romontyzm

Romantyzm to epoka, która nie mogłaby istnieć bez bohatera romantycznego. Postać ta jest zrośnięta z epoką, występująca w większości utworów – symbol młodego człowieka I połowy XIX wieku. Na początek więc zarysuję jej ogólny schemat. „Młodość” bohatera romantycznego scharakteryzowana jest przez : samotność, wrażliwość, poczucie wyobcowania wśród ludzi i bunt wobec świata. Młody romantyk kocha, lecz jest to uczucie tragiczne, bez szans powodzenia. Z reguły jest to poeta reprezentujący romantyczną interpretację istnienia : irracjonalizm, metafizykę itp.

Romantyzm to epoka, która nie mogłaby istnieć bez bohatera romantycznego. Postać ta jest zrośnięta z epoką, występująca w większości utworów – symbol młodego człowieka I połowy XIX wieku. Na początek więc zarysuję jej ogólny schemat. „Młodość” bohatera romantycznego scharakteryzowana jest przez : samotność, wrażliwość, poczucie wyobcowania wśród ludzi i bunt wobec świata. Młody romantyk kocha, lecz jest to uczucie tragiczne, bez szans powodzenia. Z reguły jest to poeta reprezentujący romantyczną interpretację istnienia : irracjonalizm, metafizykę itp. Punktem przełomowym w jego biografii jest samobójstwo, popełnione w wyniku zawodu miłosnego. Dalsza część to „życie” po samobójstwie. Moment śmierci jest zazwyczaj niejasno określony – nasz bohater żyje dalej. Następuje w nim wielka przemiana. Z nieszczęśliwego kochanka przeistacza się w bojownika o sprawę ojczyzny. W walce o wolność sięga po wszelkie środki, takie jak spisek, bunt, zamach, czasem dwuznaczne moralnie. Prywatnie bohater ten przegrywa, lecz jego postawa pozostaje zwycięska, natomiast przyszłość jest nieokreślona. Z pewnymi odstępstwami, powyższy schemat realizuje Konrad Wallenrod. Jest to bohater specyficzny, miłość jego realizuje się w małżeństwie i dopiero na skutek obowiązku walki staje się tragiczna. Poświęcając honor, dumę i życie prywatne, Wallenrod wypełnia swą historyczną misję i doprowadza do klęski Zakonu, przegrywając jednocześnie własne życie. Dlatego też samobójstwo staje się dla Konrada jedynym logicznym rozwiązaniem, jest nieuniknione i nieodwołalne. Zanim pojawi się tu wykreowany przez Adama Mickiewicza nowy typ bohatera romantycznego, warto też wspomnieć o dwóch innych postaciach z zagranicznej literatury romantycznej. Pierwszą z nich jest „Giaur” G. Byrona. Bohater tej powieści jest człowiekiem cierpiącym, samotnikiem i wygnańcem, mordercą, jednocześnie też nieprzeciętnym indywidualistą, pełnym odwagi i męstwa. Nie uciekając przed swoim bólem, nie żądając rozgrzeszenia, oczekuje na śmierć. Zbuntowany wobec świata, dumny i silny, nie żałuje popełnionych czynów, umiera w zapomnieniu. Giaur jest postacią bardzo kontrowersyjną, wewnętrznie rozdartą, skomplikowaną; człowiekiem, który za intensywność swojego życia, uczuć i myśli zapłacił ogromną cenę. Drugą postacią jest Werter J.W. Goethego – samotny z wyboru. Najlepiej czuje się w izolacji, wówczas może rozmyślać. Jest marzycielem, pragnie odnaleźć sens życia i trwać w harmonii ze światem przyrody. W IV cz. „Dziadów” głównym bohaterem jest Gustaw stworzony na podstawie wizerunku Giaura i Wertera. Natomiast cz. III przedstawia nam przemianę dwóch typów bohatera romantycznego : nieszczęśliwy z miłości Gustaw przeobraża się w Konrada – wielkiego patriotę. Konrad