
Obraz starości we fragmencie
Przytoczony fragment “Granicy” Zofii Nałkowskiej przedstawia obraz starości spojrzeniem kobiety. Akcja przedstawiona we fragmencie to imieniny Cecylii Kolichowskej - starszej kobiety, która jest właścicielką kamienicy. Narracja prowadzona jest przez bohaterkę fragmentu. Wiersz Czesława Miłosza pod tytułem “Wiek nowy” ukazuje obraz starości w oczach starszego poety. Podmiot liryczny wypowiada się we własnej osobie. Cecylia Kolichowska patrzyła na starość z obrzydzeniem. Kobiety, które pojawiły się na jej imieninach były nabrzękłe, pomarszczone siwe, wyłysiałe, nadmiernie grube lub przesadnie chude.
Przytoczony fragment “Granicy” Zofii Nałkowskiej przedstawia obraz starości spojrzeniem kobiety. Akcja przedstawiona we fragmencie to imieniny Cecylii Kolichowskej - starszej kobiety, która jest właścicielką kamienicy. Narracja prowadzona jest przez bohaterkę fragmentu. Wiersz Czesława Miłosza pod tytułem “Wiek nowy” ukazuje obraz starości w oczach starszego poety. Podmiot liryczny wypowiada się we własnej osobie.
Cecylia Kolichowska patrzyła na starość z obrzydzeniem. Kobiety, które pojawiły się na jej imieninach były nabrzękłe, pomarszczone siwe, wyłysiałe, nadmiernie grube lub przesadnie chude. Panie nosił staromodne przestarzałe ubrania. Ich ciała były zdeformowane i sflaczałe. Miały ogromne brzuchy, które utrzymywane były na nogach “cienkich jak zapałki”. Na ciałach widniało mnóstwo niedoskonałości między innymi obrzydliwe żylaki. Sama skóra była cienka i żółta. Kobiety były zepchnięte na margines życia, nikogo nie interesowały, zostały zapomniane i osamotnione. Jedyne co im zostało, to wspomnienia. Straciły mężów i synów, nie miały nic, jednak “musiały jeszcze troche żyć by umrzeć”. Podmiot liryczny w wierszu Miłosza do starości ma stosunek satyryczny. Jego ciało jest zwiotczałe, mieśnię mają problem z wykonaniem niewielkiej pracy. Poeta ma problemy ze wzrokiem, jednakże nie przejmuje się tym. Wie że taka jest kolej rzeczy. Mimo tego, że jest stary może wciąż robić to, do czego jest stworzony. Podmiot liryczny dostrzega nawet zalety starości, cieszy się, że dożył nowej ery, w której są komputery. Starość dla poety jest okresem największej twórczości. Liryk ma siły na kontynuowanie swoich dzieł. Godzi się on z losem oraz zachowuje dystans. Będąc narratorem fragmentu Cecylia Kolichowska utwierdza nas w przekonaniu, że nie chce się pogodzić losem jednocześnie wyrażając swój negatywny stosunek do starości. Bohaterka bardzo tęskni za młodością kiedy to jej ciało było piękne i szczupłe.



