
Czy w spółczesnym sporcie doping jest potrzebny.
Czy współczesny sport może obejść się bez dopingu. Doping jest to zagrzewanie zawodników do sportowej walki poprzez oklaski, okrzyki czy przyśpiewki przez co powinien się kojarzyć wszystkim dobrze a w szczególności sportowcom. Jeśli mówimy o takim rodzaju dopingu to jest on w sporcie jak najbardziej potrzebny a nawet pożądany. Niestety tak nie jest. Zamiast tego kojarzy się negatywnie. Doping o którym będzie mowa jest to nienaturalne zwiększenie wydolności fizycznej, psychicznej oraz rozbudowa masy mięśniowej u zawodnika uzyskane metodami poza treningowymi umożliwiające osiągnięcie wyników wykraczającymi poza jego naturalne zdolności.
Czy współczesny sport może obejść się bez dopingu.
Doping jest to zagrzewanie zawodników do sportowej walki poprzez oklaski, okrzyki czy przyśpiewki przez co powinien się kojarzyć wszystkim dobrze a w szczególności sportowcom. Jeśli mówimy o takim rodzaju dopingu to jest on w sporcie jak najbardziej potrzebny a nawet pożądany. Niestety tak nie jest. Zamiast tego kojarzy się negatywnie. Doping o którym będzie mowa jest to nienaturalne zwiększenie wydolności fizycznej, psychicznej oraz rozbudowa masy mięśniowej u zawodnika uzyskane metodami poza treningowymi umożliwiające osiągnięcie wyników wykraczającymi poza jego naturalne zdolności. Słowo „doping” zostało włączone do polskiego słownictwa w wyniku zapożyczenia z języka angielskiego. Na wyspach brytyjskich zwrot ten pojawił się w dykcjonarzu w roku 1889, jako określenie opartego na opium środka wspomagającego konie wyścigowe. Jednakże pierwotne pochodzenie tego wyrazu sięga Afryki i zamieszkałego tam plemienia Zulusów. To oni jako pierwsi określali mianem „doop” substancję uzyskiwaną z naparu z winogron pozyskiwaną w celu stymulacji tych zwierząt przy obrzędach religijnych, czy przed walką. Dr. Różyńska uważa że doping jest tak stary jak sport ponieważ w czasach starożytnych umiejętne korzystanie z zasobów naturalnych można uznać za pewne formy dopingu tamtych czasów, np. przygotowywanie naparów z grzybów, ziół, a także korzystanie z odpowiednio spreparowanych specyfików takich jak jądra wołu. Pierwszym olimpijczykiem, którego przyłapano na korzystaniu z dopingu był - maratończyk, Thomas Hicks który w 1904 roku zmarł niemal tuż po ukończonym biegu, po zażyciu alkoholu i strychniny. Jak można zauważyć korzystanie z niedozwolonych środków w skrajnych przypadkach prowadzi do utraty życia a w szczególności do utraty zdrowia a konsekwencje ujawniają się po latach , o czym będzie w dalszej części. Sport powinien być czymś wyjątkowym i naturalnym, czymś co powinno jednoczyć. Potrafił łagodzić konflikty wojenne. Stosowanie środków zakazanych tak zwanego dopingu jest oszustwem i zwycięstwo zdobyte dzięki takim zabiegom na pewno nie smakuje tak jak zdobyte dzięki uczciwej walce oraz ciężkiej pracy. Mógłbym nawet porównać takie zabiegi do truskawek, wiadomo przecież jak smaczne są one zerwane prosto z naszego naturalnego krzaczka, a jaki mają smak kupione w markecie w zasadzie nie smakują po prostu wyglądają. Doping dzielimy na trzy główne kategorie: -doping farmakologiczny- zawodnikowi podawane są biologicznie czynne substancje chemiczne, których zastosowanie uzasadnia się leczeniem zawodnika. Mogą to być elektrolity czy np. bardzo duże dawki suplementów witaminowych. Doping ten jest jednak zarówno najłatwiejszy do zastosowania jak i do wykrycia w badaniach przesiewowych -doping fizjologiczny- o wiele bardziej inwazyjny, polega na wymianie płynów ustrojowych (głównie krwi), przeszczepianiu tkanki mięśniowej i/lub ścięgien. Ponadto zalicza się tu również szkodliwe dla zdrowia, szybkie, chirurgiczne usuwanie tkanki mięśniowej w celu zmniejszenia masy -doping genetyczny- zmienia się kod genetyczny zawodnika w celu wydzielania większej ilości erytropoetyny (Epo), zawodnik staje się bardziej wydolny fizycznie. Jest to metoda dopingu obarczona niską wykrywalnością w wyniku czego powinna być chętnie stosowana – jednakże wysokie koszty i potencjalnie negatywny wpływ na organizm zawodnika w dalszym życiu zniechęcają dostosowania tej formy dopingu.
