Czy w miłości lepiej słuchać głosu rozsądku, czy też oddać się namiętności?

Miłość jest sensem ludzkiego życia. Wielką wartością, która kojarzy się z tym, co najpiękniejsze i najlepsze. Niekiedy dostarcza nam cierpień i rozczarowań. Bohaterowie literatury doświadczali wielokrotnie tego uczucia, najczęściej cierpiąc z miłości. Uważam, że w miłości powinno oddać się namiętności. Moim zdaniem miłość oznacza oddanie się namiętności, całkowite zatracenie w uczuciu. Otóż miłość jest uczuciem inspirującym, twórczym, ale niejednokrotnie zakochani bohaterowie doświadczali klęski. Stanisław Wokulski jest główną postacią w „Lalce” Bolesława Prusa.

Miłość jest sensem ludzkiego życia. Wielką wartością, która kojarzy się z tym, co najpiękniejsze i najlepsze. Niekiedy dostarcza nam cierpień i rozczarowań. Bohaterowie literatury doświadczali wielokrotnie tego uczucia, najczęściej cierpiąc z miłości. Uważam, że w miłości powinno oddać się namiętności. Moim zdaniem miłość oznacza oddanie się namiętności, całkowite zatracenie w uczuciu. Otóż miłość jest uczuciem inspirującym, twórczym, ale niejednokrotnie zakochani bohaterowie doświadczali klęski. Stanisław Wokulski jest główną postacią w „Lalce” Bolesława Prusa. W powieści tej poznajemy jego dzieje, w które wpisana jest miłość do arystokratki, Izabeli Łęckiej. Przytoczony fragment przywołuje sytuację, rozmowy Stanisława Wokulskiego z Ignacym Rzeckim, z której wynika problem: czym kierować się w miłości: rozsądkiem czy namiętnością? W przytoczonym fragmencie Wokulski ukazany jest jako człowiek, oddany bezgranicznie namiętności. Ignacy Rzecki przekonuje przyjaciela, że taka postawa jest zgubna, wręcz śmieszy i prowadzi do destrukcji. Uwagi starego subiekta sprawiają, że Wokulski reaguje emocjonalnie, oburza się i nie przyjmuje jego słów do wiadomości. Wokulski broni się przed zarzutami Rzeckiego, uzasadniając, że ma prawo do popełniania błędów, do robienia wszystkiego, co może dać mu szczęście – w tym do zatracenia się w miłości, choćby nierozsądnie była ulokowana, bo każdy człowiek ma prawo do przeżywania miłości w sposób indywidualny. Stanisław jest w miłości romantykiem, traktuje Izabelę w sposób wyjątkowy. Wokulski wybiera namiętność, ponieważ tylko ona gwarantuje mu wyrażanie samego siebie. Podkreśla to w gwałtownej rozmowie ze starym przyjacielem Rzeckim: „Chcę nareszcie raz coś zrobić dla samego siebie… Uszami wylewają mi się frazesy, których nikt nie wypełnia… Własne szczęście – to dziś mój obowiązek…”. Źle ulokowane uczucie do Izabeli zniszczyło Wokulskiego, nie tylko emocjonalnie. Bohater zdobył wielki majątek – zrobił to dla niej. Jego celem było zbliżenie się do arystokracji, pięknej Izabeli. Miłość dodawała Wokulskiemu skrzydeł. Nie trudno zauważyć, że dla Łęckiej trwonił majątek, wykupując chociażby długi jej ojca. Z powodu Izabeli nie rozwinął także swojej kariery naukowej i wielkiego potencjału, jaki w nim drzemał. Wokulski – człowiek niezwykły, wykształcony, zdeterminowany w dążeniu do celu bezgranicznej namiętności do ukochanej kobiety doświadczył klęski, przeżył wiele upokorzeń, próbował popełnić samobójstwo. Z całą pewnością siłę wielkiej namiętności odnajdziemy w historii dwojga młodych zakochanych ludzi w dramacie Wiliama Szekspira pod tytułem „Romeo i Julia”. Romeo i Julia darzą się ogromną miłością, mimo , iż ich rodziny od dawna pałają do siebie nienawiścią są gotowi na wszystko, żeby być razem. Splot wydarzeń doprowadza jednak do tragedii, śmierci obojga zakochanych. Choć szczęście kochanków z Werony nie trwało zbyt długo, to jednak pokazuje, jaką rolę w życiu człowieka odgrywa uczucie namiętności i do jakich czynów zdolni są zakochani.. W świetle przytoczonych powyżej przykładów stwierdzam, że namiętność może doprowadzić do tragedii bądź klęski. Widać to wyraźnie na przykładzie losów kochanków z Werony oraz Stanisława Wokulskiego, który zaślepiony miłością nie był w stanie dostrzec interesowności Izabeli. Bohaterowie doświadczyli wielkiej fascynacji, charakteryzowali się wielką wrażliwością. Niewątpliwie przytoczeni bohaterowie oddali się namiętności. . Miłość nie jest jednak uczuciem, które można podporządkować logice i kalkulacjom. Jest ryzykiem wpisanym w nasz scenariusz życia.