Relacje UE-Rosja w zakresie bezpieczeństwa

#Wspólna Polityka Zagraniczna i Bezpieczeństwa oraz Europejska Polityka Bezpieczeństwa i Obrony Stanowisko Rosji wobec WPZiB podlegało w okresie rządów Putina ewolucji – od poparcia i współpracy do postrzegania wspólnej polityki jako instrumentu UE służącego osłabieniu pozycji FR. Kluczowe pozostają w tym przypadku obawy Kremla o wykluczenie z procesu decyzyjnego dotyczącego spraw europejskich oraz możliwość podejmowania przez UE działań w obszarze uznawanym przez Rosję za strefę żywotnych interesów. W przypadku zwiększenia skuteczności WPZiB zmniejszeniu ulegną możliwości Rosji rozgrywania przeciwko sobie państw europejskich, co znacząco ograniczy pole manewru Moskwy na kierunku europejskim.

#Wspólna Polityka Zagraniczna i Bezpieczeństwa oraz Europejska Polityka Bezpieczeństwa i Obrony Stanowisko Rosji wobec WPZiB podlegało w okresie rządów Putina ewolucji – od poparcia i współpracy do postrzegania wspólnej polityki jako instrumentu UE służącego osłabieniu pozycji FR. Kluczowe pozostają w tym przypadku obawy Kremla o wykluczenie z procesu decyzyjnego dotyczącego spraw europejskich oraz możliwość podejmowania przez UE działań w obszarze uznawanym przez Rosję za strefę żywotnych interesów. W przypadku zwiększenia skuteczności WPZiB zmniejszeniu ulegną możliwości Rosji rozgrywania przeciwko sobie państw europejskich, co znacząco ograniczy pole manewru Moskwy na kierunku europejskim. W związku z kryzysem wokół Traktatu Konstytucyjnego autorzy rosyjscy dostrzegli zmniejszenie szans UE na wyłonienie jednolitej polityki zagranicznej i objęcie roli geopolitycznego centrum w ładzie międzynarodowym. Ponadto Rosja dostrzega obniżający perspektywy wspólnej polityki zagranicznej podział Europy na dwa obozy w kwestii roli USA w Europie. Nie oznacza to jednak, że Rosja traktuje WPZiB wyłącznie jako utopijny projekt. W ramach koncepcji tzw. Szerszej Europy UE traktuje wszystkich sąsiadów – od Maroka po Rosję – na równych prawach, nie dywersyfikując polityki w stosunku do nich. Rosja obawia się zmniejszenia jej szczególnego charakteru w relacjach z UE. Z kolei rosnące ambicje państw europejskich w sferze obronności (najpierw w ramach UZE, potem UE) nie wywoływały początkowo praktycznie żadnej reakcji ze strony Rosji, mimo że poprzez instytucję członkostwa stowarzyszonego UZE wkraczała w obszar uznawany za rosyjską strefę wpływów. Nie bez znaczenia były tu rosyjskie nadzieje na osłabienie tym sposobem NATO i więzi transatlantyckich. #Konkretyzacja planów Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony w ramach WPZiB zaczęła wywoływać w Rosji dwuznaczne reakcje. Z jednej strony Moskwa dalej postrzega tę politykę jako szansę autonomizacji europejskiej polityki obronnej od NATO i tym samym osłabienia roli USA na kontynencie europejskim. Z drugiej jednak FR obawia się wypchnięcia po raz kolejny z nowo tworzonej europejskiej struktury bezpieczeństwa regionalnego. Wpływa na to fakt, że dotychczasowe próby podejmowane przez Rosję na rzecz włączenia się w proces budowy europejskiej obronności nie zakończyły się powodzeniem. Najpoważniejszą inicjatywą w tej dziedzinie była koncepcja wspólnej, europejsko-rosyjskiej obrony przeciwrakietowej teatru działań (TMD), zgłoszona przez prezydenta W. Putina w 2000 r. Rosja waha się między lekceważeniem prób stworzenia przez Unię wspólnej polityki zagranicznej, bezpieczeństwa i obrony a lękiem o całkowite wykluczenie z europejskiego systemu bezpieczeństwa. Unia jest postrzegana jako zagrożenie większe niż NATO, ponieważ w ramach Sojuszu Rosja została dopuszczona do wielu dziedzin współpracy, tymczasem w UE pozostaje izolowana w procesie podejmowania decyzji, który jest w jej percepcji mało przejrzysty. Przykładem pierwszej postawy jest ciche wycofanie przez Rosję sił pokojowych z Bośni i Hercegowiny, kiedy zbliżało się przejęcie tej misji przez UE. Nie były już potrzebne jako element globalnej rozgrywki z Waszyngtonem. Z drugiej strony, kryzys ukraiński 2004 r. pokazał, że wpływy nawet państw średnich, jak Polska, mogą zostać zwielokrotnione, jeśli mają one za sobą poparcie Brukseli.

