
Słowa czy czyny - co stanowi fundamenty zaufania?
W dzisiejszych czasach zaufanie to bardzo ważna rzecz, lecz także czasem ciężka do zdobycia, ponieważ bardzo szybko można je stracić. Tak naprawdę wystarczy popełnić tylko jeden błąd, który może zmniejszyć to zaufanie, którym nas ktoś darzył. Niektórzy potrafią obdarować kogoś zbyt szybko zaufaniem, przez co niestety potem cierpią. Słowa są czasem za szybko wypowiedziane, a potem gorzej, żeby wykonać wypowiedziane słowa. Głównym fundamentem zbudowania zaufania są przede wszystkim czyny, które udowadniają nasze słowa.
W dzisiejszych czasach zaufanie to bardzo ważna rzecz, lecz także czasem ciężka do zdobycia, ponieważ bardzo szybko można je stracić. Tak naprawdę wystarczy popełnić tylko jeden błąd, który może zmniejszyć to zaufanie, którym nas ktoś darzył. Niektórzy potrafią obdarować kogoś zbyt szybko zaufaniem, przez co niestety potem cierpią. Słowa są czasem za szybko wypowiedziane, a potem gorzej, żeby wykonać wypowiedziane słowa. Głównym fundamentem zbudowania zaufania są przede wszystkim czyny, które udowadniają nasze słowa. Obietnice i tym podobne może składać każdy z nas. Lecz czyny pokazują czy można danej osobie zaufać. Wielu dziełach literackich można zauważyć działania budujące zaufanie, a także w życiu codziennym można doświadczyć takich rzeczy. Główny bohater powieści „Potop” Henryka Sienkiewicza musiał w pewien sposób zapracować sobie na zaufanie u innych. Andrzej Kmicic na początku powieści wręcz zniechęcił do siebie swoją ukochaną. Także dokonał się zdrady Polski w trakcie potopu szwedzkiego. Kmicic zauważył, że jego zachowanie nie było najlepsze i wtedy po pewnym czasie próbował udowodnić innym, że się zmienił oraz że stał się osobą godna zaufania. Nawet można powiedzieć, że główny bohater poświecił swoje życie w trakcie obrony Jasnej Góry, aby pokazać innym swoją zmianę. Zaczął pokazywać, iż dokonał zmiany oraz stał się oddanym patriotom, troszczył się o losy swojej ojczyzny. Dzięki tej powieści można udowodnić, że samymi słowami nie zdobędziemy zaufania, trzeba czasem udowodnić czynami naszą zmianę. Tak jak w tym przypadku jakby Andrzej Kmicic nie udowodnił swojej zmiany czynami inni bohaterowie dalej by nie ufali mu. Także w powieści Bolesława Prusa „lalka” są ukazane czyny, które budują zaufanie, ale także tez je niszczą. Można zauważyć to po czynach oraz słowach dwójki głównych bohaterów Izabeli Łęckiej oraz Stanisława Wokulskiego. Stanisław na każdym kroku próbował pokazać jak silne jest jego uczucie wobec Izabeli. Spłacił długi jej ojca, a również wykupił rodzinną kamienice Łęckich.
