręcz jako zdecydowanie patologiczne. Bezdomnych można spotkać zarówno w krajach najbiedniejszych jak i w wysoko rozwiniętych. Bezdomność może być rezultatem wyboru. Wówczas jest zgodna z indywidualnymi preferencjami. Do grupy przyczyn tkwiących w jednostce jest odrzucenie obowiązujących norm społecznych, zachowania patologiczne – alkoholizm, prostytucja, przestępczość narkomania, a także zaburzenia psychiczne, które dotykają najczęściej osoby samotne, porzucone, czy też chore na AIDS. Problem bezdomności z konieczności dotyka człowieka wbrew jego woli i traktowany jest jako wyraz dyskryminacji społecznej. Do przyczyn pozostających poza jednostką nazywanych przyczynami społeczno – ekonomicznymi zaliczamy: złą sytuację ekonomiczną społeczeństwa, brak mieszkań komunalnych, małą ilość miejsc w szpitalach i zakładach opieki dla osób z zaburzeniami psychicznymi oraz dla emerytów i rencistów9. Z uwagi na fakt, że bezdomność jest bardzo złożonym zjawiskiem można wymienić jej różne postacie i rodzaje. Biorąc pod uwagę czas trwania zjawiska, wyróżniamy: bezdomność krótkotrwałą, ostrą dotyczącą osób które utraciły miejsce zamieszkania w wyniku szczególnego zbiegu okoliczności, bezdomność długotrwałą, przewlekłą będącą kumulacją różnych negatywnych zjawisk bezdomności m.in. choroby psychiczne, bezdomność okresową czy też cykliczną, o której wiadomo niewiele, ale nie należy do rzadkości10. Ze względu na uwarunkowania wyróżniamy bezdomność dobrowolną – z wyboru, oraz przymusową. Ze względu na uzewnętrznienie jej postaci stykamy się z bezdomnością jawną – jest to sytuacja kiedy zauważalny jest rzeczywisty brak dachu nad głową, ukrytą kiedy bezdomne osoby żyją w warunkach mieszkaniowych, odbiegających od przyjętych i akceptowanych w danym społeczeństwie standardów oraz bezdomnością sytuacyjną, kiedy osoba ma mieszkanie, ale z pewnych powodów nie może lub nie chce tam przebywać. Innym podziałem przedstawianym w pozycjach literaturowych jest podział ze względu na skutki bezdomności. Mówimy wtedy o bezdomności częściowej, występującej wówczas, gdy osoba mieszka w jakimś lokalu mieszkaniowym, ale nie mając własnego miejsca zamieszkania, często zmienia miejsce pobytu, bez możliwości pozostania gdziekolwiek na dłużej. Natomiast biorąc pod uwagę konkretne formy uzewnętrzniania rodzajów bezdomności klasyfikujemy ją na: uliczną, pensjonariuszy schronisk i noclegowni, więźniów, imigrantów i uchodźców, dzikich lokatorów a także potencjalnych – mających chwilowo dach nad głową, ale w każdej chwili mogących go stracić11. Bezdomność jest przede wszystkim dramatycznym problemem człowieka, który jej doświadcza. Bycie bezdomnym jest piętnem, które kojarzy się ze zjawiskami brudu, alkoholizmu, bezrobocia, przestępczości czy lenistwa. Bezdomność to również zmiana sytuacji życiowej osób, ich statusu i pozycji społecznej, a także zmiana ich osobowości. Ludzie bezdomni bardzo często tracą ambicje i własną godność. W wyniku tego pojawia się poczucie bezsensu życia, spada aktywność i wymagania wobec samego siebie. Osoba bezdomna zaczyna żyć z dnia na dzień, przestając myśleć o przyszłości, o jutrze. W jednostkach tych następuje wycofanie społeczne, brak walki o samego siebie i swoją egzystencję, zobojętnienie i oswojenie się z tą sytuacją. Zanika samoocena, samokrytycyzm, obserwuje się brak dbałości o higienę, o wygląd, o zdrowie. Po akceptacji stanu bezdomności następuje poprawa samopoczucia, dość szybka akceptacja własnego niedostatku, a potrzeby redukują się do minimum: spania i