Czy szkoła rzeczywiście uczy czytać?

Czy szkoła rzeczywiście uczy czytać? Umiejętność czytania należy do kluczowych kompetencji współczesnego człowieka, a nauka czytania jest jednym z podstawowych zadań systemu oświatowego. Od uczniów oczekuje się wykorzystywania umiejętności czytelniczych. Zagrożenia, jakie niesie za sobą zła edukacja polonistyczna to analfabetyzm. Analfabetyzm pierwotny to zupełna nieznajomość liter i reguł ich odkodowywania, jako znaków pisma. Analfabetyzm wtórny jest rodzajem zaniku opanowanej wcześniej umiejętności czytania i pisania, na przykład wskutek braku okazji do korzystania z niej, natomiast analfabetyzm funkcjonalny to niezdolność do rozumienia odczytywanego tekstu.

Czy szkoła rzeczywiście uczy czytać? Umiejętność czytania należy do kluczowych kompetencji współczesnego człowieka, a nauka czytania jest jednym z podstawowych zadań systemu oświatowego. Od uczniów oczekuje się wykorzystywania umiejętności czytelniczych. Zagrożenia, jakie niesie za sobą zła edukacja polonistyczna to analfabetyzm. Analfabetyzm pierwotny to zupełna nieznajomość liter i reguł ich odkodowywania, jako znaków pisma. Analfabetyzm wtórny jest rodzajem zaniku opanowanej wcześniej umiejętności czytania i pisania, na przykład wskutek braku okazji do korzystania z niej, natomiast analfabetyzm funkcjonalny to niezdolność do rozumienia odczytywanego tekstu. „ Człowiek, który nie czyta książek, nie ma żadnej przewagi nad tym, który nie potrafi czytać” Mark Twain Aby dziecko czytało, książka powinna stanowić naturalny element jego środowiska. Dziecko stale musi widzieć czytających dorosłych i inne czytające dzieci. Powinno mieć książki wokół siebie i móc swobodnie po nie sięgać. Gdy dorosły czyta dziecku, wtedy ma szansę na oswojenie się z językiem literackim czy popularnonaukowym i jego specyfiką. Słuchając dorosłego czytającego nawiązuje związek emocjonalny z książką, uczy się jak ją przeżywać, łączyć ze swoimi doświadczeniami, traktować, jako źródło wiedzy a także wzbogaca przez to swój słownik. Dzieci mające za mało doświadczeń z słuchaniem czytającego dorosłego mogą mieć problemy z przekładaniem czytanej treści na zrozumiałe dla nich znaczenie. Obecne w literaturze sposoby myślenia o nauce czytania, to dwa podejścia: lingwistyczne i psychologiczne. Podejście lingwistyczne koncentruje się na technicznej stronie czytania, traktując sens tekstu, jako element bez większego znaczenia. Jest ono sposobem przekładania graficznych znaków na dźwięki. Podstawową rolę przypisuje się słuchowi fonematycznemu. Naukę czytania rozpoczyna się od ćwiczeń z nim związanych. Zbytnia koncentracja na ćwiczeniach słuchu fonematycznego na głoskowaniu powoduje negatywne konsekwencje. Po co biegle transponować znaki pisma na dźwięki, jeśli pozbawia nas to innych obszarów satysfakcji czytelniczych i rodzi ryzyko, że w przyszłości nie będziemy ich chcieli poszukiwać. Sama umiejętność rozpoznawania liter i ich fonetycznych funkcji wystarcza już, aby dziecko czytało. Na takim założeniu opiera się nauczanie metodami globalnymi. Podejście psychologiczne odwołuje się do trzech typów umiejętności: percepcyjnych, lingwistycznych i poznawczych. To aspekty takie jak: techniczny ( jak dziecko czyta), semantyczny, (co czyta) i krytyczno-twórczy, (po co czytać). Czytanie krytyczne powinno dać dziecku możliwość stworzenia punktu wyjścia własnego myślenia, własnej twórczości i działania. Wray i Fox piszą o dwóch modelach. Pierwsza z nich „góra – dół” mówi, że proces czytania zaczyna się w umyśle czytelnika, który stawia hipotezy na temat znaczeń drukowanego tekstu. W modelu „dół – góra” rozpoczyna się naukę czytania od wyróżniania pojedynczych liter, poprzez łączenie ich z odpowiednikami dźwiękowymi, wymowę całych wyrazów, aż po dojście do znaczenia. Człowiek po to czyta, żeby wiedzieć, co jest napisane – ta oczywista prawda została zanegowana przez szkołę. W szkole dziecko czyta, żeby „przeczytać ładnie”. Nauczyciel nadmiernie eksponuje aspekt techniczny. Po co czytać dwa razy to samo, skoro można w tym samym czasie przeczytać nowe teksty rzeczywiście ćwicząc wówczas czytanie i, dodatkowo, dowiedzieć się czegoś interesującego. Uczniowie czytający dla sprawności technicznej tracą sens czytania poza szkolną klasą. Bezsensu jest:

  • przesadne uwypuklanie związku między rozwijaniem słuchu fonematycznego a kształceniem umiejętności czytania;
  • preferowanie nauki czytania opartej na analizie słuchowo-wzrokowej wyrazów i wyodrębnianiu pojedynczych liter wraz z tekstowymi tego konsekwencjami, takimi jak infantylizacja treści i ograniczania słownikowe tekstów elementarzowych;
  • eliminacja tekstów zawierających litery, których uczniowie jeszcze nie poznali.

Semantyczny aspekt czytania wyraża się w rozumieniu znaczeń dosłownych tekstu. Jego celem jest ustalenie oraz rozpoznanie poszczególnych faktów, poglądów i sprawozdań, które dany autor przedstawił. Istotne jest, aby zaobserwować wzajemne stosunki między poszczególnymi elementami w zwrotkach, częściach zdań lub ich całości, jak również pomiędzy różnymi zdaniami w całości tekstu. Nauczyciele podczas pracy z tekstem wymagają od uczniów ciągle jednego i tego samego przy każdej omawianej lekturze czy czytance, czyli przedstawienia planu wydarzeń. Ciągłe ustalanie listy wydarzeń sprawia, że uczeń przyzwyczaja się do tekstu. Przestaje być on dla niego źródłem potencjalnych przeżyć, wzruszeń, odniesień do rzeczywistości. Jeżeli zapytamy ucznia, przeciwko czemu w tekście chciałby zaprotestować, którą sytuacje chciałby przeżyć, jakie fragmenty uważa za niezgodne ze swoimi doświadczeniami. Zadając takiego typu pytania świadczą o rozumieniu tekstu czytanego w aspekcie krytyczno-twórczym. W tym aspekcie chodzi o to, aby dziecko najpierw zrozumiało, po co się czyta. W nowej podstawie programowej czytanie krytyczno-twórcze nie zostało wyeksponowane, jako ważne, ale w ogóle nie istnieje. Uczeń ,,analizuje i interpretuje teksty kultury”, ,,rozszerza zasób słownictwa poprzez kontakt z dziełami literackimi; w tekście literackim zaznacza wybrane fragmenty, określa czas i miejsce akcji, wskazuje głównych bohaterów; czyta teksty i recytuje wiersze z uwzględnieniem interpunkcji i intonacji; czyta wskazane przez nauczyciela książki i wypowiada się na temat”. Dominuje aspekt techniczny i semantyczny nie ma nic, co by miało znaczyć ,,rozumienie tekstu”. Odraczanie stymulacji czytania krytyczno-twórczego i kontaktu z dobrą książką do momentu, kiedy dziecko samodzielnie płynnie czyta ze zrozumieniem, powoduje zahamowanie rozwoju najistotniejszych kompetencji. Rola czytania wyraża się w dwóch obszarach kompetencji. Pierwsza z nich dotyczy warstwy instrumentalnej (czytanie, jako instrument), drugi osobotwórczej. Przeżycie tekstu, jego interpretacja, powiązanie z osobistym doświadczeniem i wpisanie w świat osobistych znaczeń stanowi czytanie w pełnym tego słowa znaczeniu.

Sensy według autorek:  Respektowanie zróżnicowanych kompetencji dzieci  Biblioteczki klasowe – ta forma gwarantuje dziecku prawo do indywidualnego doboru lektury oraz ewentualnej rezygnacji z niej.  Prawo do odgadywania przez dziecko znaczeń i swobodniejszy kontakt z drukowanym tekstem  Naukę czytania należy rozpoczynać od rozwijania aspektu krytyczno – twórczego.