
Pozycja szlachty w życiu politycznym i gospodarczym Polski w XV i XVI wieku
W wieku piętnastym, gdy Europa zbliżała się już do końca epoki średniowiecza, upowszechniło się samo pojęcie stanu szlacheckiego, wypierając określenie stanu rycerskiego. Utworzyła się w ten sposób uprzywilejowana i w zasadzie zamknięta grupa społeczna, która przejęła prawa do posiadania ziemi, ochrony prawnej, wyboru instytucji kościelnej przy świadczeniu dziesięciny, wynagradzania za czas pełnienia służby wojskowej, zwolnienia od ciężarów na rzecz księcia. W odróżnieniu jednak od okresów wcześniejszych jedynym kryterium powyższego uprzywilejowania było urodzenie w herbowym rodzie, nie musiało być ono poparte żadnymi wartościami reprezentowanymi przez szlachcica, takimi jak zdolności wojskowe, wiedza lub inteligencja, umiejętności zarządzania – cechami, dzięki którym uzyskuje się znaczenie we wspólnocie w warunkach bardziej spontanicznego, naturalnego, niejako pierwotnego sposobu wybierania przywództwa.
W wieku piętnastym, gdy Europa zbliżała się już do końca epoki średniowiecza, upowszechniło się samo pojęcie stanu szlacheckiego, wypierając określenie stanu rycerskiego. Utworzyła się w ten sposób uprzywilejowana i w zasadzie zamknięta grupa społeczna, która przejęła prawa do posiadania ziemi, ochrony prawnej, wyboru instytucji kościelnej przy świadczeniu dziesięciny, wynagradzania za czas pełnienia służby wojskowej, zwolnienia od ciężarów na rzecz księcia. W odróżnieniu jednak od okresów wcześniejszych jedynym kryterium powyższego uprzywilejowania było urodzenie w herbowym rodzie, nie musiało być ono poparte żadnymi wartościami reprezentowanymi przez szlachcica, takimi jak zdolności wojskowe, wiedza lub inteligencja, umiejętności zarządzania – cechami, dzięki którym uzyskuje się znaczenie we wspólnocie w warunkach bardziej spontanicznego, naturalnego, niejako pierwotnego sposobu wybierania przywództwa. Jeszcze okres dojrzałego średniowiecza pozwalał na takie naturalne rotacje wśród elity, pozostawiał chociaż częściowo otwarte drogi do zdobywania pozycji i stanowisk ludziom z różnych warstw społecznych. W omawianym okresie dochodzi do stagnacji, w której nobilitowanie osób spoza stanu szlacheckiego zdarza się dużo rzadziej. Z drugiej strony, jak zostało wspomniane, przynależność do stanu nie musi być poparta niczym oprócz genealogii, nawet statutem majątkowym. Co prawda początkowo aby być uznawanym za szlachcica należało posiadać ziemię na prawie rycerskim, czyli pełną własność feudalną, nieobciążoną powinnościami na rzecz osób prywatnych, ale ród zostawszy uznanym zwykle zachowywał tytuł nawet po całkowitej utracie ziemi. Stąd duże zróżnicowanie ze względu na stan posiadania wśród polskiej szlachty, które później zaowocują wyodrębnieniem się grup wewnątrzstanowych. Będzie to magnateria, składająca się z posiadaczy wielkich latyfundiów ziemskich, szlachta średnia, której reprezentantami byli posiadacze wsi, oraz uboższe: szlachta zagrodowa, dysponująca jedynie pojedynczymi gospodarstwami i szlachta tzw. gołota, najbiedniejsza, która utraciła swoje ziemie.
Początek wzrostu znaczenia szlachty w Polsce rozpoczymna się w okresie początków dynastii Jagiellonów, a nawet nieco wcześniej, gdyż za jego zwiastun można uważać już wydany przez Ludwika Węgierskiego (na Węgrzech noszącego przydomek „Wielkiego”) przywilej koszycki z 1374 roku. Nadany został w celu zapewnienia jego córce Marii sukcesji tronu polskiego, a dotyczył zwolnienia szlachty ze wszystkich dotychczasowych danin i powinności, z wyjątkiem corocznego podatku dwóch groszy od łana kmiecego, zwanego poradlnym. Co więcej, nowe podatki mogły zostać uchwalone tylko za zgodą sejmików ziemskich. Poza tym zobowiązania wojenne szlachty zostały ograniczone tylko do walki obronnej w granicach państwa, a za szkody ponoszone w wyprawach poza tymi granicami wypłacane miały być odszkodowania. Przywilej ten był pierwszym z mających po nim nastąpić, choć jeszcze nieprędko, znacząco osłabiających władzę królewską.


