
Kłamstwo
W życiu zdarzają się momenty, kiedy jesteśmy postawieni przed trudnymi wyborami. W takiej sytuacji nie zawsze możemy dokonać czynów, które są poprawne moralnie. Czasem, aby uchronić drugiego człowieka przed złem, musimy skłamać. Prawda bowiem nie zawsze wyzwala i przynosi dobro. Niekiedy wyrządza ona więcej krzywd niż kłamstwo. W sytuacji, gdzie nasze intencje są dobre i próbujemy zrobić wszystko, aby ocalić drugą osobę, czyny powszechnie uważane za złe, mogą pozostać usprawiedliwione. Słuszność mojej tezy postaram się udowodnić dzięki poniższym argumentom.
W życiu zdarzają się momenty, kiedy jesteśmy postawieni przed trudnymi wyborami. W takiej sytuacji nie zawsze możemy dokonać czynów, które są poprawne moralnie. Czasem, aby uchronić drugiego człowieka przed złem, musimy skłamać. Prawda bowiem nie zawsze wyzwala i przynosi dobro. Niekiedy wyrządza ona więcej krzywd niż kłamstwo. W sytuacji, gdzie nasze intencje są dobre i próbujemy zrobić wszystko, aby ocalić drugą osobę, czyny powszechnie uważane za złe, mogą pozostać usprawiedliwione. Słuszność mojej tezy postaram się udowodnić dzięki poniższym argumentom.
Jako pierwszy argument chciałabym przytoczyć zachowanie Janusza Korczaka. Razem ze Stefanią Wilczyńską założył i prowadził Dom Sierot dla dzieci Żydowskich w Warszawie. Gdy hitlerowcy utworzyli getto, Korczakowski Dom Sierot otrzymał nakaz przeniesienia się do niego. Ludność Warszawy wielokrotnie próbowała uratować Korczaka, lecz nie chciał on zostawić dzieci. Kiedy mieli zostać przetransportowani do obozu zagłady w Treblince, Janusz nie wyznał podopiecznym prawdy. Nie mógł pozwolić na to, by dzieci przeżyły swe ostatnie chwile w strachu, wiedząc, że czeka ich pewna śmierć. Chciał, by odeszły w spokoju. Jedni mogą stwierdzić, że zrobił źle, dając im nadzieję na lepsze, ale czy ta nadzieja nie była prawdziwa?


