Majowe stadło

Majowe stadło to utwór Marii Kuncewiczowej pochodzący z tomu Dwa Księżyce, który został wydany w 1833 roku. Zawarte w tym zbiorze opowiadania ukazały niezwykłe umiejętności pisarki: zdolność posługiwania się różnymi formami narracji jak i również tworzenie z drobnych epizodów spójnych całości . Na początku podjętej przeze mnie analizy należałoby wyjaśnić tytuł opowiadania Majowe stadło. Zawarty tutaj rzeczownik stadło jest dawniejszym określeniem stanu małżeńskiego. Tak więc tytuł utworu w sensie dosłownym oznacza majowe małżeństwo.

Majowe stadło to utwór Marii Kuncewiczowej pochodzący z tomu Dwa Księżyce, który został wydany w 1833 roku. Zawarte w tym zbiorze opowiadania ukazały niezwykłe umiejętności pisarki: zdolność posługiwania się różnymi formami narracji jak i również tworzenie z drobnych epizodów spójnych całości . Na początku podjętej przeze mnie analizy należałoby wyjaśnić tytuł opowiadania Majowe stadło. Zawarty tutaj rzeczownik stadło jest dawniejszym określeniem stanu małżeńskiego. Tak więc tytuł utworu w sensie dosłownym oznacza majowe małżeństwo. Możemy również stwierdzić iż odnosi się on bezpośrednio do głównych bohaterów dzieła-Anieli i Stanisława. Dwoje tych zakochanych ludzi pobrało się w maju. Wiązało się to z funkcjonującym w tradycji staropolskiej przesądem, iż związki małżeńskie zawierane w tym miesiącu skazane są na dalsze niepowodzenie. W utworze doskonale odzwierciedla to pojawiające się przysłowie: ,, majowe stadło- diabłu pocieradło’’ . Akcja utworu skupia się wokół szczęśliwej pary małżeńskiej- Anieli i Stanisława. Już na początku opowiadania autorka zasygnalizowała moc i wielkość uczucia bohaterów, które wraz z upływem czasu stawało się coraz silniejsze i potężniejsze: ,, Z niczego to wszystko urosło i potem już szło samo przez czas- coraz pokaźniejsze jak strumień, który nie wiadomo z jakiego źródła poczęty, nie wiadomo w jakim miejscu nazwę rzeki pozyszcze” . Anielka i Stasiek poznali się na wczesną wiosną. Należy zwrócić uwagę, iż jest to piękna pora roku, w której wszystko wokół budzi się do życia, natura rozkwita. Jest to analogiczne do miłości bohaterów, która zrodziła się szybko i była dla nich niezwykłym doznaniem. Pierwsze spotkanie dwojga kochanków miało charakter niezwykle intymny: ,,Zamknął się wokoło niej jak woda wkoło kamienia. Nie potrzebowała nawet oczu podnosić, by doznać spojrzenia tego mężczyzny- od razu je zastała, razem z ciepłem i twardością ramion ‘’ Cytat ten świadczy o zaspokojeniu potrzeby bliskości i bezpieczeństwa. Może dowodzić też o idealnym miłosnym spełnieniu jakie odczuwała kobieta. Po ślubie miłość Anieli i Stanisława nadal kwitła. Oboje troszczyli się nawzajem o siebie i okazywali sobie należyty szacunek. Szczególnie ujawnia się to miesiąc po ślubie kiedy to wspólnie przetrwali nawałnice. Razem tamtej nocy zaryglowali otwarte na oścież przez silny wiatr drzwi. W tym fragmencie ukazane zostało również zbliżenie obojga kochanków, narrator niezwykle szczegółowo opisuje tu ich doznania fizyczne jak i psychiczne. Towarzysząca całemu wydarzeniu burza dodatkowo podkreśla głęboką namiętność między Staśkiem i Anielą. Warto spostrzec, iż cielesność jest tu nieodłącznym elementem wiążącym się z uczuciem. Owocem miłości pary małżeńskiej jest Franek, który począł się podczas wspomnianej wcześniej przeze mnie nocy. Kochankowie znali swoje potrzeby oraz