Analiza Geopolityczna USA

Analiza geopolityczna: U.S.A. Przystępując do zadania, jakim jest analiza geopolityczna Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, staję przed nie lada wyzwaniem, gdyż jest to kraj jedyny w swoim rodzaju. Państwo to pomimo stosunkowo niedługiej historii, ponieważ jako twór geopolityczny zaczęło formować się na początku XVIII wieku, stało się w mojej ocenie jedynym pełnoprawnym Supermocarstwem. Do czynienia mamy z wieloma definicjami tego terminu określającymi Supermocarstwo, jako państwo dysponujące największym potencjałem militarnym, najlepiej rozwiniętą i najbardziej innowacyjną gospodarką, oraz państwo posiadające największe wpływy w sferze politycznej na świecie.

Analiza geopolityczna: U.S.A.

Przystępując do zadania, jakim jest analiza geopolityczna Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, staję przed nie lada wyzwaniem, gdyż jest to kraj jedyny w swoim rodzaju. Państwo to pomimo stosunkowo niedługiej historii, ponieważ jako twór geopolityczny zaczęło formować się na początku XVIII wieku, stało się w mojej ocenie jedynym pełnoprawnym Supermocarstwem. Do czynienia mamy z wieloma definicjami tego terminu określającymi Supermocarstwo, jako państwo dysponujące największym potencjałem militarnym, najlepiej rozwiniętą i najbardziej innowacyjną gospodarką, oraz państwo posiadające największe wpływy w sferze politycznej na świecie. Stany Zjednoczone do których to analizy przejdziemy w kolejnych akapitach spełniają doskonale tą definicje.
Analizując czynniki mające pozytywny wpływ na sytuację, w jakiej znajdują się U.S.A. warto zatrzymać się przy tym najbardziej podstawowym i oczywistym, czyli przy położeniu. Stany zjednoczone zajmują znaczną część kontynentu północno amerykańskiego. Od północy graniczą z Kanadą, której politykę względem Stanów Zjednoczonych można określić, jako uległą, z pewnością niestanowiącą zagrożenia. Od południa granicę dzielą z Meksykiem, co prawda przysparzającym problemów takich jak przemyt i rozprzestrzenianie na terytorium Stanów narkotyków czy nielegalna imigracja, o czym obecnie dosyć sporo się mówi. W szerszym spektrum jednak niebędącym w stanie zagrozić Stanom Zjednoczonym, przykładowo konfliktem zbrojnym czy niespodziewaną napaścią. Od zachodu granicę U.S.A. stanowi Ocean Spokojny, a od wschodu Ocean Atlantycki. Sytuacja, w której kraj nie posiada realnego zagrożenia u swych granic, a od najbliższego potencjalnego przeciwnika dzielą go tysiące kilometrów z pewnością wpływa pozytywnie na wiele aspektów czy to politycznych, pozwalając prowadzić bardziej agresywną politykę zagraniczną, czy gospodarczych pozwalając na zacieśnianie współpracy na kontynencie. Warto zauważyć, że podczas najkrwawszego konfliktu, jaki miał dotychczas miejsce w historii, czyli drugiej wojny światowej, terytorium Stanów Zjednoczonych pozostało nienaruszone. Atak, jakiego dopuścili się Japończycy na Bazę w Pearl Harbor miał miejsce tysiące kilometrów od samego kontynentu Amerykańskiego. Położenie Stanów Zjednoczonych wiąże się z kolejnym bardzo ważnym czynnikiem mającym nieodzowny wpływ na ich potęgę, a mianowicie z bogatą i zróżnicowaną bazą surowcową. U.S.A. plasuje się w światowej czołówce pod względem posiadania i wydobycia surowców tak kluczowych jak ropa naftowa, gaz ziemny, węgiel kamienny czy ruda miedzi. Owe bogactwo surowców naturalnych stało się podstawą do rozwoju gospodarczej potęgi Stanów Zjednoczonych. Obecnie Gospodarka U.S.A. jest największą wolnorynkową gospodarką pojedynczego państwa. Wartość PKB w 2015 roku według danych Banku Światowego wynosiła 17.9 tryliarda dolarów wciąż wyprzedzając o blisko 6.5 tryliarda dolarów największego konkurenta gospodarczego, jakim są Chiny. W Stanach Zjednoczonych wszechstronnie rozwinięty jest przemysł przetwórczy, a zwłaszcza energetyczny, elektroniczny, chemiczny, lotniczy, papierniczy i spożywczy. Amerykanie są największym światowym producentem energii elektrycznej, wytwarzając ¼ światowej produkcji, bazując w głównej mierze na elektrowniach cieplnych. Największe światowe korporacje takie jak General Motors, General Electric, Google i wiele innych rozpoznawalnych na całym świecie marek, niejednokrotnie posiadające większe fundusze niż średniej wielkości państwa swe początki mają właśnie w Stanach. Amerykański przemysł uznawany jest za jeden z najbardziej innowacyjnych i zaawansowanych technicznie na świecie. Za przykład innowacyjności posłużyć może internet, czyli globalna sieć będąca istną skarbnicą