afffa

Stasimon IV mówi nam o tym, że jesteśmy istotami śmiertelnymi, a nasze życie jest dość kruche. Informuje nas również o tym, że nie ma człowieka szczęśliwego, któremu los sprzyjałby nieustannie. Zawsze po chwili szczęścia czy też wygranej, musi przyjść czas smutku i porażek, dobra passa nie trwa wiecznie. Chór opowiada głównie historię Edypa uświadamiając mu, że gniew bogów wiążę się z zabójstwem Lajosa. Mimo, iż lud Tebiański uznał go za króla po rozwiązaniu zagadki Sfinksa to ten przywilej nie zwalnia go z odpowiedzialności za dokonane czyny, nawet te nieświadome, niewiedza nie jest żadnym usprawiedliwieniem.

Stasimon IV mówi nam o tym, że jesteśmy istotami śmiertelnymi, a nasze życie jest dość kruche. Informuje nas również o tym, że nie ma człowieka szczęśliwego, któremu los sprzyjałby nieustannie. Zawsze po chwili szczęścia czy też wygranej, musi przyjść czas smutku i porażek, dobra passa nie trwa wiecznie. Chór opowiada głównie historię Edypa uświadamiając mu, że gniew bogów wiążę się z zabójstwem Lajosa. Mimo, iż lud Tebiański uznał go za króla po rozwiązaniu zagadki Sfinksa to ten przywilej nie zwalnia go z odpowiedzialności za dokonane czyny, nawet te nieświadome, niewiedza nie jest żadnym usprawiedliwieniem. W trzeciej strofie chór powiadamia Edypa, iż dopuścił się kazirodztwa. Z kolei czwarta strofa mówi, że czas wszystko wyjawił i ostrzega Edypa, że przed przeznaczeniem nie można uciec, a dla niego samego lepiej by było, gdyby się nigdy nie urodził. Tragedia Sofoklesa odnosi się również do współczesnych czasów. Nie ma osoby, która byłaby nieśmiertelna, bądź potrafiłaby zawrócić bieg wydarzeń. W dalszym ciągu nasze życie jest największą wartością jaką posiadamy i jaką tracimy. Myślę, że tragedię Sofoklesa można odnieść do każdego aspektu ludzkiego życia.