potrafili pomagać sobie nawzajem o czym może świadczyć następujący cytat: ,, Zarzuciła chustę i poszła. Co ona tłumaczyła urzędnikowi- nigdy nie umiała powtórzyć. Dosyć, że drugiego dnia wezwali Staśka, a za tydzień Pytkowski chodził w czapce z blachą- stał się ważnym człowiekiem, magistrackim dozorcą’’ . Należy zwrócić uwagę na ważny problem jaki pojawia się w opowiadaniu. Aniela i Stasiek pomimo tego, iż bardzo się kochają nie znajdują uznania w społeczeństwie. Ich dobrze zapowiadające się małżeństwo jest zaprzeczeniem stereotypu ,, majowego stadła’’. Ludność w miasteczku nie darzy szacunkiem rodziny Pytkowskich. Mieszkańcy z pogardą traktują bohaterów, na każdym kroku starają się ich poniżyć. Doskonale ilustruje to sytuacja kiedy Stasiek udaje się do sklepu po naftę. Sprzedawca z ironią zaznacza, że małżeństwo dozorcy wcale nie jest szczęśliwe. Pytkowscy z pokorą przyjmują nieodpowiednie zachowanie ludności wobec nich. Mężczyźni w miasteczku uważają iż Stasiek powinien gardzić swoją żoną, o czym świadczy wypowiedz jednego z nich:,, Ej, za pysk babę i lać, i lać, gdzie popadnie!’’ Zazdrość mieszkańców jest w utworze wręcz chorobliwa, ich mentalność nie pozwala im dostrzec prawdziwej miłości jaka łączyła mężczyznę i kobietę. Społeczeństwo z góry przyjęło założenie (zgodnie ze znanym przysłowiem ,,majowe stadło- diabłu pocieradło”), iż majowe małżeństwa kończą się zwykle niepomyślnie. Mogło to też być związane z pewnego rodzaju przeświadczeniem o nieszczęściu jakie ściąga na innych mieszkańców taki związek. Wiosna w związku Anieli i Staśka nie trwała długo. W końcowym fragmencie utworu wraz z wyrzuceniem ich przez matkę z domu nastaje jesień. Jesień jest porą roku, która wiąże się ze smutkiem, taki też smutek nastał w sercach dwojga bohaterów kiedy stracili dach nad głową. W wyniku oskarżenia Staśka o kradzież pieniędzy przez Powrozniczkę ( oraz znacznym przy tym udziale złowrogiej ludności), małżeństwo zmuszone było opuścić dom rodzinny. Nie wiemy co dalej stało się z bohaterami, wiemy jedynie, iż zatrzymali się w wąwozie. Nie zdołali jednak uciec od udręczenia ze strony mieszkańców. Pod wpływem obelg ze strony przechodzących przez wąwóz ludzi, w Anieli obudziło się wspomnienie o pamiętnej burzy: ,, Pytkowska wyciągnęła rękę , jak gdyby szukając drzwi, porwanych przez wicher, jakby na progu mieszkania sprzeciwiając się burzy (…)’’ . Wicher może być tu symbolem nienawiści ludzkiej jakiej doświadczyli bohaterowie. Aniela nie ugięła się jednak pod wpływem złych doświadczeń, zdała sobie sprawę, iż tak naprawdę ważna jest dla niej jej rodzina. Autorka w opowiadaniu pokazuje realizację tematu dotyczącego jednego z najważniejszych uczuć w życiu człowieka w warunkach życia społecznego. Przedstawia uczucie Anieli i Stanisława jako wzór prawdziwej miłości. Według pisarki miłość jest uczuciem nieprzewidywalnym, a jej następstwa mogą być pozytywne lub negatywne. W przypadku bohaterów uczucie to wiązało się z brakiem akceptacji ze strony społeczeństwa. Jednak możemy stwierdzić iż przeciwności losu umacniały miłość dwojga ludzi. Pomimo, ze stracili dach nad głową byli wciąż razem, cenili wartość swojej rodziny. Pisarka przedstawia również w utworze sferę biologiczną i duchową jaka towarzyszyła nieodłącznie uczuciu bohaterów. Jest przekonana iż tylko wtedy kiedy w związku zaistnieją razem te sfery można mówić prawdziwie wielkiej miłości .