Od religii prześladowanej do panującej

Chrześcijaństwo jest monoteistyczną religią. Jego powstanie datuje się na 7-6 r. p.n.e. Wierzy się, iż właśnie wtedy w Betlejem narodził się Jezus Chrystus, za panowania Oktawiana Augusta. Podstawą wiary dla chrześcijan jest Biblia, która składa się ze Starego Testamentu oraz Nowego Testamentu. O życiu Mesjasza dowiadujemy się głównie z Ewangelii według Mateusza, Marka, Łukasza, czy Jana. Jezus Chrystus nauczał jak należy postępować na ziemi, aby po śmierci móc zmartwychwstać i uzyskać życie wieczne.

Chrześcijaństwo jest monoteistyczną religią. Jego powstanie datuje się na 7-6 r. p.n.e. Wierzy się, iż właśnie wtedy w Betlejem narodził się Jezus Chrystus, za panowania Oktawiana Augusta. Podstawą wiary dla chrześcijan jest Biblia, która składa się ze Starego Testamentu oraz Nowego Testamentu. O życiu Mesjasza dowiadujemy się głównie z Ewangelii według Mateusza, Marka, Łukasza, czy Jana. Jezus Chrystus nauczał jak należy postępować na ziemi, aby po śmierci móc zmartwychwstać i uzyskać życie wieczne. Zgromadził 12 uczniów, zwanych apostołami, którzy po jego śmierci kontynuowali dzieło głoszenia dobrej nowiny. Ich działalność została zapisana w Dziejach Apostolskich, listach apostolskich oraz w Apokalipsie św. Jana. Chrześcijaństwo początkowo budziło wiele kontrowersji, przez co dochodziło do zaciekłych prześladowań. Jednak z czasem religia ta bardzo się rozwinęła i stała się religią panującą. Początkowo chrześcijaństwo zyskiwało wyznawców tylko wśród Żydów. Upowszechnienie go nastąpiło wraz z działalnością św. Pawła, który szerzył tę religię również wśród ludności nieżydowskiej, ponieważ chciał nawrócić pogan. Pozyskał wiele nowych wiernych np. na Cyprze. Chrześcijaństwo przyciągało nowych wyznawców ze względu na swoją otwartość. Jezus głosił równość wszystkich ludzi wobec Boga. Zbawiony mógł być każdy bez względu na status społeczny, majątek czy pochodzenie. Bardzo ważne było okazywanie miłości oraz miłosierdzia bliźnim, nawet nieprzyjaciołom. Ludzie znajdowali w chrześcijaństwie oderwanie od surowych praw, które ograniczały ich ze względu na kwestie, na które nie mogli wpłynąć np. płeć. Wobec wiary chrześcijańskiej każdy był równy. Z czasem zaczęły powstawać pierwsze wspólnoty. Na ich czele stali biskupi. Wraz z tworzeniem następnych zaczęły rodzić się różne interpretacje, co doprowadziło do podziałów i różnych rozłamów wśród religii. W połowie II w. n.e. pojawiły się pierwsze herezje takie jak np. gnostycyzm. Był to nurt na który składały się elementy chrześcijaństwa oraz filozofii greckiej. Biskupi uzyskali większe prawa. Z czasem zaczął się tworzyć Kościół powszechny. Opracowano kanon Pisma Świętego – wybrano najbardziej autentyczne księgi, co doprowadziło do sporów o prawdy wiary jak i kwestie moralne. Z biegiem lat chrześcijaństwo zdobywało coraz więcej wyznawców, co zainteresowało i zaniepokoiło rzymskie władze. Obawiali się, że nowe ruchy religijne mogłyby zagrozić dotychczasowemu porządkowi społecznemu. Religia była monoteistyczna i odrzucała wiarę w dawnych bogów. W ocenie rzymskich rządzących był to zabobon. Nie odpowiadało im, że chrześcijanie tworzą własne prawa oraz to że mogą mieć wpływ na podziału społeczny. Zarzucano im zbrodnie i oskarżano o nienawiść. Prześladowania początkowo miały lokalny charakter i były często wynikiem sporów chrześcijan z władzami żydowskimi. Sytuację zmieniła działalność misyjna Kościoła, prowadząca do rozpowszechnienia się chrześcijaństwa wśród pogan. Pierwsze wielkie prześladowania miały miejsce w 64 r. n.e. Cesarz Neron obarczył chrześcijan winą za podpalenie Rzymu. Urządzano nawet igrzyska podczas których zrzucano ich na pożarcie lwom. Do następnych gnębień wyznawców doszło za panowania Marka Aureliusza – w obliczu zagrożenia nie chcieli złożyć ofiary błagalnej dla bogów. Dotknęła ich za to surowa kara. Do prześladowań dochodziło też za czasów Decjusza. Jednak największe z nich przypadały na lata 303-304 n.e., czyli okres rządów cesarza Dioklecjana. Lecz ani tortury, ani wyroki śmierci nie przestraszyły szybko rosnącej grupy zwolenników nowej religii. Wśród nich można było znaleźć coraz częściej nawet cesarskich urzędników. Ogromny przełom dla chrześcijaństwa stanowił rok 313 n.e. Wydany został wtedy Edykt mediolański, na mocy którego wyznanie stało się religią tolerowaną i legalną. Przyczynił się do tego cesarz Konstantyn Wielki. To on przewodniczył zwołanemu w 325 r. n.e. soborowi w Nicei, na którym ustalono główne zasady wiary, czyli tak zwany kanon. Z czasem dwór cesarski oraz instytucje państwowe uległy chrystianizacji. Wsparcie ze strony władz pozwalało na rozwój Kościoła-jego wspólnoty tworzyły diecezje, na których czele stali biskupi. W 392 r. n.e. cesarz Teodozjusz Wielki uznał chrześcijaństwo religią panującą w cesarstwie. Przestano nawet organizować igrzyska olimpijskie, które uznano za pogańskie. Ale mimo tego w Rzymie wciąż były widoczne pozostałości po dawnych wierzeniach. Jednak Kościół cały czas rósł w siłę. Dużą rolę odgrywali patriarchowie w Rzymie, Antiochii, Jerozolimie, Aleksandrii i Konstantynopolu. Najważniejszą rolę przypisywano biskupowi Rzymu, który był uważany za następcę św. Piotra. Chrześcijaństwo przeszło długą drogę, aby stać się religią panującą. Dzięki miłosierdziu i przykładowi Jezusa, a później dzięki jego naśladowcom zdobywało coraz więcej wyznawców. Dzięki silniej wierze wielu ludzi ta liczba cały czas rosła. Ludzie w końcu mogli być równi przynajmniej w jednym aspekcie. Mimo prześladowań, zagrożenia życia i wielu kontrowersji bardzo się rozprzestrzeniła i zdobyła poparcie tak wielu ludzi, że obecnie jest najpowszechniejszą religią na świecie.