
groteska wielką sztuką jest
gombrowicz miał rację. przed geba nie ma ucieczki jak tylko w inna gebe a wysiłki józia są daremne, gdyz Pimko-forma łapczywie pożera treść jego tekstów. Pożera je łapvzywie i bez opamietania, nadając im formę, znienawidzoną przez autora konwencje. Józio zostaje upupiony tak, jak jjego teksty-bezlitośnie i bez mozliwości odwołania od wyroku sądu
gombrowicz miał rację. przed geba nie ma ucieczki jak tylko w inna gebe a wysiłki józia są daremne, gdyz Pimko-forma łapczywie pożera treść jego tekstów. Pożera je łapvzywie i bez opamietania, nadając im formę, znienawidzoną przez autora konwencje. Józio zostaje upupiony tak, jak jjego teksty-bezlitośnie i bez mozliwości odwołania od wyroku sądu


