"Kto sądzi w gniewie, ten często się myli"

Każdy człowiek w swoim życiu doświadcza chwil słabości, słabości - którą jest gniew. W jego nagłym przypływie ludzie, nie kontrolując się, są zdolni do różych rzeczy, ale przede wszystkim podejmowaniu pochopnych decyzji. Każdy, kto kiedyś był pod wpływem gniewu, doskonale wie, że nie jest się wtedy sobą. Działając w przypływie takich emocji często kieruje się w kierunku innych ludzi nieprzemyślane oskarżenia. Słowa są wypowiadane spontanicznie co może skutkować pomyłką. W takiej sytuacji balansuje się na granicy, którą bardzo łatwo jest jednym słowem przekroczyć.

Każdy człowiek w swoim życiu doświadcza chwil słabości, słabości - którą jest gniew. W jego nagłym przypływie ludzie, nie kontrolując się, są zdolni do różych rzeczy, ale przede wszystkim podejmowaniu pochopnych decyzji. Każdy, kto kiedyś był pod wpływem gniewu, doskonale wie, że nie jest się wtedy sobą. Działając w przypływie takich emocji często kieruje się w kierunku innych ludzi nieprzemyślane oskarżenia. Słowa są wypowiadane spontanicznie co może skutkować pomyłką. W takiej sytuacji balansuje się na granicy, którą bardzo łatwo jest jednym słowem przekroczyć. Po wygaśnięciu emocji w głowie pojawiają się refleksje. Człowiek myśli nad swoim zachowaniem i często żałuje słów, które padły w sposób niekontrolowany i nieprzemyślany. Cytat z początku można odnieść do Edypa, który właśnie w nagłym przypływie emocji, jak się okazało, błędnie posądził Kreona i Tyrezjasza. Jego gniew był krótkotrwały, ale przyczynił się do powstania konfliktu między bohaterami. Nieprzemyślane oskarżenia Edypa wywołały negatywne emocje również u jego rozmówców. Edyp w kierunku Kreona i wróżbity skierował podejrzenie o spisek. Zaś brata swej małżonki dodatkowo osądził o próbę przejęcia tronu. Natomiast Tyrezjasza o zabicie Lajosa. Jak wiadomo jego oskarżenia były fałszywe, a on sam na końcu żałuje swoich słów.