Następnie dzielimy na efekty jakie można uzyskać „oszukując” wszystkich nieświadomych; -doping siłowy umożliwiający szybki przyrost masy mięśniowej zawodnika -doping wytrzymałościowy stosowany u zawodników narażonych na długotrwały wysiłek fizyczny zwiększa zdolność organizmu na długotrwały i intensywny wysiłek -doping stymulujący polega na okresowym zwiększeniu wydolności zawodnika, jego odporności na ból i wysiłek fizyczny za pomocą środków zapobiegających odczuwaniu bólu i zmęczenia. Kłóci się on z treningiem siłowym, bowiem nagły przyrost masy skutkuje zazwyczaj obniżeniem wytrzymałości na długotrwały wysiłek fizyczny, natomiast wydolność zawodnika podnieść można poprzez zmniejszenie masy jego ciała. Tak więc oba sposoby dopingu wykluczają się – siła kosztem wytrzymałości lub odwrotnie. Zmiany skórne mogą być pierwsza oznaką, że zawodnik stosuje środki dopingujące oczywiście o ile takich nie było u danego zawodnika. Do takich zmian można zaliczyć trądzik u osoby już dojrzałej, rozstępy czy przedwczesne łysienie. Przy stosowaniu stymulantów i środków narkotycznych głównym skutkiem ubocznym jest uzależnienie fizyczne, nieregularna praca serca, agresywność oraz zaburzenia psychiczne. Przy stosowaniu EPO i transfuzji krwi głównymi skutkami ubocznymi jest wzrost zagęszczenia i lepkości krwi, zawały serca i mózg, trwałe uszkodzenia nerek oraz nagłe zgony. Przy stosowaniu diuretyków odnotowuje się stale uszkodzenia nerek ,zaburzenia krążenia krwi oraz omdlenia. Nieprawidłowe stosowanie hormonu wzrostu prowadzi do akromegalii czyli przerost i deformacja kości, deformacja stawów ale te skutki uboczne występują tylko u osób dorosłych które zakończyły proces wzrostu kości .U mężczyzn zażywanie steroidów anaboliczno-androgennych powoduje ginekomastie, impotencje, trądzik, nowotwory wątroby, prostatę, nadciśnienie krwi ,wzrost agresji oraz obniżone libido. U kobiet zaś stosowanie tych środków powoduje zanik gruczołów sutkowych ,zaburzenia miesiączkowania oraz maskulinizacje czyli obniżenie brzmienia głosu, owłosienie na ciele, przerost łechtaczki oraz męską budowę ciała. Podsumowując zażywanie środków dopingujących jest oszustwem stosowanym na współzawodnikach, kibicach oraz o czym się nie myśli na swoim własnym organiźmie. Doping – pod każdą postacią – ma niewątpliwie negatywny wpływ na zdrowie i wygląd człowieka, który go stosuje. Powoduje on często nieodwracalne zmiany w stanie skóry, budowie wątroby – która nie nadąża z neutralizowaniem dostarczanych środków dopingujących, jest silnie obciążona. Czy warto go stosować ?To pozostawiam do własnej oceny każdego kto go stosuje, moim skromnym zdaniem nie jest warto narażać zdrowia i reputacji dla chwilowej „sławy”
A więc czy współczesny sport może się obejść bez dopingu? Tak może! Ale dla pewnego odsetka głupców i chciwych ludzi, pseudosportowców niestety nie .

