esej pedeutologia

Nawiązując do przypowieści o Miłosiernym Samarytaninie zawierającej przesłanki etyki troski o człowieka, dokonaj analizy humanistyczno- aksjologicznego wymiaru etyki zawodowej nauczyciela. Św. Jan Paweł II pisał, że w przypowieść o Miłosiernym Samarytaninie Chrystus udziela odpowiedzi na pytanie „kto jest moim bliźnim?”. Pośród trzech przechodniów na drodze z Jerozolimy do Jerycha, na której leżał obrabowany i poraniony przez zbójców, na pół umarły człowiek, właśnie ów Samarytanin okazał się prawdziwie „bliźnim” owego nieszczęśliwego. „Bliźnim”, to znaczy zarazem tym, kto wypełnił przykazanie miłości bliźniego.

Nawiązując do przypowieści o Miłosiernym Samarytaninie zawierającej przesłanki etyki troski o człowieka, dokonaj analizy humanistyczno- aksjologicznego wymiaru etyki zawodowej nauczyciela.

Św. Jan Paweł II pisał, że w przypowieść o Miłosiernym Samarytaninie Chrystus udziela odpowiedzi na pytanie „kto jest moim bliźnim?”. 
Pośród trzech przechodniów na drodze z Jerozolimy do Jerycha, na której leżał obrabowany i poraniony przez zbójców, na pół umarły człowiek, właśnie ów Samarytanin okazał się prawdziwie „bliźnim” owego nieszczęśliwego. „Bliźnim”, to znaczy zarazem tym, kto wypełnił przykazanie miłości bliźniego. Tą samą drogą szło dwóch innych ludzi, jeden kapłan, a drugi lewita. Każdy z nich „zobaczył go i minął”. Natomiast Samarytanin, „gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany”, następnie zaś „zawiózł do gospody i pielęgnował go”. Odjeżdżając zaś, polecił staranie o cierpiącego człowieka gospodarzowi, zobowiązując się pokryć związane z tym wydatki. 
Ta przypowieść zawiera przesłankę etyki troski o człowieka. Mówi o tym, że nie wolno pozostać obojętnym na cudzą krzywdę i potrzebę pomocy, ale należy „zatrzymać się”. Owo ,,zatrzymanie się'' nie oznacza ciekawości, ale gotowość. Jest to otwarcie jakiejś wewnętrznej dyspozycji serca, które ma także swój wyraz uczuciowy. 
Jednakże miłosierny Samarytanin z Chrystusowej przypowieści, nie poprzestaje na ,,zatrzymaniu się''.  Można powiedzieć, że daje siebie, swoje własne „ja”, otwierając to „ja” dla drugiego. Pomagając, otwiera swoje serce. 
Przyjrzyjmy się postaci  kapłana i lewity. Kapłan jest osobą sprawującą ważne czynności  kościelne, lewita wykonuje niższe posługi. Oboje są ludźmi uczonymi w Piśmie Świętym. Mimo znajomości praw Boskich i przykazania miłości oraz tak ważnych funkcji, nie przekładają teorii w czyny. 
Nauczyciel jest przedstawicielem grupy zawodowej, od którego wymaga się przestrzegania zasad i norm. Społeczeństwo wymaga aby nauczyciel sprawował względem ucznia funkcję opiekuńczo-wychowawczą i dydaktyczną. Nauczyciel stający przed tak dużym wyzwaniem ma świadomość pomagania uczniowi. 

