
Obraz ofiary i kata w opowiadaniach Borowskiego
XX-lecie międzywojenne to jedna z najbardziej tragicznych epok w dziejach ludzkości. W jej trakcie czynnie działały zbrodnicze systemy totalitarne z niemieckim nazizmem i sowieckim komunizmem na czele. Ludzi podzielono wówczas na grupę oprawców decydujących o życiu i śmierci podporządkowanych im ofiar. W tym czasie powstało wiele obozów koncentracyjnych. Dochodziło tam do wyzyskiwania ludzi podczas ciężkiej pracy oraz ich eksterminacji. Tragiczne losy ofiar wyrządzone przez katów podczas pobytu w obozach można zobaczyć nie tylko w podręcznikach historycznych, filmach dokumentalnych ale również w literaturze.
XX-lecie międzywojenne to jedna z najbardziej tragicznych epok w dziejach ludzkości. W jej trakcie czynnie działały zbrodnicze systemy totalitarne z niemieckim nazizmem i sowieckim komunizmem na czele. Ludzi podzielono wówczas na grupę oprawców decydujących o życiu i śmierci podporządkowanych im ofiar. W tym czasie powstało wiele obozów koncentracyjnych. Dochodziło tam do wyzyskiwania ludzi podczas ciężkiej pracy oraz ich eksterminacji. Tragiczne losy ofiar wyrządzone przez katów podczas pobytu w obozach można zobaczyć nie tylko w podręcznikach historycznych, filmach dokumentalnych ale również w literaturze. Według poglądów Jana Kotta opowiadania Tadeusza Borowskiego ukazują „ponurą jedność kata i ofiary”. W opowiadaniu Tadeusza Borowskiego „Dzień na Harmenzach” więźniowie nie mogą liczyć na zaspokojenie głodu. Sprawia on, że ludzie tracą zmysły i stają się niemal zwierzętami kierującymi się instynktem przetrwania. Szczególnie wyraźnie widać to na podstawie zachowania Żyda Beckera, który wspomina, że z głodu zabił wiele osób, w tym również swojego syna. Powiesił go za kradzież chleba. . „-Prawda-rzekł głucho.-A drugiego syna powiesiłem w Poznaniu, ale nie za ręce, tylko za szyje, bo ukradł chleb.” Becker jest „człowiekiem złagrowanym ” uważa, że zabójstwo syna było czynem słusznym, gdyż kradzież pożywienia to jedno z największych przestępstw w obozie. Podobnie jak inni więźniowie żył tak, aby uchronić się przed śmiercią. Nie zważał na innych. W obliczu przetrwania zanikają wszelkie granice moralne. Z wyniku skrajnego głodu i niedożywienia ludzie są skłonni do kradzieży i morderstw. Nawet najbliżsi odwracają się od siebie. W trakcie wojny cierpienie było tak wielkie, iż w jego obliczu zanikały ludzkie emocje. Przyczyną było oczywiście okrucieństwo i terror ze strony oprawców, którzy nie tylko wzbudzali w ofiarach strach wszechobecną śmiercią, ale również napuszczali ich na siebie. Ciągły niedostatek jedzenie sprowadzał ludzi na skraj załamania psychicznego i fizycznego, doprowadzając ich do pozbawienia humanitaryzmu . Kolejnym opowiadaniem Borowskiego, które przedstawia tematykę kata oraz ofiary jest „U nas w Auschwitzu”. Opisuje on warunki życia więźniów oraz sposób organizacji łagru w Oświęcimiu. Za murami obozu nie było miejsca dla wartości znanych ludziom z życia toczonego przed znalezieniem się w Auschwitz. Musieli porzucić swoje przekonania i ideały, koncentrując się na jednym celu, którym było przetrwanie. Człowiek by przeżyć musiał przystosować się do zasad panujących w obozie. Jedną z nich było całkowite podporządkowanie się swoim oprawcom. Tylko sumienne wypełnianie ich rozkazów mogło ocalić życie więźnia. W tym celu wiele osób przystępowało do grupy zwanej sonder. W niej sami stawali się oprawcami i przyczyniali się do wszystkich zbrodni, które tam zaszły. Za cenę ocalenie własnego życia płacili życiem innych. W tym opowiadaniu mamy do czynienia z kompletnym upadkiem moralności, brakiem ludzkich odruchów ofiar, emocji oraz całkowitą obojętnością wobec cierpienia. Śmierć staje się dla tych osób codziennością.”