jedzenia12. Przyczyny bezdomności, jak i samo zjawisko nie są jednoznaczne i uwarunkowane są wieloaspektowo. Bezdomność jest postrzegana, jako wynik niepowodzeń, konfliktów, kryzysów, niewykorzystanych możliwości, chorób czy skrajnego ubóstwa. Wraz z rozwojem gospodarczym, zmianami ustrojowymi, transformacją konsekwentnie postępowało różnicowanie społeczeństwa pod względem zamożności. Wyłoniły się nowe przyczyny i czynniki wpływające na pogłębianie się bezdomności. Mimo podejmowanych prób zniwelowania czy tez zmniejszenia zjawiska bezdomności jest to ciągle bolesny problem społeczeństwa o coraz większym znaczeniu. Występuje w krajach zarówno bardzo wysoko rozwiniętych jak i biednych. Problem bezdomności wzmagają wadliwe stosunki polityczne, ekonomiczne, społeczne a także kataklizmy nawiedzające świat13. Literaturowa klasyfikacja przyczyn bezdomności podejmowana jest przez wielu autorów. Bardzo szczegółowego podziału dokonała A. Duracz – Walczak, która najczęściej występujące czynniki określa jako: społeczne – należy do nich sytuacja społeczno – ekonomiczna, której efektem jest bezrobocie, brak miejsc w szpitalach, w ośrodkach pomocy społecznej, związane z chorobami i patologią – alkoholizm, przestępczość, prostytucja, natury psychologicznej – zaliczamy tu świadomy wybór życiowej drogi, sposobu życia, odmiennego systemu wartości, natury prawnej – eksmisja z miejsca zamieszkania spowodowana zadłużeniem w opłatach czynszu14. K. Wierzbicka natomiast wskazała na istnienie pięciu czynników bezdomności: osobowościowych, środowiskowych, systemowych, zdrowotnych i przypadku losowego15. Reasumują przyczyny bezdomności możemy podzielić je na czynniki zewnętrzne i wewnętrzne. Zewnętrzne to różne uwarunkowania społeczno – ekonomiczne i polityczne, a wewnętrzne to aspekty psychologiczne i osobowościowe tkwiące w człowieku. Można zatem stwierdzić, że każdy z nas narażony jest na bezdomność, bez względu na to w jakich warunkach obecnie żyje, w jakiej rodzinie funkcjonuje i jaki jest jego status społeczny. Do tego, by stać się bezdomnym wystarczy niekorzystna sytuacja z która człowiek nie jest sobie w stanie sam poradzić. Każdy bezdomny przecież miał kiedyś normalne życie, dom, rodzinę pracę, które zostały zniszczone przez zaistniałą, niekorzystną sytuację życiową. Proces przechodzenia w stan bezdomności jest drogą długą, z dramatycznymi problemami czy też trudnymi życiowymi sytuacjami. Ma on charakterystyczną dla swojego rozwoju dynamikę, która jest uzależniona od indywidualnych cech osoby oraz od splotu różnych czynników. Proces przechodzenia do stanu bezdomności następuje etapowo. Na pierwszym etapie człowiek napotyka na swojej drodze trudności, z którymi sobie nie radzi. Często pomocy poszukuje w alkoholu, narkotykach czy innych używkach, co jest następstwem utraty pracy i rozpadem rodziny. Następuje załamanie planu życiowego, odsunięcie się od problemu i często ucieczka z domu. Drugi etap to ubóstwo. W wyniku transformacji społeczno – ustrojowej i błędów polityki społecznej państwa, więcej osób przechodzi do sfery ubóstwa a problem bezrobocia nadal narasta. Bezrobotny traci zasoby materialne, stopniowo poddaje się bezradności ma poczucie, że jest zbędny. W ostateczności idzie w kierunku bezdomności. Najczęściej rozpatruje się trzy płaszczyzny ubóstwa: materialne, gdy brakuje środków do życia, kulturalne związane z brakiem kontaktów ze środowiskiem i kulturą oraz społeczne, kiedy osoba zamyka się na kontakt z innymi ludźmi16. Etap trzeci to różne wymiary stawania się bezdomnym. W