Peeling kawitacyjny

Peeling kawitacyjny krok po kroku. Przed zabiegiem trzeba przygotować – płatki kosmetyczne i miseczkę z wodą przegotowaną. Demakijaż. Jeśli mamy możliwość można rozpulchnić cerę wapozonem, lub np. gorącą parafiną-ale nie jest to konieczne. 4 i 5. I tu również można najpierw oczyścić skórę za pomocą zwykłego peelingu, a następnie wykonać peeling kawitacyjny, ale można też najpierw wykonać peeling kawitacyjny a potem zrobić zwykły peeling -lub jeśli jesteśmy uczulone na preparaty kosmetyczne,mamy delikatną wrażliwą cerę,nie mamy zbyt mocno zanieczyszczonej cery(albo zanieczyszczenia są powierzchowne) wykonać sam peeling kawitacyjny.

Peeling kawitacyjny krok po kroku.

  1. Przed zabiegiem trzeba przygotować – płatki kosmetyczne i miseczkę z wodą przegotowaną.
  2. Demakijaż.
  3. Jeśli mamy możliwość można rozpulchnić cerę wapozonem, lub np. gorącą parafiną-ale nie jest to konieczne. 4 i 5. I tu również można najpierw oczyścić skórę za pomocą zwykłego peelingu, a następnie wykonać peeling kawitacyjny, ale można też najpierw wykonać peeling kawitacyjny a potem zrobić zwykły peeling -lub jeśli jesteśmy uczulone na preparaty kosmetyczne,mamy delikatną wrażliwą cerę,nie mamy zbyt mocno zanieczyszczonej cery(albo zanieczyszczenia są powierzchowne) wykonać sam peeling kawitacyjny.

Jak wykonujemy peeling? 

Przygotowujemy 2 płatki kosmetyczne - jeden moczymy w wodzie (w drugi suchy co jakiś czas wycieramy szpatułkę, aby usunąć z niej zanieczyszczenia), mokrym płatkiem zwilżamy skórę i przesuwamy po niej szpatułką, i znów zwilżamy skórę przesuwamy po niej szpatułką (szpatułkę lekko przyciskamy), ważne nie trzymamy szpatułki długo w jednym miejscu tylko płynnie przesuwamy po skórze. Zabieg nie jest bolesny,możemy odczuwać lekkie mrowienie, a w niektórych miejscach może pojawić się lekkie zaczerwienienie (szybko znika). Zabieg można wykonywać niezależnie od pory roku. 6. Po peelingu przemywamy twarzy wodą - aby usunąć te zanieczyszczenia które zostały na powierzchni skóry.

  1. Nakładamy ampułkę lub serum (nie krem! produkt musi mieć odpowiednią konsystencję), odpowiednią do naszej cery np. serum przeciwtrądzikowe, ampułka przeciwzmarszczkowa – firm i nazw też jest sporo. Ja używam głównie produktów firmy Ziaja z serii PRO (są dość tanie, a dają efekty jak z salonu kosmetycznego). Przy serum tej firmy jako, że jest ono właśnie do ultradźwięków przeznaczone nie trzeba używać żadnego produktu sprzęgającego – jego konsystencja jest idealna. Jeśli jednak planujecie użyć jakiś innych ampułek warto zaopatrzyć się również w specjalny żel do ultradźwięków (np. żelpol care w cenie około 5zł za 500 ml.) Ułatwia on przenikanie ultradźwięków i  poślizg szpatuły po skórze. Jego warstwa zapobiega, bowiem powstawaniu zaporowej dla ultradźwięków warstwy powietrza między głowicą i powierzchnią skóry.W następnym wpisie postaram się przedstawić jakieś tego typu produkty.
  2. Włączamy odpowiedni tryb pracy szpatułki -to już zależy od modelu, u mnie oznaczony jest jako PAD (sonoforeza).I znów przesuwamy płynnie po skórze aż do momentu wchłonięcia się preparatu.
  3. Na koniec możemy nałożyć maskę(zwiększy to efekty zabiegu), ja proponuję aby serum i maska -były z tej samej firmy,choć jeśli macie jakieś swoje sprawdzone kombinację-to jak najbardziej można spróbować. Najlepsze(i polecane do tego zabiegu) są maski gumowe -to znaczy że po nałożeniu czekamy-15 do 20 minut a następnie zastygniętą maskę ściągamy. Żeby ułatwić sobie ściąganie maski jej brzegi można zwilżyć np. tonikiem. Pozostałości maski usuwamy płatkiem kosmetycznym.
  4. Niektóre kosmetyczki na koniec aplikują jeszcze dodatkowo krem - ale również nie jest to konieczne. Podsumowując: W wersji minimum (która też daje dobre efekty) do zabiegu poza urządzeniem jest nam potrzebna woda,płatki kosmetyczne,jedna ampułka serum i maska. Oczywiście sam peeling kawitacyjny może stanowić wstęp do innych zabiegów ,a sam zabieg można wzbogacić np.o masaż twarzy.