Charakterystyka Wilhelms z Baskerville i jego życiowa mądrość

Wilhelm z Baskerville jest głównym bohaterem powieści Umberta Eco pt. „Imię róży” opowiadającej o życiu we włoskim opactwie benedyktynów. Urodzony w Anglii franciszkanin jest byłym inkwizytorem, lecz jego natura kłóci się z wyobrażeniami inkwizycji związanych z torturami, prześladowaniami czy egzekucjami heretyków. Do zakonu benedyktyńskiego przybywa wraz z swym pomocnikiem, młodym nowicjuszem Adso z Melk, w celu wykonania powierzonej mu misji – pojednania zwaśnionego stronnictwa papieskiego i cesarskiego. Już w trakcie pierwszego spotkania z benedyktynami wykazuje się niebywałą zdolnością śledczą.

Wilhelm z Baskerville jest głównym bohaterem powieści Umberta Eco pt. „Imię róży” opowiadającej o życiu we włoskim opactwie benedyktynów. Urodzony w Anglii franciszkanin jest byłym inkwizytorem, lecz jego natura kłóci się z wyobrażeniami inkwizycji związanych z torturami, prześladowaniami czy egzekucjami heretyków. Do zakonu benedyktyńskiego przybywa wraz z swym pomocnikiem, młodym nowicjuszem Adso z Melk, w celu wykonania powierzonej mu misji – pojednania zwaśnionego stronnictwa papieskiego i cesarskiego. Już w trakcie pierwszego spotkania z benedyktynami wykazuje się niebywałą zdolnością śledczą. Anglik dzięki szybkiemu łączeniu faktów i spostrzegawczości wskazuje gdzie podążył koń, którego szukają bracia zakonni. Wieść o jego niebywałych umiejętnościach rozeszła się przed przekroczeniem przez niego bram klasztornych, dzięki czemu niebawem zostaje poproszony przez opata Abbona o rozwikłanie zagadki niewyjaśnionego zabójstwa mnicha, mającego miejsce w murach klasztoru, które z czasem przejawia się w serię tajemniczych morderstw. Średniowieczny bohater jest oczywiście wierzący i biegły w teologii, ale jego wiara w Boga nie przeszkadza mu być równocześnie wyznawcą rozumu. Prowadzone przez niego dochodzenie opiera się przede wszystkim na obserwacji i dedukcji. Nie szuka śladów nadprzyrodzonej, lecz ludzkiej interwencji. W swoich działaniach jest wyjątkowo spostrzegawczy. Nie wyciąga pochopnych wniosków i nie daje się zwieść pozorom, a jego przenikliwość i zaufanie do racjonalnych metod poznania nigdy go nie zawodzą. Jego największym autorytetem jest Roger Bacon, znany z głoszenia filozofii empirycznej, której idee doskonale oddają nastawienie Wilhelma. Symbolem oczytanego i wykształconego franciszkanina, zwolennika eksperymentalnego badania rzeczywistości mogą być okulary, nowatorski jak na owe czasy wynalazek, umożliwiający mu czytanie nawet bardzo drobnego pisma. Od innych zakonników wyróżnia go przede wszystkim radosne usposobienie i pogoda ducha. Wyklucza ascetyzm, przeciwnie, zgodnie z franciszkańskim ideałem szuka w życiu dobrych stron, co nie oznacza, że nie widzi zła. Jest w pełni świadomy tego, że świat i ludzie nie są doskonali. Godzi się na to zło, jednak jest zdania, że świat należy zmieniać, co stara się robić zachowując aktywną postawę życiową i w pierwszej kolejności wymagając od siebie, potem od innych. Wilhelm jednak nie umiał się cieszyć z finału swojego dochodzenia, bowiem nie udało mu się ocalić ksiąg, do których miał szczególny szacunek. Spośród wielu zalet, jakie posiada bohater powieści, można doszukać się również wad. Największą z nich jest pycha i duma, która w niektórych sytuacjach była szczególnie widoczna. Świetnie zdawał sobie sprawę ze swoich uzdolnień, a przyjemność przynosiła mu świadomość, że młody uczeń jest pełny podziwu dla trafności jego sądów. Jak mówił Adso: „Oby Bóg przyjął jego duszę i wybaczył mu liczne akty pychy, które kazała mu popełnić duma z rozumu".