Rola Syberii

Syberia to słowo znienawidzone przez Polaków. Począwszy od końca XVII wieku tam umierali, ginęli z wycieńczenia, głodu i zimna znamienici obywatele naszej ojczyzny. Szczególnie w wieku XIX, kiedy Syberia “dała mogiłę” polskim powstańcom zesłanym po zrywach w 1830 roku i 1863 roku. Nieraz cale rodziny powstańców, ogołocone z majątków, były wysyłane w głąb Cesarstwa Rosyjskiego na dalekie rubieże, aby tam w katorżniczych warunkach budować kolej czy pracować w lesie w kilkudziesięciu stopniowym mrozie nierzadko w lichym ubraniu i pożywiając się podłym jedzeniem .

Syberia to słowo znienawidzone przez Polaków. Począwszy od końca XVII wieku tam umierali, ginęli z wycieńczenia, głodu i zimna znamienici obywatele naszej ojczyzny. Szczególnie w wieku XIX, kiedy Syberia “dała mogiłę” polskim powstańcom zesłanym po zrywach w 1830 roku i 1863 roku. Nieraz cale rodziny powstańców, ogołocone z majątków, były wysyłane w głąb Cesarstwa Rosyjskiego na dalekie rubieże, aby tam w katorżniczych warunkach budować kolej czy pracować w lesie w kilkudziesięciu stopniowym mrozie nierzadko w lichym ubraniu i pożywiając się podłym jedzeniem . Mieszkali w nieogrzewanych domach lub szybko skleconych szałasach, a nawet ziemiankach. Umierało ich tysiące .Tak car karał" Polaczków" za podnoszenie ręki na jego majestat. Potem był wiek XX. Względny spokój przez dwadzieścia lat i nastał wrzesień 1939 roku. Stalin wraz Hitlerem dokonali czwartego rozbioru Polski. Armia Czerwona opanowała wschodnie tereny Rzeczypospolitej. Polakom prostym ludziom zmieniono nazwiska, dano rosyjskie dokumenty. Inteligencja musiała zniknąć, bo ona zawsze była motorem narodu. Nią nie można manipulować, jak prostym ludem. I znów cale tabuny ludzi wędrowało na daleką Syberię, ale już nie pieszo jak kilkadziesiąt lat wcześniej, a w szczelnie zabitych deskami bydlęcych wagonach. Nocą do domów Polaków pukali enkawudziści, dawali kilka minut na spakowanie, zabierali wszystkich (czasami litościwie pozostawiali dzieci) i kazali wsiadać na furgonetkę, a potem do wagonu i pociąg mknął na wschód. Wielu umarło już w pociągu, ci co przeżyli zginęli w łagrach. Niewielu ocalało. Taki wizerunek Syberii, nie tej ze wspaniałymi tajgami, ale z lasami pełnymi grobów z polskimi nazwiskami, kojarzy nam się Polakom.