
Ochrona Ludności w europie
W S T Ę P Wiktymizacja wtórna jest pojęciem mało znanym przez społeczeństwo. Sama pierwszy raz spotkałam się z tym pojęciem na studiach, na przedmiocie tj. wiktymologia. Osoby, które padają ofiara wiktymizacji wtórnej dopiero w takiej sytuacji dowiadują się o istnieniu tego pojęcia. Wiktymizację wtórną zrozumiałam jako doznanie przez ofiarę powtórnej szkody, uszczerbku na zdrowiu lub uszczerbku na tle psychicznym w wyniku reakcji najbliższego otoczenia. W tej pracy postaram się przedstawić to pojęcie za pomocą źródeł tj.
W S T Ę P Wiktymizacja wtórna jest pojęciem mało znanym przez społeczeństwo. Sama pierwszy raz spotkałam się z tym pojęciem na studiach, na przedmiocie tj. wiktymologia. Osoby, które padają ofiara wiktymizacji wtórnej dopiero w takiej sytuacji dowiadują się o istnieniu tego pojęcia. Wiktymizację wtórną zrozumiałam jako doznanie przez ofiarę powtórnej szkody, uszczerbku na zdrowiu lub uszczerbku na tle psychicznym w wyniku reakcji najbliższego otoczenia. W tej pracy postaram się przedstawić to pojęcie za pomocą źródeł tj. materiał dydaktyczny Anny Niezabitowskiej „Policjant wobec ofiary przestępstw” oraz artykuł Macieja Bobrowicza „Wiktymizacja wtórna”. Metody działania tej niebezpiecznej patologii przedstawię za pomocą artykułu Macieja Bobrowicza „Wiktymizacja wtórna”
- Pojęcie wiktymizacji wtórnej.
Według M. Bobrowicza wiktymizacja wtórna jest niezwykle niebezpiecznym zjawiskiem, które najprościej można zdefiniować jako doznanie powtórnej nieuzasadnionej szkody w skutek reakcji najbliższego otoczenia. Należy zaznaczyć, że organy ścigania i wymiar sprawiedliwości mogą także w sposób niezamierzony krzywdzić ofiarę w sposób wtórny. Jedna z najważniejszych cech tego procesu jest fakt, że ofiary o wiele bardziej odczuwają skutki wiktymizacji wtórnej niż pierwotnej.
Definicja z materiału dydaktycznego Anny Zabitowskiej mówi nam, że wiktymizacją wtórną są negatywne przeżycia ofiary przestępstwa, które są dalszym następstwem popełnionego na niej czynu.
Jest to wszelkie zło, jakiego doznaje ofiara przestępstwa na skutek koniecznej styczności z pracownikami instytucji, które mają jej pomóc. Osoba oprócz cierpienia, które spowodował sprawca, może doznać także powtórnych szkód i krzywd w wyniku reakcji społecznej. Moim zdaniem autorzy w/w reakcji społecznej mieli na myśli rodzinę i osoby znajome ofiary oraz organy ścigania, Sądy Rodzinne i Opiekuńcze. Myślenie wielu osób jest zdominowana przez stereotypy. Kiedy słyszą, że kogoś spotkała krzywda, szukają dla równowagi przyczyn jej spotkania. Podczas pozyskania informacji od ofiary lub po uzyskaniu takich informacji słuchacze doszukują się powodów „bicia” i wyjaśnienia takiego zachowania sprawcy. Najczęściej wnioskują, że była powodem było np. niewłaściwe zachowanie wobec sprawcy. Najbliżsi ofiary przeważnie, a nawet w licznej większości wstydzą się przyznać, że w ich rodzinie występuje przemoc, ponieważ pojęcie to jest dzisiaj wiązane z patologią. Kiedy pokrzywdzona zgłasza sprawę znęcania się nad nią na policji, jej rodzina jeśli nie jest oburzona, to nierzadko niestety poirytowana, bo „takie sprawy rozwiązuje się w rodzinie i nie donosi się na własnego męża”. Jednak nikt nie zastanawia się nad faktami, że dzieci z przemocowych domów same uczą się przemocy, zdobywają tam „wiedzę" jak w chory sposób rozwiązywać konflikty, same stają się sprawcami krzywd innych ludzi w przyszłości i problem narasta, jak kula śnieżna. W organach ścigania często funkcjonariusz policji doprowadza do wtórnej wiktymizacji ofiary. Czynnikiem sprzyjającym wiktymizacji może być sytuacja, w której policjant zapewnia ofiarę o swojej dyskrecji, podczas gdy do jego pokoju drzwi są otwarte i inni