wiedzy, bez której większość ludzi nie wyobraża sobie dzisiaj życia, został opracowany właśnie w U.S.A. dla potrzeb armii. Poruszając temat Amerykańskiej armii trzeba zaznaczyć, że ona również jest czynnikiem mającym wpływ na potęgę Stanów Zjednoczonych, co więcej jest jej doskonałym wyznacznikiem. armia Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej jest najbardziej zaawansowaną technicznie, najlepiej wyposażoną i najbardziej dofinansowaną armią na świecie. Roczne wydatki Amerykanów na armię wynoszą 640 miliardów dolarów, gdzie wydatki najbardziej realnego potencjalnego przeciwnika czyt. uznawanej za drugą największą siłę militarną na świecie Rosji to niespełna 88 miliardów dolarów. Doskonale zróżnicowanie to oddaje ilość posiadanych lotniskowców, wielkich pływających baz pozwalających na prowadzenie zmasowanych działań militarnych z dala od granic swojego państwa i zapewniających panowanie na światowych wodach. U.S.A posiada takowych lotniskowców w służbie aż dziesięć, zaawansowanych technicznie, nowoczesnych jednostek o napędzie nuklearnym. Rosja natomiast na stanie ma jedną jednostkę tego typu, mocno przestarzałą i nie do końca sprawną. Dominacja Amerykańskiej armii ma kluczowe znaczenie w polityce odstraszania, czyli zniechęcania potencjalnych przeciwników, do jakiejkolwiek agresji na terytorium U.S.A. czy też terytoria sojuszników. Amerykanie zaznaczają swą obecność nie tylko na terenie Ameryki Północnej. Ich siły stacjonują również w wielu państwach na całym świecie w ramach przeróżnych sojuszy. Stwierdzić można, iż władze wielu krajów na świecie widzą w Amerykanach, swego rodzaju strażnika pokoju na świecie, często zaniedbując swoje własne zdolności obronne.
Po lekturze powyższych akapitów stwierdzić można, że Ameryka to niemalże doskonały twór geopolityczny, tak jednak nie jest. W tej części tekstu analizie poddamy czynniki mające negatywny wpływ na kraj, jakim są Stany Zjednoczone. Jednym z takich czynników jest w mojej ocenie jest wielokulturowość. Mówi się, że wielokulturowość jakiegoś kraju jest czymś pozytywnym, że mniejszości mogą czerpać od siebie nawzajem i się w ten sposób ubogacać kulturowo. W Ameryce wielokulturowość często przejawia się negatywnie. Przykładem znakomicie oddającym mój tok rozumowania jest sytuacja z 2014 roku mająca miejsce w stanie Missouri. Biały policjant postrzelił nastoletniego afroamerykańskiego gangstera w obronie własnej, niestety ze skutkiem śmiertelnym. Sytuacja ta wywołała wielodniowe zamieszki na ulicach miejscowości, w której zdarzenie to miało miejsce. Społeczność afroamerykańska nie tyle protestowała, co wszczęła regularny bunt. W mojej opinii sytuacja taka nie powinna mieć miejsca w kraju, który wyznacza trendy w 21 wieku.
Stany Zjednoczone to kraj niesamowicie wpływowy, prawdopodobnie najbardziej wpływowy spośród wszystkich państw na świecie. Swe wpływy zachowuje w dużej mierze dzięki uczestnictwu w wielu sojuszach militarnych czy też gospodarczych. Najważniejszym sojuszem militarnym, do jakiego należą USA z mojego punktu widzenia, czyli punktu widzenia Europejczyka jest Sojusz Północno Atlantycki „NATO’. W skład tego sojuszu wchodzi 27 państw europejskich oraz Stany Zjednoczone. Sojusz ten traktuje o współpracy militarnej. W celu objaśnienia zasad współpracy w ramach sojuszu za przykład posłuży mi artykuł piąty traktatu, który informuje, że każdy zbrojny atak na jedno z państw członkowskich będzie traktowany przez pozostałe państwa, jako atak na nie same i w takiej sytuacji każdy z członków sojuszu udzieli pomocy napadniętej stronie, podejmując działania, jakie uzna za koniecznie, łącznie z użyciem siły zbrojnej. Poruszając temat Amerykańskich sojuszy nie sposób nie wspomnieć o Organizacji Narodów Zjednoczonych (OZN), której celem jest zapewnienie pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego, rozwój współpracy między narodami oraz popieranie przestrzegania praw człowieka.. Stany Zjednoczone uczestniczą również w wielu innych sojuszach militarnych takich jak np., pakt bezpieczeństwa Pacyfiku (ANZUS). Do najważniejszych sojuszy gospodarczych, w jakich udział biorą Stany Zjednoczone zaliczamy, Północno Amerykański Układ Wolnego Handlu (NAFTA) zawarty pomiędzy Meksykiem, Kanadą i Stanami zjednoczonymi układ zakładający piętnastoletni okres, w którym zostaną zniesione cła na artykuły przemysłowe. Do innych tego typu sojuszy gospodarczych, których Ameryka jest członkiem zaliczamy: Transatlantyckie partnerstwo w dziedzinie handlu i inwestycji ( TTIP).
