
Proces w wersji Skandynawskiej
Ostatnio furorę robią wiadomości ze Skandynawii, która słynie ze swojej multikulturowości i tolerancji. Procesy sądowe tam stają się absurdalne jeśli chodzi o odmiennych kulturowo azylantów. Z niecierpliwieniem czekam na koniecprocesu w Danii, gdzie młoda dziewczyna broniąc się przed gwałtem ze strony osoby pochodzenia arabskiego użyła gazu pieprzowego, który jest zakazany w tym kraju. Teraz grozi jej więzienie i niewiadomo czy nie dostanie wyroku wyższego od napastnika. Chciałbym opisać państwu proces, który odbył się w Szwecji kilka miesięcy temu.
Ostatnio furorę robią wiadomości ze Skandynawii, która słynie ze swojej multikulturowości i tolerancji. Procesy sądowe tam stają się absurdalne jeśli chodzi o odmiennych kulturowo azylantów.
Z niecierpliwieniem czekam na koniecprocesu w Danii, gdzie młoda dziewczyna broniąc się przed gwałtem ze strony osoby pochodzenia arabskiego użyła gazu pieprzowego, który jest zakazany w tym kraju. Teraz grozi jej więzienie i niewiadomo czy nie dostanie wyroku wyższego od napastnika.
Chciałbym opisać państwu proces, który odbył się w Szwecji kilka miesięcy temu. Właśnie tam Somalijski azylat zgwałcił brutalnie 12 – letnią dziewczynkę, która przeżywa traume po tym wydarzeniu do dnia dzisiejszego. Rozprawa trwała bardzo krótko i pomimo tego, że czyn ten jest w Szwecji morlanie, społecznie i prawnie niedopuszczalny sąd zdecydował się na złagodzenie kary po argumentacjach azylanta jakoby gwałt w jego kulturze był czymś nie nagannym. I zrobił to zgodnie ze swoimi przekonaniami religijnymi. Wyrok był szokiem dla samej dziewczynki jak i jej rodziców. Sąd skazał oskarżonego na 180 godzin przymusowych prac społecznych, a także skierował na lekcje wychowania seksualnego. Absurd to mało powiedziane.
Takie sytuacje można mnożyć w krajach Skandynawskich, a pobłażliwość prawna wobec osób odmiennych kulturowo będzie prowadzić tylko i wyłącznie do zwiększenia częstotliwości takich zachowań. Nie po to został skonstruowany taki twór jak system sprawiedliowści.