fazie tej człowiek coraz częściej zaprzecza swojej bezdomności a swoją sytuacje traktuje jako przejściową. Czyni on wszelkie starania żeby pozyskać pracę, odłożyć pieniądze, przestać pić, niestety bez większego sukcesu. Żyje nadzieją, że powróci do rodziny, przyjaciół, normalnego życia. Na tym etapie następuje stopniowa akceptacja swojego położenia. Bezdomny zaczyna docierać do miejsc pobytu innych bezdomnych i z nimi się utożsamiać. Wyraźnie wzrasta w człowieku stopień identyfikacji z tym środowiskiem. Czwarty etap to przystosowanie się do bezdomności jako forma uznania swej przynależności do takiej a nie innej grupy. Jednostka nie podejmuje żadnych prób, aby zmienić stan swojej egzystencji. Godzi się na bezdomność ze wszystkimi jej konsekwencjami: ubóstwem, głodem, brakiem poczucia bezpieczeństwa i szacunku. Na tym etapie występuje całkowite zobojętnienie i psychiczna akceptacja bezdomności. Ogarnięty bezruchem troszczy się jedynie o jedzenie, spanie i używki. W tej fazie doskonale rozwija swój system zaprzeczania i uważa że bycie bezdomnym to swego rodzaju wyjątkowość. Generuje to niechęć do innego stylu życia. Z tej fazy bardzo trudno wyjść bez pomocy z zewnątrz, a przypadki powrotu do normalnego życia są rzadkie. Etap piąty – bezdomność właściwa, utrwalona. Charakteryzuje się pełnym przystosowaniem do stanu bezdomności i trwa od 6 do 10 lat. Bardzo często bezdomny uzależnia się od organizacji pomocowych przyjmując postawę roszczeniową. Na tym etapie bezdomny to człowiek tragicznie samotny, odepchnięty, bez wiary i nadziei, zagubiony. Jego funkcjonowanie we wszystkich sferach życia jest upośledzone17. Podsumowując, nie wolno wątpić w człowieka i człowieczeństwo na żadnym z etapów jego bezdomności, gdyż nie wiemy kiedy znajdzie on siłę aby podnieść się z życiowego dna. Ostatnim punktem mojej pracy na którym chciałbym się skupić jest problem pomocy bezdomnym. Wyjście ze stanu bezdomności jest bardzo trudne, ale na pewno jest możliwe. Jest to proces długotrwały i skomplikowany zarówno dla osoby bezdomnej, jak i dla całego otoczenia. Nie wszyscy też są w stanie podołać jego wymogom. Jedną z najkorzystniejszych motywacji do wychodzenia z bezdomności jest pragnienie zmiany we własnym sposobie funkcjonowania. Bezdomni podejmują różne kroki aby wyjść ze swojego problemu. Często zdarza się że przybywają do schroniska, noclegowni, przestają spożywać alkohol i inne używki, poddają się leczeniu, szukają kontaktu z bliskimi, rodziną a w rezultacie powracają do domu. Jednak na drodze wychodzenia z bezdomności zawsze znajdą się punkty nie do przeskoczenia, które utrudniają powrót do normalnego życia. Wymienić tu możemy uzależnienia, brak pracy, wyroki sądowe, brak zameldowania, brak pomocy bliskich. Pomoc społeczna w Polsce wg Ustawy o pomocy społecznej, to instytucja polityki społecznej mająca na celu pomoc osobom i rodzinom w przezwyciężaniu trudności życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Pomoc społeczną organizują organy administracji rządowej i samorządowej, współpracując w tym zakresie na zasadzie partnerstwa, z organizacjami społecznymi i pozarządowymi, Kościołem oraz osobami fizycznymi i prawnymi18. Do instytucji administracji publicznej należą: Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej, Wojewódzkie Zespoły Pomocy Społecznej, administracje samorządowe, służba zdrowia, policja (wydziały prewencyjne i opiekuńcze), Centra Pomocy Rodzinie. W sektorze organizacji pozarządowych pomoc bezdomnym świadczą organizacje świeckie, kościelne