
Fraszki Jana Kochanowskiego jako zapis zycia i refleksja o nim
Jan Kochanowski frasyki tworzył przez całe swoje życie. Właściwie stworzył je w polskiej poezji wykorzystując twórczo wzory antyczne. Fraszek napisał ponad 300, rozszerzając ramy gatunku i wzbogacając o najrozmaitszą tematykę. Podmiotem lirycznym nie jest Jan Kochanowski ale wrażliwy artysta i człowiek o specyficznym mądrym spojrzeniu na świat, które oświetla różne aspekty egzystencji ludzkiej. Ten podmiot liryczny jest z jednej strony zwykłym człowiekiem, a więc najważniejszy dla niego problem to życie i śmierć, znalezienie sposobu na życie i oswojenie śmierc.
Jan Kochanowski frasyki tworzył przez całe swoje życie. Właściwie stworzył je w polskiej poezji wykorzystując twórczo wzory antyczne. Fraszek napisał ponad 300, rozszerzając ramy gatunku i wzbogacając o najrozmaitszą tematykę. Podmiotem lirycznym nie jest Jan Kochanowski ale wrażliwy artysta i człowiek o specyficznym mądrym spojrzeniu na świat, które oświetla różne aspekty egzystencji ludzkiej. Ten podmiot liryczny jest z jednej strony zwykłym człowiekiem, a więc najważniejszy dla niego problem to życie i śmierć, znalezienie sposobu na życie i oswojenie śmierc. Sporo refleksji na te tematy znajdziemy właśnie we fraszkac Jaana Kochanowskiego. Z jednej stront to twórca a więc lepszy, wyąszy wiedzący lepiej a zatem pouczający i mający szansę na nieśmiertelność. Refleksję o życiu znajdziemy w 2 fraszkach o tym samym tytule O ŻYWOCIE LUDZKIM. Jedna z nichFRASZKI TO WSZYSTKO COKOLWIEK MYŚLIMY, podkreśla znikomość i nietrwałość rzeczy ziemskichSą one fraszką ,,polną trawą,,. tymi błahostkami są ,, zacność, uroda, moc, pieniądze, sława,, Śmieje się z naszychporządków Bóg,,-Wieczna Myśl,, z drugiej fraszki o żywocie ludzkim. Śmieje się jak widzi że ludzie biją się o ,,rozmaite świata tego sprawy,, , które muszą porzucić gdy przyjdzie śmierć. Poeta chce sie nauczyć od Boga lekceważenia spraw ziemskich, bo myśli o innych wartościach, bo pragnie jak wyznaje we fraszce KU MUZOM: ,,….niech ze mną na raz me rymy nie giną, ale kiedy umrę, ony niechaj slyną,, Tymczasem ponieważ na swiecie nie ma nic pewnego, trzeba z życia korzystać: śmiać się, bawić Tematyce tej poświęca poeta wiele uwagi we fraszkach: NA SWOJE KSIĘGI, DO DZIEWKI O MILOŚCI i innych. Fraszka DO SNU jest oswajaniem sie ze śmiercią. Sen wyzwala duszę z ciała, może wtedy ona znaleźć się wszędzie, gdzi zechce, jest wolna Śmierć jest trwałym wyzwoleniem duszy z niewoli ciała, a śpiąc uczymy sie umierać. Fraszki Kochanowskiego to swoista refleksja człowieka zastanawiającego się nad swoim życiem ale każdy może w nich znaleźć naukę dla siebie jak pogodzić się z sobą samym a siebie z otaczającym światem. Ta harmonia między różnymi potrzebami czlowieka, ład panujący w świecie i miejsce w nim dla kazdej istoty- to mądra i dobra recepta na życie





