Lot nad niebem

I leciał i leciał anioł nad niebem. I szukał i szukał poklasków dla siebie. Aż razu zatrzymał się w locie. Spoglądnął i ujrzał złowrogie mamrocie. Rzucił tedy czar najznakomitszy. I stał się cud najpiękniejszy. Niebo rozstąpiło się wokoło. I wyleciały gołębie wesoło.

I leciał i leciał anioł nad niebem. I szukał i szukał poklasków dla siebie. Aż razu zatrzymał się w locie. Spoglądnął i ujrzał złowrogie mamrocie. Rzucił tedy czar najznakomitszy. I stał się cud najpiękniejszy. Niebo rozstąpiło się wokoło. I wyleciały gołębie wesoło.