przerodził się z Gustawa, nieszczęśliwego kochanka z IV części „Dziadów”. Mimo odrzucenia miłości, próbę ratowania ojczyzny, oraz roszcząc sobie przy tym prawo do posługiwania się mocą zarezerwowaną dla Boga, to jest to bohater na wskroś romantyczny. Z tej sceny wywnioskować można, że dotychczas podstawową cechą omawianego bohatera było tragiczne uczucie do kobiety, w imię której ginęli Werter, Giaur a następnie Gustaw. Konrad różni się od poprzednich wzorców, gdyż ta postać jest nacechowana wielką miłością, nie do jednej osoby lecz do całego narodu, do ojczyzny. Według Konrada jego życiową misją jest walczyć o wolność swojego kraju nie zwracając uwagi na własne potrzeby i cierpienie. Z ideą walki łączy się inna ważna cecha, czyli bunt wobec rzeczywistości. Tak jak Werter sprzeciwiał się niesprawiedliwym podziałom społecznym; a Giaur nie godził się z regułami muzułmańskiej religii, tak Konrad nie mógł zrozumieć niesprawiedliwych zasad rządzących otaczającym go światem. Różnica polega na tym, że dwaj poprzedni bohaterowie dbali o swój własny interes, natomiast Konrad kierował się jedynie cierpieniem innych ludzi, męką narodu polskiego. Pomimo tej dzielnej postawy, w III cz. „Dziadów” występuje jeszcze jeden rodzaj buntu – przeciw Bogu. W „Wielkiej Improwizacji” przedstawiony jest monolog między Konradem a Bogiem. Bohater otwarcie wywyższa się ponad Boga. „Samotność- cóż po ludziach, czym śpiewak dla ludzi? Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha”- słowa te świadczą o samotności, ale także o wielkim dramacie poety- Konrada, który świadomy wielkości swojej poezji, wie jednocześnie, że jest skierowana w próżnię Ukazane jest to w Wielkiej Improwizacji. Konrad nie tylko cierpi za swój naród, ale również chce posiąść władzę silniejszą od Bożej. Mówi : „Ja chcę władzy, daj mi ją, lub wskaż do niej drogę !” Konrad swój bunt obraca przeciwko Bogu. Zarzuca mu, że jest obojętny wobec cierpienia ludzi jak i ojczyzny. Dlatego czuje się odpowiedzialny za losy kraju i przedstawia postawę prometejską- przeciwstawia się Bogu by ratować swoją ojczyznę i ludzi. Jest wielkim patriotą, dlatego buntuje się przeciwko Bogu i wzywa go na pojedynek- „Ja wydam Tobie krwawszą bitwę niźli Szatan: On walczył na rozumy, ja wyzwę na serca.” Uważa on, że świat stworzony przez Boga jest niedoskonały, panuje na nim zło, Polska cierpi niewinnie i nie może się on pogodzić z niewolą swojego narodu. Twierdzi, że gdyby mógł, stworzyłby świat bez cierpień i uczyniłby swoją ojczyznę szczęśliwą. Nowy porządek, jaki chce zbudować, ma służyć głównie ludowi polskiemu, a nawet całej ludzkości, a nie jego osobistym ambicjom. Jest wielkim patriotą, kocha swą ojczyznę i odczuwa jej cierpienia jak własne. Łączy swój los z jej losem i utożsamia się z nią mówiąc : „Ja i ojczyzna to jedno.” Konrad tak jak nikt inny czuje moc twórczą. Uważa, że jest w stanie poruszyć umysły ludzi i wreszcie zburzyć niesprawiedliwy porządek świata. W tej trudnej dla niego sytuacji zwraca się do Boga, by oddał mu choć część władzy na ludzkimi duszami – „Daj mi rząd dusz!”. Bóg jednak nie odpowiada, milczy, co doprowadza Konrada do gniewu. Czując się odpowiedzialnym za losy Polski, występuje jako przedstawiciel całego ciemiężonego narodu i bierze na siebie wszystkie cierpienia Polaków :