interesanci mogą usłyszeć całą rozmowę. Policja jest jedną z pierwszych instytucji, z którą będzie miała do czynienia ofiara. Dlatego tak ważna jest wolność od wtórnej wiktymizacji, bo osoba rozczarowana i zniechęcona nie będzie szukała pomocy na zewnątrz, co w rezultacie doprowadzi do regresywnych zmian w psychice ofiary (np. zamykanie się w sobie, apatia, pogorszenie funkcjonowania społecznego, niechęć do podjęcia próby rozwiązania swoich problemów, stany lękowe). Wiktymizacja wtórna może także skutkować uaktywnieniem się stresu pourazowego. Skuteczność, okazanie zainteresowania i rzetelna pomoc ze strony funkcjonariusza sprzyjają odzyskiwaniu stabilności emocjonalnej przez ofiarę. Im większa pomoc i zaangażowanie policjanta, tym większa gwarancja, że ofiara będzie skłonna szukać profesjonalnej pomocy. Pomoc taka pozwoli jej na uporanie się ze skutkami przeżytego przestępstwa, które dotknęło wielu obszarów jej funkcjonowania. Zachowanie policjanta musi iść w kierunku udzielenia wsparcia emocjonalnego, zapewnienia poczucia bezpieczeństwa, okazania współczucia i poszanowania godności ofiary. Kiedy ofiara przemocy decydując się na przerwanie piekła, ucieka od sprawcy, często szuka pomocy w ośrodkach terapeutycznych oraz stara się uregulować prawnie swoje stosunki ze sprawcą. Za namową psychologa, opiekuna socjalnego, składa na przykład wniosek o rozwód do Sądu, a także o ograniczenie ojcu praw (sprawcy przemocy) do ich wspólnych dzieci. Stara się sądownie uregulować jego kontakty z dziećmi tak, aby mieć jak najmniejszą styczność ze sprawcą i nie być narażoną na ponowne ataki przemocy. Pragnie także zmniejszyć negatywny wpływu ojca na dzieci poprzez zminimalizowanie częstotliwości spotkań małoletnich ze sprawcą przemocy. To właśnie na tym etapie Sądy Rodzinne bardzo często dokonują ponownej (wtórnie) wiktymizacji ofiary, nie dopuszczają do wiadomości wątku znęcania się ojca nad matką, jako niemającego związku ze sprawą, a często nawet twierdząc, że skoro sprawca nie znęcał się nad dziećmi, a tylko nad żoną to reszta wskazuje na fakt, że jest dobrym ojcem i powinien mieć częste kontakty z małoletnimi. Tym samym Sąd wybiela ojca, ukazuje ofierze, że jednak to „dobry człowiek”. - Metody przeciwdziałania wiktymizacji wtórnej.
Witymizacja wtórna jest zjawiskiem, które jest w dalszym ciągu niedoceniane w naszym kraju. W ciągu ostatniego okresu pojawiły się jednak opinie oraz inicjatywy, które podkreślają wagę zwalczania lub skutecznego ograniczania wityzmiacji wtórnej. Spośród wielu sposobów stosowanych na świecie mających na celu wyeliminowanie jej skutków dla obywatela jednym z najciekawszych jest mediacja.
Zgodnie z definicją Ministerstwa Sprawiedliwości, mediacja rodzinna jest procedurą rozwiązywania konfliktu, w której bezstronny i neutralny mediator towarzyszy członkom rodziny w procesie uzgodnień za ich dobrowolną zgodą oraz przy zachowaniu poufności. Mediator pomaga stronom w zdefiniowaniu kwestii spornych, określeniu potrzeb i interesów stron oraz, o ile taka jest ich wola, wypracowaniu wzajemnie satysfakcjonującego oraz świadomego porozumienia.
Mediacja (od łac. mediare – być w środku) w sprawach cywilnych została wprowadzona do polskiego systemu prawnego w lipcu 2005 roku nowelą ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (mediacja w sprawach karnych została wprowadzona kodyfikacjami z roku 1997, które zaczęły obowiązywać 1 września 1998r.). Jej pojawienie się w polskiej procedurze karnej jest związane z poważna analizą pozytywnych skutków zawartych w idei tzw. sprawiedliwości naprawczej (restorative justice). Jest ona przeciwstawna modelowi sprawiedliwości retrybutywnej (represyjnej), nastawionej przede wszystkim na ukaranie sprawcy przestępstwa.
