Dążenie do stworzenia lepszej rzeczywistości nie usprawiedliwia zabijania.

Śmierć jest nieodłącznym elementem życia. Ludzie umierają ze starości, przedwcześnie poprzez choroby i zbrodnie. Niektórzy próbują zmienić świat mordując innych - złych i niebezpiecznych. Niestety dążenie do stworzenia lepszej rzeczywistości nie usprawiedliwia zabijania. W fragmencie “Dżumy” Albert Camus przedstawił bohatera, którego ojciec, pracując jako zastępca prokuratora generalnego, zabijał dla wyższej idei. Ta praca spowodowała, że jego syn odczuwał do niego odrazę i znienawidził sądy. Dlatego też zajął się polityką, walczył przeciwko morderstwu, jakim jest kara śmierci.

Śmierć jest nieodłącznym elementem życia. Ludzie umierają ze starości, przedwcześnie poprzez choroby i zbrodnie. Niektórzy próbują zmienić świat mordując innych - złych i niebezpiecznych. Niestety dążenie do stworzenia lepszej rzeczywistości nie usprawiedliwia zabijania. W fragmencie “Dżumy” Albert Camus przedstawił bohatera, którego ojciec, pracując jako zastępca prokuratora generalnego, zabijał dla wyższej idei. Ta praca spowodowała, że jego syn odczuwał do niego odrazę i znienawidził sądy. Dlatego też zajął się polityką, walczył przeciwko morderstwu, jakim jest kara śmierci. Uważał, że człowiek nie może decydować o życiu i jego odbieraniu, ponieważ nie jest istotą boską. Wszystkie swoje lata poświęcił, aby bronić ofiar i zwalczać śmierć we wszelakich formach. Główny bohater “Zbrodni i kary” Dostojewskiego, Rodion Raskolnikow, uważając się za istotę nadludzką, decyduje się na zamordowanie lichwiarki. Jej śmierć miała umożliwić społeczeństwu poprawne funkcjonowanie, jednak tak się nie stało. Okazało się, że Rodion był tylko zwykłym studentem, którego psychika nie wytrzymała wyrzutów sumienia, nie był w stanie normalnie żyć. Fiodor Dostojewski ukazując stany emocjonalne i moralność Raskolnikowa, przedstawia prawdę mówiącą, że nie ma uzasadnienia dla zabójstwa. W filmie Rona Howarda na podstawie powieści Dana Browna pod tytułem “Inferno” miliarder -Z-,uważając się za Boga, w pełni świadomy problemu przeludnienia i jego konsekwencji w przyszłości, zdecydował się stworzyć zarazę. Jej celem było zabicie połowy społeczeństwa. Jednak została ona udaremniona przez połączenie sił dobra i zła, a on sam, w obronie dzieła, popełnił samobójstwo. Ludzkość nie dopuściła, aby jeden człowiek podejmował decyzje o ich życiu. Podsumowując, zwykły człowiek nie ma prawa odbierać życia innym osobom, nawet gdy uważa, że działa dla dobra ogółu, że może w ten sposób zmienić realia, ułatwić funkcjonowanie tym, którzy nie zostali skazani. Jest to zbrodnia, jak każda inna - niewybaczalna.