„ Nazywam się Milijon – bo za milijony
Kocham i cierpię katusze”,
W słowach tych zamknął poeta swój ból patriotyczny i tragedię jaką przeżywał tuż po klęsce Powstania Listopadowego. Występują tu też przejawy prometeizmu Konrada, czyli że pragnie on szczęścia narodu, ale chce je wywalczyć sam jak Prometeusz.
Jedną z ważniejszych cech bohatera romantycznego jest odizolowanie się od świata. Tu właśnie zauważamy podobieństwo Konrada, który odcięty jest od rzeczywistości przez sam fakt pobytu w więzieniu, do Giaura, który wszędzie czuł się obco. Również bohatera romantycznego cechuje indywidualizm. Każda postać jest szczególna, wyodrębniona ze społeczeństwa, jest jednostką wybitną. Tu natomiast znajdujemy podobieństwo do Wertera, gdyż obaj są poetami. Bohater Goethego uważa się za jednego z wielu a Konrad za tego jedynego i największego, mówią : 
„Depcę was, wszyscy poeci.
Wszyscy mędrce i proroki,
Których wielbił świat szeroki”

Konrad bowiem napełniony jest pychą, czuje się wyjątkowy i sam to podkreśla. Indywidualizm swej osoby stawia wysoko na piedestale. Przecież osoba słaba psychicznie i mało wybitna nie odważyłaby się stanąć do pojedynku z Bogiem.
Zdesperowany bohater unosi się coraz to większym gniewem i żalem do Wielkiego Stwórcy. Oskarża Go o zimny racjonalizm. Lecz On cały czas milczy, co zresztą utwierdza Konrada w słuszności jego zarzutów. W szczycie napięcia, czując lekceważenie i milczenie Boga, Konrad bluźni i występuje przeciwko Bogu chce go nazwać carem- najbardziej obraźliwym określeniem dla Polaków. Lecz słowo to w rezultacie wypowiada diabeł: „Krzyknę, żeś Ty nie ojcem świata, ale...” 

Pycha i całkowite zwątpienie w sprawiedliwość Boską czynią z Konrada łatwy łup dla sił zła. W scenie trzeciej dramatu Ksiądz Piotr odprawia egzorcyzmy nad duszą Konrada. Pokorny mnich wyjednuje przebaczenie dla poety, tłumacząc jego zbłądzenie wielką miłością do narodu i ludzkości. Adam Mickiewicz w III cz. „Dziadów” wykreował nowy typ bohatera romantycznego. Kierował się pierwotnymi wzorcami stworzonymi na początku epoki romantyzmu przez jego poprzedników. Na uwadze miał również ówczesną sytuację Polski i całej Europy, będących pod wpływem tyranii cara rosyjskiego. Stworzenie takiego bohatera było niemalże konieczne aby zagrzać każdego Polaka do walki. Konrad to główny bohater „Dziadów, cz. III”- Adama Mickiewicza. Powstały one w okresie epoki romantyzmu. Epoka ta wyróżnia się na tle innych artystycznych okresów całkowicie unikalnym, innowacyjnym typem kreowanego bohatera. Bohater romantyczny to z reguły samotnik, buntownik, poeta, patriota, często przeżywa wewnętrzne rozterki. Wszystkie te cechy można przypisać Konradowi. Bohaterowie literatury romantyzmu walczyli o wolność narodu, służyli ojczyźnie. Często przeżywali wewnętrzne rozterki. Samotnik, poeta, buntownik, patriota, egotysta- to cechy romantycznego bohatera, czyli – Konrada. Mimo wszystkich złych rzeczy popełnionych prze niego wobec Boga, jego buntu, można go nazwać stu procentowym bohaterem romantycznym.