Podstawę prawną wzajemnych kontaktów stanowi zawarte 24 czerwca 1994 r. porozumienie o partnerstwie i współpracy (Partnership and Cooperation Agreement, PCA), które weszło w życie 1 grudnia 1997 roku . Strona unijna opóźniła ratyfikację traktatu do roku 1997 ze względu na swój krytycyzm wobec toczącej się wojny w Czeczenii. . Unia uznała, że Rosja dążąc do rozwiązania konfliktu użyła metod godzących w fundamentalne prawa człowieka oraz międzynarodowe konwencje wojskowe i humanitarne. PCA ustanowiło mechanizm szczytów UE–Rosja oraz Radę Współpracy, późniejszą Stałą Radę Partnerstwa. Motywem nadrzędnym dokumentu było umacnianie stosunków między Unią a Rosją. Warto wskazać, że przewidywano już wówczas harmonizację części prawa rosyjskiego i unijnego. Przewidywał on także intensywne relacje gospodarcze, które miały z kolei aktywizować współpracę polityczną, wspólne wypracowywanie stanowisk w kwestiach międzynarodowych, midzy innym dotyczyy bezpieczeństwa i stabilizacji – oraz podjęcie współpracy w zakresie przestrzegania zasad demokracji i praw człowieka .

W swojej polityce europejskiej Moskwa koncentrowała się na relacjach z najważniejszymi państwami UE: Niemcami, Francją, Wielką Brytanią oraz Włochami, a nie z samą Unią, co w dużej mierze wynikało ze słabości tej nowej wówczas organizacji. Liczono, że proces ewentualnego usamodzielniania się Europy spowoduje osłabienie pozycji amerykańskiej, ale integracja nie była postrzegana jako zagrożenie dla interesów Federacji Rosyjskiej. #Po dziesięciu latach PCA miało automatycznie zostać przedłużone, chyba że któraś ze stron notyfikowałaby wycofanie się z umowy. Ostatecznie zdecydowano się na trzeci wariant – stosunki bilateralne są tymczasowo regulowane przez PCA i doraźne porozumienia polityczne, zaś zarówno UE, jak i Rosja zdecydowały rozpocząć negocjacje nad nową wersją porozumienia (PCA 2), jako że stara umowa nie oddawała skali i jakości zmian, jakie zaszły w relacjach dwustronnych. Rosja i UE rozpoczęły negocjacje w sprawie nowej umowy o partnerstwie i współpracy (PCA II) w 2008 roku. Miała ona zapewnić podstawę prawną czterem priorytetowym obszarom współpracy FR i UE. Te cztery wspólne obszary to: gospodarka; wolność, bezpieczeństwo wewnętrzne i wymiar sprawiedliwości; bezpieczeństwo zewnętrzne; badania naukowe i edukacja. Ostatni szczyt na tn temat był prowadzony w czerwcu 2013 r. Rosję na spotkaniu będzie reprezentował prezydent Władimir Putin, europejską delegację poprowadzi prezydent Unii Europejskiej Herman Van Rompuy oraz przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso. Jednak dotychczasowe dwanaście rund negocjacji nie przyniosło przełomu i nadal nie udało się zbliżyć stanowisk obu stronom oraz ustalić, jaką ostateczną formę prawną powinno mieć nowe porozumienie . #Następnie na szczycie Rady Europejskiej w Kolonii w czerwcu 1999 r., przyjęto Wspólną Strategię Unii Europejskiej wobec Rosji, która była pierwszym dokumentem tego typu w dziejach UE. Podstawowe cele wspólnej strategii obejmowały: – umacnianie demokracji, praworządności i instytucji politycznych w Rosji, – integrowanie Rosji do wspólnej przestrzeni gospodarczej i społecznej, – współpracę w umacnianiu stabilności i bezpieczeństwa w Europie i poza nią, – reagowanie na wyzwania w Europie. Kilka miesięcy później Rosja przedstawiła Średniookresową strategię rozwoju stosunków pomiędzy Federacją Rosyjską a Unią Europejską w latach 2000-2010. Z tekstu dokumentu wynikało, że podstawowymi celami FR wobec UE były: – zagwarantowanie interesów narodowych Rosji, – zwiększenie roli i autorytetu Rosji w Europie i świecie, – stworzenie ogólnoeuropejskiego systemu zbiorowego bezpieczeństwa, – wykorzystanie potencjału gospodarczego UE u jego doświadczenia w zarządzaniu dla wsparcia rozwoju społecznej gospodarki rynkowej w Rosji. Porównanie tylko tych dwóch dokumentów pokazuje, że Unia Europejska i Rosja miały całkowicie odmienne aspiracje i interesy wynikające ze wzajemnej współpracy. Unia Europejska chciała bezpiecznego i stabilnego sąsiada, a Rosja poprzez współpracę z UE pragnęła podnieść swoją pozycję międzynarodową. Obydwa dokumenty wprawdzie odnosiły się do transformacji zachodzącej w Rosji, ale interpretowane były w odmienny sposób. Strategia UE mówiła o unijnej „pomocy” i „wkładzie” w rosyjskie przemiany. Moskwa wolała wykorzystywać „gospodarczy potencjał” Unii