
Nawłoć - Przedwiośnie
Nawłoć posiadłość rodzinna przyjaciela Cezarego - Hipolita Wielosławskiego autor powieści jednak wcześniej wyeksponował jeszcze jedną przestrzeń przejściową: nędzne, brudne i zabłocone, polskie miasteczko, które przemierza Baryka zaraz po przekroczeniu granicy; tu następuje pierwsze rozczarowanie: „Gdzież są twoje szklane domy?”; kontrastem i przeciwwagą dla tego nędznego obrazu staje się sielska przestrzeń posiadłości Wielosławskich to sielankowy, utopijny obraz małej, szlacheckiej posiadłości, w której czas upływa na przyjemnościach – balach, konnych przejażdżkach, spacerach oraz obfitych śniadankach, obiadkach i kolacyjkach; to oaza spokoju i harmonijnej koegzystencji dwu światów – służby i ich panów (ta dziwna, przyjacielska relacja niepokoi młodego Barykę, który niedawno był świadkiem buntu chłopów i robotników) to świat minionej epoki, kontrastujący z obrazami widzianymi w I części powieści – z rewolucją w Baku przytulna i malownicza przestrzeń sprzyja romansom: mamy tu romantyczne stawy i lasy; każda z pań otrzymuje odpowiedni rekwizyt: namiętna Laura – schody, by mogła się po nich efektownie wkroczyć w życie Baryki, delikatna Karolina - ciepły ogień kominka, a szalona Wanda – fortepian nieopodal posiadłości Wielosławskich mieści się wieś Chłodek (tutaj Cezary zapoznaje z życiem robotników rolnych - to wizja głodu, ubóstwa, ale także ciężkiej pracy na utrzymanie siebie i swoich najbliższych - kolejny kontrast dla ciepłego i sielankowego obrazu Nawłoci) sielanka Nawłoci w momencie śmierci Karoliny zostaje zburzona; pisarz wprowadził wtedy do świata przedstawionego nowe przestrzenie, ponure, rozległe pola oraz cmentarz.
Nawłoć
- posiadłość rodzinna przyjaciela Cezarego - Hipolita Wielosławskiego
- autor powieści jednak wcześniej wyeksponował jeszcze jedną przestrzeń przejściową: nędzne, brudne i zabłocone, polskie miasteczko, które przemierza Baryka zaraz po przekroczeniu granicy; tu następuje pierwsze rozczarowanie: „Gdzież są twoje szklane domy?”; kontrastem i przeciwwagą dla tego nędznego obrazu staje się sielska przestrzeń posiadłości Wielosławskich
- to sielankowy, utopijny obraz małej, szlacheckiej posiadłości, w której czas upływa na przyjemnościach – balach, konnych przejażdżkach, spacerach oraz obfitych śniadankach, obiadkach i kolacyjkach; to oaza spokoju i harmonijnej koegzystencji dwu światów – służby i ich panów (ta dziwna, przyjacielska relacja niepokoi młodego Barykę, który niedawno był świadkiem buntu chłopów i robotników)
- to świat minionej epoki, kontrastujący z obrazami widzianymi w I części powieści – z rewolucją w Baku
- przytulna i malownicza przestrzeń sprzyja romansom: mamy tu romantyczne stawy i lasy; każda z pań otrzymuje odpowiedni rekwizyt: namiętna Laura – schody, by mogła się po nich efektownie wkroczyć w życie Baryki, delikatna Karolina - ciepły ogień kominka, a szalona Wanda – fortepian
- nieopodal posiadłości Wielosławskich mieści się wieś Chłodek (tutaj Cezary zapoznaje z życiem robotników rolnych - to wizja głodu, ubóstwa, ale także ciężkiej pracy na utrzymanie siebie i swoich najbliższych - kolejny kontrast dla ciepłego i sielankowego obrazu Nawłoci)
- sielanka Nawłoci w momencie śmierci Karoliny zostaje zburzona; pisarz wprowadził wtedy do świata przedstawionego nowe przestrzenie, ponure, rozległe pola oraz cmentarz.
Przy okazji opisywania arkadyjskiego obrazu Nawłoci warto wspomnieć o Siedlcach, które mają podobny charakter jak Nawłoć, to przestrzeń sielska, wyidealizowana przez pamięć pani Barykowej. To miejsce pierwszej, niewinnej miłości oraz ukochanego domu rodzinnego, przedmiot nieustającej tęsknoty; jest to przestrzeń istniejąca wyłącznie w pamięci pani Jadwigi i w mniejszym stopniu Szymona Gajowca, jest to jednak miejsce ważne.
