
Tłuszcze a choroby cywilizacyjne
Tłuszcze a choroby cywilizacyjne Tłuszcze są związkami dostarczającymi największych ilości energii. W trakcie reakcji utleniania omawianych związków powstaje dwa razy więcej energii, niż w przypadku utleniania białek, czy węglowodanów. Tłuszcze stanowią rozpuszczalniki dla wielu istotnych związków, w tym witamin A, E, D oraz K. Witaminy te dopiero po przejściu w formę rozpuszczoną mogą zostać wchłonięte i wykorzystane przez organizm. Między innymi, dlatego należy dbać, aby w codziennej diecie znalazły się odpowiednie ilości tłuszczów.
Tłuszcze a choroby cywilizacyjne
Tłuszcze są związkami dostarczającymi największych ilości energii. W trakcie reakcji utleniania omawianych związków powstaje dwa razy więcej energii, niż w przypadku utleniania białek, czy węglowodanów. Tłuszcze stanowią rozpuszczalniki dla wielu istotnych związków, w tym witamin A, E, D oraz K. Witaminy te dopiero po przejściu w formę rozpuszczoną mogą zostać wchłonięte i wykorzystane przez organizm. Między innymi, dlatego należy dbać, aby w codziennej diecie znalazły się odpowiednie ilości tłuszczów.
Warto zaznaczyć, że spalenie określonej jednostki wagi tłuszczów dostarczy niemal dwa razy więcej energii, w porównaniu do tego, co uzyskuje się w wyniku spalania węglowodanów, czy białek. Dane, które zachowały się od roku 1800 mówią o tym, że energia uzyskiwana przez organizm w wyniku spalania tłuszczów nie przekraczała 10% ogółu dostarczanych organizmowi kalorii. W dzisiejszych czasach sytuacja przedstawia się nieco inaczej - tłuszcze dostarczają około 40% kalorii. Jest to dość niebezpieczna tendencja. Warto, bowiem pamiętać, że spożywanie nadmiernych ilości tłuszczu znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia takich chorób cywilizacyjnych jak:
• Otyłość • Cukrzyca • Artretyzm • Choroby woreczka żółciowego • Nadciśnienie tętnicze • Różnego rodzaju dolegliwości serca.
Zazwyczaj żywność, która zawiera duże ilości tłuszczów jest uboga w błonnik pokarmowy, co z kolei zwiększa ryzyko wystąpienia raka jelit. Szczególnie niekorzystnie działają na organizm tłuszcze nasycone.
Produkty obfite w tłuszcze nasycone:
* produkty z pełnotłustego mleka (jogurt, kefir, jak również pełnotłuste mleko),
* masło, śmietana, słonina
* sery topione i żółte,
* sery twarogowe półtłuste oraz tłuste,
* żółtka jaj,
* wędliny produkowane z mięsa wieprzowego,
* wieprzowina, wołowina, baranina,
* mięso królicze, wątroba.
To właśnie one odkładają się na wewnętrznej powierzchni naczyń krwionośnych, znacząco ograniczając ich światło. Głównym składnikiem złogów tłuszczowych jest cholesterol, będący składnikiem błon komórkowych otaczających komórki większości składników pokarmowych pochodzenia zwierzęcego oraz z nabiałem. W miarę rozbudowy złogów cholesterolowych światło naczyń krwionośnych ulega coraz większemu ograniczeniu, przez co krew ma coraz więcej problemów z dotarciem do miejsc obsługiwanych przez dane naczynie. W ten sposób rozwija się arterioskleroza (miażdżyca). Szczególnie niebezpieczne jest powstawanie złogów w naczyniach wieńcowych obsługujących mięsień sercowy. Ich blokada jest przyczyną zawału serca. Zmniejszenie ilości krwi docierającej do innych narządów skutkuje rozwojem dusznicy oraz zaburzeniami krążenia. Zmniejszenie w diecie ilości produktów zawierających duże ilości cholesterolu znacznie ogranicza ryzyko pojawienia się zawału serca. Ilość cholesterolu w diecie można zredukować ograniczając spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie ulega jednak wątpliwości, że najlepszą profilaktyką chorób krążenia jest jednak ograniczanie spożycia każdego rodzaju tłuszczów, zwłaszcza zaś tych nasyconych. Można to osiągnąć w prosty sposób, a mianowicie rezygnując ze spożywania części produktów pochodzących od zwierząt. Panuje przekonanie, że wielonienasycone kwasy tłuszczowe ograniczają ryzyko wystąpienia arteriosklerozy oraz zawału serca. Związki te redukują stężenie tzw. ‘złego’ cholesterolu, czyli LDL. W naszym kraju niestety ciągle spożywa się zdecydowanie mniej wielonienasyconych tłuszczów, niż polecają opracowane przez dietetyków normy żywieniowe. Warto, więc zwrócić uwagę na to, jakie tłuszcze znajdują się w naszym pożywieniu i zwiększać ilość tłuszczów wielonienasyconych, kosztem nasyconych.
Produkty obfite w tłuszcze wielonienasycone:
* olej sojowy,
* olej słonecznikowy,
* orzechy włoskie,
* margaryny,
* pestki dyni,
* suche ziarna soi,
* nasiona słonecznika,
* ryby morskie, a zwłaszcza: łosoś, szproty, sardynki, makrele, dorsz, śledzie, mintaj, halibut.
Dążeniem każdego człowieka powinno być dążenie do zachowania dobrego stanu zdrowia przez jak najdłuższy okres czasu. Można to osiągnąć między innymi stosowanie właściwej diety, czyli np. takiej, która nie obfituje w pokarmy zawierające duże ilości kwasów nasyconych tłuszczowych oraz cholesterolu. Jak to osiągnąć? Oto kilka zaleceń:
* warto ograniczyć spożycie tłuszczu - ilość kalorii dostarczanych organizmowi w ciągu doby, pochodząca z tłuszczów nie powinna być wyższa niż 30%,
* podstawowym źródłem tłuszczów wprowadzanych do naszej diety powinny być oleje roślinne, zawierające nienasycone kwasy tłuszczowe oraz miękkie margaryny,
* warto zastąpić masło miękkimi margarynami, zwłaszcza tymi, które zawierają rozpuszczalne w tłuszczach witaminy,
* jeśli spożywamy nabiał, warto wybierać produkty o niskiej zawartości tłuszczu, np.: chude sery (dotyczy to zarówno serów białych, jak i żółtych), częściowo odtłuszczone mleko,
* mięsa zawierające duże ilości tłuszczu należy zastąpić drobiem, cielęciną lub rybami,
* w trakcie przygotowywania mięs, należy usuwać z nich widoczny tłuszcz, a z mięs drobiowych ściągać skórę,
* unikać potraw serwowanych w restauracjach typu "Fast food",
* warto dodawać do potraw olej rzepakowy, erukowy oraz sojowy,
* warto przynajmniej od 2 do 3 razy w ciągu tygodnia wprowadzać do menu ryby.
