Czy odkupienie winy zwalnia człowieka z odpowiedzialności za wyrządzone krzywdy?

Każdy człowiek popełnia błędy, jeden większy, drugi mniejszy. Jednak nie wszyscy czują sie dobrze z tym co zrobili. Pytanie brzmi, czy zadośćuczynienie za te błędy zwalnia człowieka z odpowiedzialności za nie? Moim zdaniem tak, postaram się to udowodnić. Idealnym przykładem w tym temacie jest Jacek Soplica, czyli główny bohater dzieła Adama Mickiewicza pt. “Pan Tadeusz”. Postać ta jest przedstawicielem szlachty. Jacek był dobrym człowiekiem, jednak pewnego dnia zrobił okropną rzecz, dokonał zabójstwa.

Każdy człowiek popełnia błędy, jeden większy, drugi mniejszy. Jednak nie wszyscy czują sie dobrze z tym co zrobili. Pytanie brzmi, czy zadośćuczynienie za te błędy zwalnia człowieka z odpowiedzialności za nie? Moim zdaniem tak, postaram się to udowodnić.

Idealnym przykładem w tym temacie jest Jacek Soplica, czyli główny bohater dzieła Adama Mickiewicza pt. “Pan Tadeusz”. Postać ta jest przedstawicielem szlachty. Jacek był dobrym człowiekiem, jednak pewnego dnia zrobił okropną rzecz, dokonał zabójstwa. Pokreśliłem, że jest on świetnym przykładem nie bez powodu. Po jego wyjeździe z kraju działał jako emisariusz. Walczył o swoją ojczyznę, wiedząc, że popełnił karygodny błąd. Przed swoją śmiercią wyspowiadał się z tyvh grzechów, które zostały mu wybaczone. Przykład ten świadczy o tym, że takie czyny same się nie zadośćuczynią. To my musimy do tego dążyć.

W księdze X bohater opowiada o swojej przeszłości. Ze względu na to, że jego czyn odczytano jako zachętę do zdrady narodu, rozumiejąc, jak „zły przykład dał dla Ojczyzny”, postanowił odkupić to „dobremi przykłady, krwią, poświęceniem się”. Jego zachowanie potwierdza tę decyzję - Soplica nie wahał się znosić cierpienia, ryzykować więzieniem i życiem, tylko po to, by wykonywać czynności, które pozwoliłyby mu zrehabilitować się dla innych ludzi i dla siebie. Dużo poświęcał się dla swojej ojczyzny, przelewając krew, ale także jako emisariusz potajemnie organizujący Polaków do walki z zaborcą.

Ostatnim przykładem jest główny bohater książki “Opowieść wigiljna” autorstwa Charles’a Dickens’a, Ebenezer Scrooge. W jego przemianie pomogły duchy. Uświadomiły mu, jak okropnie się zachowywał. Ebenezer był przerażony swoją postawą, czuł strach przed samotną śmiercią, bał się, że zostanie zapomniany. Wzbudziło to w nim wielki smutek, więc postanowił naprawić to co do tej pory uczynił, stał się miły, życzliwy, uprzejmy, pomagał ludziom.

Podsumowując, należy wiedzieć, że nasze pomyłki same się nie zadośćuczynią, jednak nie musimy czynić wielkich rzeczy, aby nasze winy zostały nam przebaczone. Według mnie, jeśli naprawdę pragniemy naprawić jakiś błąd, możemy to zrobić i nie musi to być trudne.