List do Oskara.

Piszę do Ciebie, ponieważ chcę podzielić się z Tobą przeżyciami, przemyśleniami oraz relacjami z moimi rodzicami. Jesteś naprawdę miłym i czułym chłopcem. Podziwiam cię za walkę z chorobą, z która musiałeś się pogodzić. Wiem, że było ci trudno się z tym pogodzić. Ciągle myślałeś dlaczego ciebie to akurat musiało spotkać. Miałeś przecież dopiero 10 lat. Przed tobą było całe życie. Pani Róża jedynie rozumiała Cię. Rodzice cię kochali, ale trudno było im się pogodzić z twoją śmiercią tak jak ty nie mogłeś się pogodzić.

Piszę do Ciebie, ponieważ chcę podzielić się z Tobą przeżyciami, przemyśleniami oraz relacjami z moimi rodzicami. Jesteś naprawdę miłym i czułym chłopcem. Podziwiam cię za walkę z chorobą, z która musiałeś się pogodzić. Wiem, że było ci trudno się z tym pogodzić. Ciągle myślałeś dlaczego ciebie to akurat musiało spotkać. Miałeś przecież dopiero 10 lat. Przed tobą było całe życie. Pani Róża jedynie rozumiała Cię. Rodzice cię kochali, ale trudno było im się pogodzić z twoją śmiercią tak jak ty nie mogłeś się pogodzić. Nie wiedzieli jak ci powiedzieć o śmierci. Myślałeś, że się tobą nie interesują ale to nie prawda, było im po prostu ciężko. Zacząłeś pisać do Boga listy dzięki Pani Róży, chociaż nie mogłeś w niego nie wierzyłeś, to przez chorobą zacząłeś w niego wierzyć.