-Nie umarłeś jeszcze, Abramek ? Co słychać?- Nic ciekawego. Czeski my zagazowali.” Nie wykazują żadnego współczucia i emocji zabijając tysiące niewinnych osób. Jest to dla nich tylko żmudna i monotonna praca. Bez zawahania okradają nowo przybyłych ludzi z ich kosztowności. Borowski pokazuje, że pobyt w obozie zmienia od podstaw psychikę więźnia, kształtując w nim postawę człowieka złagrowanego. Polega ona na całkowitemu podporządkowaniu oprawcom, wyzbycia się empatii oraz moralności i próbie ratowania własnego życia za wszelką cenę, nawet jeśli ma to się odbyć kosztem drugiego człowieka. Wizerunek ofiar i katów zawarty jest również w opowiadaniu „Proszę państwa do gazu”. Autor opisuje dramatyczny obraz ofiar na przykładzie obozu w Auschwitz-Birkenau. Upadły tam wszelkie podstawowe wartości i ideały. Widzimy więc obraz ludzi przebywających w drewnianych budynkach, śpiących na gołych deskach i zaatakowanych przez choroby wynikające z głodu i wycieńczenia ciężką pracą. Szczególną uwagę przykuwa postawa głównego bohatera, który ironizuje z epidemii, wskazując, że „nawet rozrywki nie ma”, bo drogi do krematoriów stoją puste. Również zachowanie kompanii Kanada okradającej nowych więźniów wskazuje, że w obozie okrucieństwo stało się codziennością. Nowi więźniowie przywożeni są w bydlęcych wagonach, skąd dobiegają przeraźliwe odgłosy. Strażnicy uciszają ich w jednej chwili poprzez serię z karabinu maszynowego. Ludzie są traktowani przedmiotowo oraz niehumanitarnie. Oprawcy traktują ich jako darmowa siłę roboczą. Ofiary wojny ukazane są przez Borowskiego jako zniewolone fizycznie i psychicznie z powodu codzienności śmierci, która jest tak powszechna, że ludzie się do niej przyzwyczajają i traktują jako coś normalnego. W świecie wykreowanym przez Borowskiego człowiek zostaje sprowadzony do roli zwierzęcia pozbawionego uczuć i emocji. Ofiary są dla Katów istotami pozbawionymi człowieczeństwa, niemal zwierzętami, które można zabijać, kiedy przyjdzie na to ochota. Oprawcy bez sumienia ograbiają więźniów z kosztowności, a swoje nerwy rozładowują poprzez uśmiercanie przypadkowych osób, nie wyłączając dzieci. Proces zabijania w rękach katów przeistacza się w taśmową produkcję wykonywaną w sposób machinalny i sprawny niczym w fabryce. Według Borowskiego “człowiek zlagrowany” to człowiek, któremu technika obozu, krematoria, szubienica, fałsz, zakłamanie i zbrodnia nie są obce. Przede wszystkim człowiek, który myśli kategoriami życia obozowego i postępuje według moralności obozowej. Bohater opowiadań Borowskiego to człowiek wypaczony przez obóz, pragnący za wszelką cenę przeżyć. On i jemu podobni uciekają się nawet do metod swoich katów, a taka postawa spychała na dalszy plan wszelkie uczucia i wrażliwość, a przede wszystkim ocalenie społeczeństwa. Najważniejszą wartością liczą się w obozie było zaspokojenie głodu. Panowała zasada “kto pierwszy ten lepszy”. Doprowadziło to do wzajemnego okradania się i kompromisów z oprawcami. W obliczu śmierci zanika instynkt macierzyński, matki wyrzekają się swoich dzieci. Rodziny i bliscy odwracają się od siebie. Opowiadania Borowskiego zwierają” ponurą jedność kata i ofiary”.