Aby nauczyciel mógł spełnić się w roli osoby pomagającej i pozostać autentycznym człowiekiem, musi odszukać odpowiedzi na pytanie „kim jestem?” Nauczyciel w swojej pedagogicznej pracy jest jak Miłosierny Samarytanin, od którego wymagane jest okazywanie wsparcia i pomocy oraz odpowiedzialności człowieka za człowieka, a nawet za cały świat. „Człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie samego”.1 Dla nauczyciela dobro ucznia powinno stanowić nadrzędne dążenie, nie zależnie od rasy, wyznania czy przekonań. Szczególną troską powinno otaczać się dzieci z ubogich rodzin, dotkniętych patologią czy sieroctwem. To w nich należy upatrywać się człowieka z przypowieści, obrabowanego i poranionego. To nauczyciel jest dla wielu młodych ludzi jak Miłosierny Samarytanin, który nie powinien obojętnie przejść obok wołającego o pomoc ucznia, i to na nim spoczywa obowiązek bycia dobrym. Miłość do uczniów nie może być wyrażana tylko za pomocą słów, ale przede wszystkim za pomocą czynów. Najważniejsze jest niesienie pomocy, wsparcie w potrzebie oraz zrozumienie cierpienia. Nauczyciel wykonując swój zawód dąży do osiągnięcia zamierzonych celów. Za nadrzędne w realizacji celów nauczyciele stawiają takie wartości jak: doskonałość, odpowiedzialność, wolność, godność, prawda, dobro, piękno i miłość. Stanowią one podwaliny funkcjonowania społeczeństw, w których docenia się istotę ludzką, jej godność i indywidualizację potrzeb, w tym także moralnych.2 W dobie XXI wieku społeczeństwo ocenia nauczyciela biorąc pod uwagę jego kwalifikacje etyczne i moralne. Na nauczycielu spoczywa odpowiedzialność za ukierunkowanie uczniów w rozwoju ich hierarchii wartości, przekazanie im fundamentalnych zasad pozwalających na odróżnianie dobra od zła, na których oni sami będą następnie budować swój kręgosłup moralny i indywidualny kodeks etycznego postępowania.3 Każdy człowiek żyjąc w społeczeństwie dokonuje własnych wyborów wartości zgodnie z własną wolą. Zatem istotą edukacji aksjologicznej winno być głównie kształcenie umiejętności dokonywania wyborów oraz odpowiedzialnego przyjmowania ich konsekwencji, bowiem akceptowane przez człowieka wartości wyznaczają kierunek jego postępowania, choć nie wyznaczają formalnych aspektów zachowania.4 Zadaniem nauczyciela jest wprowadzenie młodych w świat wartości. Dlatego też dąży się do tego, by młodzi ludzie wartości ogólnoludzkie zaakceptowali i uznali za słuszne. Jednak wizja „moralnego” społeczeństwa budowana w szkolnych murach często jest zafałszowana i stanowi wyidealizowany obraz rzeczywistych powiązań międzyludzkich oraz systemów moralnych, w których funkcjonuje każda jednostka.5 Nauczyciele wzorując się na postawie Miłosiernego Samarytanina oraz biorąc pod uwagę humanistyczno-aksjologiczny wymiar etyki zawodowej nie mają wątpliwości gdzie są granice osobistej percepcji gdyż w zasadzie z punktu widzenia etyka czy pedagoga wybór wartości jest oczywisty. Problemem wychowawczym staje się jednak zagadnienie – jak przekonać do nich wychowanka.6 Wielu nauczycieli zastanawia się jak pomagać oraz gdzie są granice oddania się zawodowi. Nauczyciel zadaje sobie pytanie jak uczyć aby być rozumianym? Bardzo często młodzi ludzie traktują postawione przez nauczyciela problemy w sposób nieodpowiedzialny. Nauczyciel często staje w sytuacji niezrozumienia przez młodzież. Bardzo często rezygnuje z wartości, które wybrał na początku swojej drogi do realizacji zamierzonych celów. Nauczyciele często ogarnięci są lękiem poczucia przerastających ich wartości. Jednak pomimo wielu obaw pedagogów dotyczących realizacji procesu wychowania do wartości, to właśnie oni winni przekazywać wiedzę w tym zakresie. Każdy pedagog zobligowany jest zatem do posiadania wiedzy aksjologicznej i umiejętności rozróżniania określonych systemów przekonań.7 Wymiar etyki zawodowej nauczyciela jest samorealizacją osoby nauczyciela, a także wzorem do naśladowania przez młode pokolenie w procesie dydaktycznym. Zawód nauczyciela postrzegany jest przez społeczeństwo jako służba społeczna w wymiarze etycznym. Być nauczycielem i wychowawcą znaczy być skazanym na moralność. […] By zaś unikać moralistyki, trzeba sięgać do refleksji aksjologicznej, której renesans nadchodzi.8

Bibliografia:

  1. Gaweł-Luty E. Szczepańska M. (2005). Futurologia pedagogiczna. Niekonwencjonalne sposoby rozwiązywania konwencjonalnych problemów w edukacji. Słupsk: Wydawnictwo Pomorskiej Akademii Pedagogicznej.
  2. Kaszyński K. Żuk-Łapińska L. (1995). Etyka zawodu nauczyciela. Nauczanie etyki. Zielona Góra: WSP. Publikacje:
  3. K. Czekaj, Program praktyk pedagogicznych dla specjalności pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna, „Praktyka bez wad – nowa jakość w kształceniu nauczycieli”, Słupsk Strony internetowe:
  4. D. Luber, Pomoc jako kategoria moralna, http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Nauczyciel_i_Szkola/Nauczyciel_i_Szkola-r2008-t1_2_(38_39)/Nauczyciel_i_Szkola-r2008-t1_2_(38_39)-s19-34/Nauczyciel_i_Szkola-r2008-t1_2_(38_39)-s19-34.pdf