Stany Zjednoczone będące światowym hegemonem otaczają się wieloma sojusznikami, lecz takowa dominacja znajduje również swoich przeciwników. Głównym przeciwnikiem USA jest terroryzm, czyli według Aleksandra P. Schmidta „atak sił wywrotowych na niewinne jednostki, mający wywołać strach i zabić lub zranić ludzi, a przez to wymusić polityczne ustępstwa na osobie niebędącej bezpośrednią ofiarą ataku lub na organizacji, do której nie należą zaatakowani”, któremu to po zamachach z 11 września 2001 roku ówczesny prezydent George W. Bush wypowiedział oficjalną wojnę, która trwa do dziś. Początkowo kres terroryzmowi przynieść miała interwencja w Iraku, niestety z miernym skutkiem. Nawet po zlikwidowaniu Osamy Bin Ladena, przywódcy Al Kaidy największego ugrupowania terrorystycznego, terroryzm odrodził się pod postacią Państwa Islamskiego i wciąż stanowi zagrożenie. Za kolejnego po terroryzmie przeciwnika tym razem „potencjalnego” uważa się wyżej wspomnianą już Rosję, która pomimo znacznie mniejszych nakładów na armię, znacznie mniej zaawansowanej technologii wojskowej. Wciąż jest ‘potencjalnym’ zagrożeniem, z którym Stany Zjednoczone muszą się liczyć. Rosja posiada ogromny arsenał jądrowy jeszcze z czasów zimnej wojny. Dodatkowym czynnikiem wskazującym na zagrożenie ze strony Rosjan jest fakt, iż są oni zdolni do posunięć bardzo ofensywnych takich jak np. aneksja Krymu, nie zważając na opinię międzynarodową i nakładane przez inne państwa sankcje.

Będąc w temacie zagrożeń ze strony innych państw warty poruszenia jest temat zagrożenia ze strony chińskiej, szczęśliwie zagrożenie to nie ma podtekstu militarnego. Prędkość rozwoju chińskiej gospodarki pozwala zakładać, iż w niedalekiej przyszłości może ona poważnie zagrozić amerykańskiej gospodarczej dominacji. Jako że nikt nie lubi ustępować wygodnego miejsca w fotelu lidera, ten gospodarczy wyścig może powodować pewne napięcia między tymi dwoma krajami. Stany Zjednoczone z pewnością będą dokładały wszelkich starań by utrzymać status światowego hegemona. Z pewnością priorytetem w kolejnych latach będzie ostudzenie narastających mocarstwowych zapędów Rosji która pragnie odzyskać dawną świetność. Amerykańska gospodarka stanie przed poważnym wyzwaniem konfrontacji z Chińską potęgą gospodarczą która w chwili obecnej traci niewiarygodny impet z jakim się rozwijała. Z mojego punktu widzenia, czyli punktu widzenia Polaka pozostaje mieć nadzieję że nowo wybrany prezydent Donald J. Thrump będzie traktował Polskę jako pełnoprawnego sojusznika, a Amerykę uczyni jeszcze wspanialszą jak to hucznie zapowiadał w swych postulatach wyborczych. Głównym zagrożeniem dla Stanów zjednoczonych w przyszłości są zacieśniające się stosunki chińsko – rosyjskie. Czyli stosunki dwóch potężnych państw które z pewnością zadowalała by sytuacja w której U.S.A. zostaje zdetronizowane z pozycji światowego Supermocarstwa. Innym zagrożeniem z jakimi przyjdzie się zmagać amerykanom będzie terroryzm, z którym to wojny zakończenia na horyzoncie nie widać. Po zneutralizowaniu jednego ugrupowania terrorystycznego pojawiają się nowe i to znacznie silniejsze. Przechodząc do krótkiego podsumowania Ameryka to kraj niezwykły, pozostający dla wielu innych państw punktem odniesienia,niedoścignionym wzorem i gwarantem bezpiecznego jutra.