
Esej - Cezary Rowiński "Prometeusz"
Myśląc o humanizmie od razu nasuwa nam się definicja postawy wyrażanej troską o potrzeby, szczęście i swobodny rozwój człowieka. Bez najmniejszych wątpliwości to właśnie humanizm przewodzi czynom Prometeusza, obiektu rozważań, które prowadzi Cezary Rowiński. Analizując jego tekst pt. „Prometeusz” rzuca nam się w oczy to, jak precyzyjnie podchodzi on do obranego sobie tematu. Autor nawiązuje do starożytnego greckiego mitu o tytanie, który okazał dobroć wynikającą z dbałości o ludzi, czyli w tym wypadku o istoty bezbronne i słabe.
Myśląc o humanizmie od razu nasuwa nam się definicja postawy wyrażanej troską o potrzeby, szczęście i swobodny rozwój człowieka. Bez najmniejszych wątpliwości to właśnie humanizm przewodzi czynom Prometeusza, obiektu rozważań, które prowadzi Cezary Rowiński. Analizując jego tekst pt. „Prometeusz” rzuca nam się w oczy to, jak precyzyjnie podchodzi on do obranego sobie tematu. Autor nawiązuje do starożytnego greckiego mitu o tytanie, który okazał dobroć wynikającą z dbałości o ludzi, czyli w tym wypadku o istoty bezbronne i słabe. To Prometeusz stworzył rodzaj ludzki i podarował mu wykradziony boski ogień, źródło wszelkich naszych dokonań i gwarancję przetrwania. Został za to okrutnie i niesprawiedliwie ukarany przez Zeusa, władcę Olimpu, który z powodu oślepienia egoizmem i strachem o własną pozycję nie dostrzegał szlachetności syna Japeta.
Rowiński prześwietla mit o Prometeuszu w kontekście jego symboliki i uniwersalności, a także napomina o licznych nawiązaniach do niego w dziełach twórców wielu epok. Ponadto postać tytana, jako archetyp chęci niesienia pomocy i poświęcenia się, jest często wykorzystywana w codzienności podczas mówienia o trudach wyrzeczeń - tak bardzo wtopił się on w powszechną kulturę. Nie umyka uwadze autora, że równa się to cierpieniom oraz niekiedy niepożądanym skutkom. Według niego Prometeusz jest demonstrowany jako przykład najlepszych wartości, ojciec cywilizacji i postępu nie tylko w literaturze, ale także w sztuce czy filozofii. Na podstawie jego historii ukształtowała się postawa zwana prometeizmem - oznacza ona samotny bunt przeciw Bogu, siłom natury i ograniczeniom ludzkiej niezależności. Można zauważyć, że są to znamienne cechy bohatera romantycznego. W tym momencie możemy także przywołać nazwę innej bardzo dobrze znanej epoki, a mianowicie renesansu, gdzie wspomniany uprzednio humanizm był górującą postawą wśród ludności.
Czujnemu oku Rowińskiego nie umyka fakt, że mit może być interpretowany na wiele sposobów i de facto tak właśnie się dzieje. Swoją uwagę skupia głównie na romantyzmie, przypadającemu w Polsce na lata 1822-1863, nazywa go wręcz „epoką Prometeusza”. Nie można się temu dziwić, gdyż są to czasy zrywów powstańczych oraz wybitnych jednostek poświęcających się dla dobra ojczyzny. Tytan stał się swego rodzaju autorytetem, dodającym skrzydeł rewolucjonistom i powstańcom. Ponadto idee, które wywodzą się z historii syna Japeta, były nieodłączną częścią romantycznego postrzegania świata, kierowały wyrażaniem myśli i uczuć. Wierzono, że człowiek jest w stanie osiągnąć wszystko, nawet będąc zdanym na samego siebie. Romantyków fascynował bunt przeciwko panującym realiom oraz problemy Boga, przeznaczenia, kwestie dobra i zła. W konkluzji Cezary Rowiński trafnie zalicza opowieść o Prometeuszu do ponadczasowych źródeł inspiracji dla kolejnych epok. Nie potrafię przywołać żadnego przykładu negującego jego zdanie, co więcej - w pełni zgadzam się z jego podejściem do poruszonego problemu. Niezwykła popularność mitu dała nam możliwość pośredniego obcowania z nim w wielu literackich utworach.
Bohatera wiersza „Reduta Ordona” autorstwa Adama Mickiewicza można uznać za jeden z najlepszych obrazów prometeizmu u człowieka. Jest to dzieło epoki romantyzmu, w której, jak wcześniej wspomniałam, kreowane postacie miały cechy zbliżone do tych nadanych nieśmiertelnemu tytanowi. Sam wiersz jest relacją adiutanta, który opisuje zdobycie reduty. Tym, którzy ją bronili, w trakcie zmagań zaczynało brakować amunicji, a to dla walczących żołnierzy było wyrokiem. Ordon, dostrzegając nieuchronną klęskę swojego oddziału, zdecydował się na drastyczne rozwiązanie - wysadził w powietrze fort z resztą ładunku, by nie dostał się on w ręce wojsk carskich. Mimo, że w rzeczywistości powstaniec przeżył, Mickiewicz z rozmysłem go uśmierca. Jest to zabieg mający na celu uhonorowanie typowo prometejskiego czynu oraz wyeksponowanie zasług Ordona, ukazując go jako wzór prawdziwie godny naśladowania.
Komisja Edukacji Narodowej bez wątpienia nie tkwi w bezczynności podsuwając uczniom lektury, których główne postacie odznaczają się prawymi cechami Prometeusza. Chociażby książka „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego propaguje takie wartości, jak patriotyzm przejawiający się w poświęceniu dla sprawy o wielkiej wadze, czyli w tym wypadku dla uzyskania niepodległości przez naród polski. Osoby, wokół których toczy się akcja, to młodzi chłopcy pragnący większego dobra. Walczą oni z wrogiem, by zachować godność oraz odzyskać wolność, lecz ostatecznie dosięga ich przedwczesna śmierć. Zanim to jednak następuje, udaje im się przeprowadzić wiele heroicznych akcji, a także uratować znaczną liczbę osób. Udowadniają, podobnie jak miłosierny tytan, że życie ludzkie ma sens i jest zawsze wartościowe. Są to bezspornie wielcy bohaterowie ojczyzny; można ich wręcz nazwać Prometeuszami naszych czasów.
Podsumowując, motyw prometejski nieustannie odgrywa ważną rolę w ogólnoświatowej tradycji i na tą chwilę nie zagraża nam jego zaniknięcie. Prócz tego w historii każdego państwa czy społeczeństwa istnieją ludzie, których wspomina się w ten sam, przychylny sposób, utożsamiając ich ze sprzyjającym nam tytanem. Ma się jednak świadomość, że najczęściej całe dzieje Prometeusza znają jedynie osoby miłujące lekturę lub zainteresowane grecką mitologią. Pozostaje nam jedynie wiara, że ta piękna postawa i symbol będzie kreować nasz dorobek artystyczny i kulturalny do końca istnienia rodzaju ludzkiego.