oraz zgromadzenia zakonne. W przeważającej jednak części są to organizacje kościelne. Należą do nich m.in.: Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta, Wspólnota Katolicka „Chleb Życia”, Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Do głównych organizacji świeckich zaliczamy: MONAR, Stowarzyszenie Solidarności wobec AIDS, Stowarzyszenie Pomocy Bezdomnym, Fundacja „Barka”, Ogólnopolski System Pomocy Bezdomnym „ Markot”. W ramach swojej działalności organizacje pozarządowe prowadzą dla swoich podopiecznych jadłodajnie, schroniska, noclegownie i itp.19 Liczba instytucji pomocowych jest nadal niewystarczająca z uwagi na ciągły wzrost zjawiska bezdomności. Biorąc pod uwagę zły kierunek polityki społecznej możemy być pewni, że bezdomnych niestety przybędzie. Podsumowując krótko moją pracę na temat współczesnej bezdomności należy powiedzieć, że jest to zjawisko bardzo trudne do rozwiązania ze względu na złożoną specyfikę tego problemu. W ostatnich latach bezdomność w Polsce przeżywała okres dynamicznego rozwoju i obejmowała osoby pochodzące z różnych środowisk społecznych, niekoniecznie patologicznych, wykraczających poza grupy i środowiska tradycyjnie kojarzone z bezdomnością. Problem pomocy społecznej w zakresie wsparcia bezdomnych nie jest właściwie rozwiązany i nieprzystosowany do dynamicznie rozwijającego się zjawiska. Nie ma kompleksowych rozwiązań dotyczących kwestii bezdomności. Kompetencje poszczególnych instytucji udzielających wsparcia i pomocy bezdomnym wyjaśniają niezbyt precyzyjne regulacje prawne. Największym problemem jest brak środków finansowych na pomaganie bezdomnym i zmianę tych uregulowań. Współczesna rzeczywistość jest okrutna i niektórych ludzi traktuje w sposób szczególnie dotkliwy, a bezdomny to przecież taki sam człowiek jak Ty czy Ja. Niewątpliwie takim ludziom należy się szacunek, pomocna ręka i dobro drugiego człowieka, bo przecież w życiu może się tak zdarzyć, że sami staniemy się bezdomnymi. Bibliografia Literatura:

  1. Bartosz B., Błażej E., O doświadczeniu bezdomności, wyd. Scholar, Warszawa 1995.
  2. Duracz-Walczak A., Bezdomni, Centrum Rozwoju Służb Społecznych, wyd. PHARE, Warszawa 1996.
  3. Pawłowska R., Jundziłł E., Pedagogika człowieka samotnego, wyd. Gdańska Wyższa Szkoła Humanistyczna, Gdańsk 2000.
  4. Piskorska M., Bezdomni. Charakterystyka i skala problemu, [w:]„Polityka społeczna”, 1993.
  5. Porowski M., Bezdomność – obraz zjawiska i populacji ludzi bezdomnych [w:] Pedagogika społeczna: człowiek w zmieniającym się świecie, red. T. Pilch, I. Lepalczyk, wyd. Żak, Warszawa 1995.
  6. Sidorowicz S., Zaburzenia psychiczne u osób bezdomnych, wyd. Wrocław, 2002.
  7. Stankiewicz L., Zrozumieć bezdomność, Uniwersytet Warmińsko – Mazurski, Olsztyn 2002.
  8. Starzyński M., Współpraca organizacji pozarządowych i administracji publicznej w systemie pomocy dla osób bezdomnych, wyd. Stowarzyszenie Klon/Jawor, Warszawa 2002.
  9. Wierzbicka K., Problem bezdomności w Polsce, [w:] Sfery niedostatku i nędzy mieszkaniowej w Polsce, red. K. Wierzbicka, wyd. IGPiK, Warszawa 1990.
  10. Nowa Encyklopedia Powszechna PWN, Warszawa 1995. Akty prawne:
  11. Ustawa z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej, (Dz. U. z dnia 15 kwietnia 2004 r., nr 64, poz. 593, ze zm.).
  12. Ustawa z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej, art.6 pkt.8; (Dz. U. 2009, Nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) Źródła internetowe: http://www.seminarium21.edu.pl, http://www.kulturaswiecka.pl