Wielu badaczy zjawiska zastanawia się, który z rodzajów mediacji jest najskuteczniejszy w procesie niwelowania witymizacji wtórnej. Zdaniem autora jest to jednak dyskusja pozbawiona większego sensu gdyż pozytywna rola mediatora, jak i zalety samej mediacji są doskonale dostrzegalne w każdej jej formie: rodzinnej, karnej, cywilnej czy też gospodarczej. W wszystkich bowiem wymienionych przypadkach może dojść do kolejnego pokrzywdzenia ofiary (pokrzywdzonego przestępstwem). Oczywiście można postawić tezę, że najczęściej mamy z tym zjawiskiem do czynienia w sprawach karnych i rodzinnych. Jednak jest to kwestia wskaźników nienormatywnych takich jak: psychiczny i fizyczny ból odczuwany przez ofiarę czy też wymierna (niefinansowa) skala wyrządzonej szkody. Zalety mediacji: • pokrzywdzony jest podmiotem konfliktu, gospodarzem postępowania oraz partnerem w rozmowie, • pokrzywdzony czuje się szanowany i nikt nie narusza poczucia jego godności; • jego godność, jako uczestnika mediacji zostaje uszanowana przez tzw. Aktywne słuchanie, • pokrzywdzony najlepiej rozumie jaką postać powinno przyjąć rozwiązanie jego problemu, • pokrzywdzony może: swobodnie rozmawiać o konflikcie, uzyskać ważne informacje o pobudkach i motywach, jakimi kierował się sprawca, odreagować emocje wywołane przestępstwem, uświadomić sprawcy szkodę i rozmiar krzywdy, której doznał, poczuć moralną i psychiczną satysfakcję z aktywnego udziału w mediacji, pozbyć się obaw i lęku przed przestępczością w przyszłości,
• pokrzywdzony może decydować o satysfakcjonującej go formie zadośćuczynienia oraz uzyskać zadośćuczynienie materialne i moralne • pokrzywdzony jest chroniony przed wtórną wiktymizacją. Warto zatem wskazać kilka fundamentalnych wniosków, które winny określić najważniejsze działania w bliskiej perspektywie, które winny się przyczynić do poprawy stanu mediacji w Polsce. Tym samym do ograniczenia przez te formę pozasądowego rozstrzygania sporów zjawiska wiktymizacji wtórnej.
Przede wszystkim jest to: - szkolenia sędziów z zasad mediacji,
- wprowadzenie ustawowego Obowiązku informowania stron o mediacji,
- wydzielenie w sądach odpowiednich pomieszczeń, w których można by było przeprowadzać mediację – co miałoby korzystny wpływ na jej autorytet formalny wśród obywateli.
- popularyzacja mediacji poprzez działalność PR i marketing społeczny,
- wprowadzenie do programu nauczania w szkołach średnich informacji o mediacji.
Oczywiście mediacja jest tylko jednym z elementów, który należy rozwijać, by skutecznie eliminować witymizację wtórną. Bez wątpienia jest ona na tym polu skuteczna czego dowiodły doświadczenia państw europejskich np. Niemiec, Wielkiej Brytanii czy też Holandii. Co ważne większość uczestników debaty publicznej opisującej witymizację wtórną to reprezentanci wymiaru sprawiedliwości, którzy skupiają się w swych ważnych i istotnych analizach na elementach związanych w zasadzie tylko z postępowaniem sądowym lub działaniem organów ścigania. Mediacja jest w nich często pomijana. A szkoda gdyż jest to skuteczny, niedrogi oraz nieskomplikowany sposób na ograniczenie skutków opisywanego zjawiska dla wielu tysięcy obywateli naszego kraju. Moim zdaniem dobrym zapobieganiem wiktymizacji wtórnej byłaby wielogodzinna opieka psychologa dostosowana do płci ofiary wiktymizacji wtórnej. Ofiara nie zawsze może liczyć na wsparcie ze strony rodziny, a jeśli już decyduje się na wyznanie osobie z najbliższej rodziny to czuje wstyd. Najczęściej taka ofiara jest bardziej otwarta przed osobą obcą, mam tu na myśli psychologa. Uważam, że w takiej sytuacji powinna być tez przeprowadzona „edukacja” rodziny ofiary. Psycholog opiekujący się ofiarą powinien wskazać bliskim wskazówki aby pomogły ofierze powrócić do normalnego trybu życia.
B I B L I O G R A F I A
- M. Bobrowicz, Wiktymizacja wtórna
- A. Zabitowska, Policjant wobec ofiary przestępstw
- J. Błachut, A. Gaberle, K. Krajewski, Kryminologia, Gdańsk 2001, s. 226
- http://www.wywiadrzeka.pl
- Ministerstwo Sprawiedliwości, Mediacja w sprawach rodzinnych (Stan prawny na 1 września 2011r.)



