O przyjdź - interpretacja

“O przyjdź” autorstwa Stanisława Koraba-Brzozowskiego to wiers o charakterze erotyku, który pochodzi ze zbioru “Nim serce ucichło”. Tematyka dzieła odnosi się do symbolizmu. Twrócy modernizmu bardzo często, uciekając od poczucia bezsilności oraz kryzysu eartości szukali zapomnienia w miłości. Podmiot liryczny ucieka się do apelu, zwracając się do upersonifikowanej śmierci, której kobieta jest alegorią. Ma ona czarne włosy, zwiewną szatą i delikatne, kobiece dłonie. Osoba mówiąca w wierszu podziwia jej piękno. Mężczyzna pragnie, aby niewiasta była elegancko ubrana podczas ich spotkania, o które bardzo prosi, wręcz błaga.

“O przyjdź” autorstwa Stanisława Koraba-Brzozowskiego to wiers o charakterze erotyku, który pochodzi ze zbioru “Nim serce ucichło”. Tematyka dzieła odnosi się do symbolizmu. Twrócy modernizmu bardzo często, uciekając od poczucia bezsilności oraz kryzysu eartości szukali zapomnienia w miłości. Podmiot liryczny ucieka się do apelu, zwracając się do upersonifikowanej śmierci, której kobieta jest alegorią. Ma ona czarne włosy, zwiewną szatą i delikatne, kobiece dłonie. Osoba mówiąca w wierszu podziwia jej piękno. Mężczyzna pragnie, aby niewiasta była elegancko ubrana podczas ich spotkania, o które bardzo prosi, wręcz błaga. Podmiot sądzi, że to śmierć wybawi go od bólu i zakończy jego mękę. Subiekt pożąda kobietę, lecz w rzeczywistości staje się ona powodem końca jego życia. Przedstawiony został stosunek do śmierci, która okazuje się być piękną dziewczyną. Pora roku spotkania została starannie dobrana, ponieważ to właśnie jesień należała do ulubionego czasu dekadentów. Utożsamiała się ona z ich stanem duszy oraz niechęcią do wszelkiego działania. Porę tą określają również ozdoby, jakimi jest przyozdobiona kochanka podmiotu oraz zapach kwiatów, który przemija przez nadchodzący mróz. “O przyjdź” to apostrofa kierowana do śmierci w charakterze modlitwy. Eksponuje ona stosunek mężczyzny do upresonifikowanej kobiety, okazującej się śmiercią. Podmiot liryczny w erotyku to jednostka, która kieruje się w życiu wyłącznie swoimi emocjami i dekadentyzmem. Ostatni wers wysuwa na pierwszy plan jego rozpacz oraz pragnienie nadejścia końca swego nieszczęsnego żywotu. Stanisław Korab-Brzozowski, aby oddać odpowiedni nastrój zobojętnienia oraz frustracji posługuje się impresjonizmem. Opis śmierci, jak i zarazem cały wiersz są kreowane na przygnębiający pejzaż jesienny. W utworze można wyróżnić obraz impresjonistyczny przez grę kolorów oraz dźwięku. Poeta przemienia się w malarza, ukazując odbiorcom szare, jesienne niebo, które uzupełnia obecnością ptaków, kwiatów, pajęczyny, tęczy i rosy. Krzyk żurawi stanowi grę dźwięków, jednak również w artystyczny sposób dopełnia melancholijny krajobraz. Impresjonizm w wierszu powoduje zatrzymanie chwili. Natomiast symbolizm jesieni czytelnicy odbierają jako koniec życia oraz przygnębiający czas podczas pory roku. Umierające na mrozie kwiaty, czy odlatujące ptaki przedstawiają przemijalność. Erotyczny obraz śmierci został uzyskany przez liczne epitety, podkreślające piękno kobiety. Tekst zawiera przerzutnie, często stosowane pauzy, co świadczy o niecierpliwości podmiotu lirycznego, któremu dłuży się czas oczekiwania kochankę. Rymy w erotyku są parzyste i okalające. W całym utworze panuje nastrój melancholijny. “O przyjdź” Stanisława Koraba-Brzozowskiego to dekadencka apostrofa, modlitwa oraz erotyk zaadresowany do upersonifikowanej śmierci, którą reprezentuje niewiasta. Podmiot całkowicie neguje wartość swojego życia. Mężczyzna skrajnie rozpacza nad swoim życiem, w którym kieruje się dekadentyzmem. Znaczenie utworu podkreśla próba samobójcza poety. Można odczytać, że ten erotyk to osobista prośba autora tekstu do śmierci, aby ona zakończyła jego mękę. W tym momencie życia artysta odczuwał postawę istnie dekadencką, którą przelał w swoją twórczość. Wyk. E.W