Europejskiej dla realizacji konkretnych celów długoterminowych. #Okres do przełomu XX i XXI wieku w stosunkach Federacji z Unią nazywany jest deklaratywnym partnerstwem. Szeroko ogłaszane „partnerstwo strategiczne” Rosji i UE nie było wypełnione treścią. Obie strony deklarowały szeroką współpracę, ale często kończyła się ona na etapie konceptualizacji. Oczywiście odbywały się spotkania na szczycie, w okresie od 1998 r. do maja 2000 r. miało miejsce pięć szczytów Rosja – UE, ale ich efektywność była ograniczona. Problematyka bezpieczeństwa została zaliczona do priorytetowych zagadnień we wzajemnych stosunkach dopiero na początku XXI w. Przez wiele lat UE była postrzegana przez Rosję przede wszystkim jako ugrupowanie gospodarcze, które w sprawach bezpieczeństwa odgrywało jedynie rolę symboliczną. Na kolejnym szczycie, w Brukseli 3 października 2001, podjęto rozmowę odnośnie instytucjonalizacji bezpieczeństwa, ustanowiono kolejną płaszczyznę dialogu o bezpieczeństwie. Miały to być comiesięczne spotkania przedstawicieli Rosji z tzw. Trójką Komitetu Politycznego i Bezpieczeństwa (COPS – główny organ nadzorujący Wspólną Europejską Politykę Bezpieczeństwa i Obrony UE). Warto nadmienić, że Federacja jest jedynym państwem mającym takie uprawnienia. Innym postanowieniem było utworzenie stanowiska oficera łącznikowego przy Komitecie Wojskowym UE. Pokazywało to jak dużą wagę Unia przywiązywała do współpracy z Rosją. W 2002 r. rozwijał się dialog w dziedzinie bezpieczeństwa oraz poruszano kwestię rozszerzenia Unii oraz statusu Obwodu Kaliningradzkiego. Kolejnym krokiem w stronę zacieśniania współpracy było powołanie, podczas szczytu UE – Rosja w Sankt Petersburgu w 2003 r., Stałej Rady Partnerstwa oraz ustanowiono cztery długoterminowe tzw. wspólne przestrzenie, ( o problematyce których koleżanka powie później), które w dużej mierze dotykają szeroko pojętego bezpieczeństwa. Realizacja deklaracji o czterech przestrzeniach napotkała jednak trudności, które w latach 2004–2005 pogłębiły się wskutek politycznych rozdźwięków związanych z sytuacją w państwach wspólnego sąsiedztwa, przede wszystkim na Ukrainie.
#Szansą na ożywienie współpracy dwustronnej między Brukselą a Moskwą stało się ogłoszenie przez prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa 12 listopada 2009 r., w dorocznym orędziu przed połączonymi izbami parlamentu i przedstawicielami administracji państwowej, zapoczątkowania projektu zakrojonych na szeroką skalę reform społeczno-gospodarczych i politycznych, które miały doprowadzić do rzeczywistej modernizacji państwa. Odpowiedzią Unii Europejskiej na pozytywne sygnały płynące z Rosji była kolejna propozycja porozumienia politycznego – Partnerstwo dla modernizacji– oficjalnie ogłoszonego w czasie szczytu UE–Rosja w Rostowie nad Donem w 2010 r. Celem nowej inicjatywy było między innym zwiększenie współpracy w ramach czterech wspólnych przestrzeni, a zatem także w dziedzinie polityki bezpieczeństwa międzynarodowego. W porozumieniu skoncentrowano się także na promowaniu reform wolnorynkowych i wzajemnych inwestycji, innowacyjności, efektywności energetycznej, ujednoliceniu norm i standardów technicznych, ochronie własności intelektualnej, poprawie sieci transportowych, jak również sprawnym funkcjonowaniu systemu sądowego, walce z korupcją oraz wspieraniu kontaktów międzyludzkich i dialogu obywatelskiego. Przedstawiony pod egidą UE projekt był pierwotnie pomysłem niemieckim – zgłoszonym przez ówczesnego socjaldemokratycznego ministra spraw zagranicznych RFN Franka-Waltera Steinmeiera – i realizowany był od 2008 r. pod nazwą niemiecko-rosyjskie partnerstwo na rzecz modernizacji. Jego celem było zacieśnienie niemiecko-rosyjskiej współpracy gospodarczej w dziedzinie energetyki, ochrony klimatu, efektywności energetycznej, badań i innowacji, usług i technologii medycznych oraz logistyki. W sprawach polityki bezpieczeństwa rok 2011, pomimo pozytywnych sygnałów, należy w relacjach UE–Rosja ocenić jako niejednoznaczny. Nie przyniósł on ani przełomu, ani spektakularnych sukcesów. O nie jednak było i w najbliższej przyszłości będzie trudno z co najmniej dwóch powodów. Faktyczne zbliżenie i strategiczne partnerstwo między UE a Rosją nie nastąpi bez rozwiązania kwestii przedłużających się konfliktów oraz wypracowania konsensu w sprawach bezpieczeństwa energetycznego, o którym powie dalej koleżanka.