Rozprawka o usunięciu gimnazjów

W październiku w naszym kraju, odbyły się wybory do Sejmu i Senatu, które wygrał PiS. Jednym z postulatów partii była likwidacja gimnazjum. Od tego czasu w mediach toczy się dyskusja na ten temat. Zmiana systemu edukacji będzie powrotem do ośmioklasowej szkoły. Jako uczennica gimnazjum znam problem i w mojej pracy przedstawię swoje stanowisko na ten temat. Moim zdaniem nie jest nam potrzebna tak radykalna zmiana. Co zrobimy z tymi wszystkimi budynkami, w których uczą się tylko gimnazjaliści?

W październiku w naszym kraju, odbyły się wybory do Sejmu i Senatu, które wygrał PiS. Jednym z postulatów partii była likwidacja gimnazjum. Od tego czasu w mediach toczy się dyskusja na ten temat. Zmiana systemu edukacji będzie powrotem do ośmioklasowej szkoły. Jako uczennica gimnazjum znam problem i w mojej pracy przedstawię swoje stanowisko na ten temat. Moim zdaniem nie jest nam potrzebna tak radykalna zmiana. Co zrobimy z tymi wszystkimi budynkami, w których uczą się tylko gimnazjaliści? Będziemy musieli albo zamknąć, albo wyremontować te placówki, co wiąże się z poniesieniem wysokich kosztów przez państwo. Oprócz tego wielu nauczycieli straci, przez tę reformę, pracę. Uważam też, że gimnazjum jest nową szansą dla ucznia. Jeżeli w podstawówce sprawiał problemy wychowawcze i miał już miano “szkolnego łobuza”, a chce to zmienić, to nie ma lepszego wyjścia niż zmiana otoczenia. Niektórzy twierdzą, że po podstawówce uczniowie przestają się uczyć. Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. To, jakie mamy oceny z testów, czy kartkówek nie zależy, moim zdaniem, od tego czy jesteśmy w gimnazjum, czy gdziekolwiek indziej, tylko od tego, czy mamy predyspozycję i chęci do nauki. Przedstawione argumenty potwierdziły, że ta zmiana wiąże się z niepotrzebnym wydaniem majątku państwa i utratą pracy przez wielu nauczycieli, a wbrew temu, co niektórzy sądzą, nie wpłynie to, na to jakie uczniowie będą mieli stopnie. Reasumując powyższe rozważania, mogę z pewnością stwierdzić, że likwidacja gimnazjów nie jest nam potrzebna.