
Hipster w kulturze
Hipster w kulturze pojawił się w latach 40 ubiegłego wieku. Geneza słowa nie jest jednoznaczna. Pierwsza prawdopodobna wersja pochodzi od słowa hipi oznaczającego w dialekcie afrykańskim w dosłownym tłumaczeniu “ Otworzyć komuś oczy.” Druga, że pochodzi od hop slangowego określenia opium, oraz trzecia pochodząca ze środowiska jazzowego . Hep używano dla określenia ponadprzeciętnych umiejętności lub zdolności. Do tego ostatniego nawiązuje sam Władysław Kopaliński definując hipstera jako “zapalonego miłośnika jazzu, osobę zamiłowaną w rzeczach modnych i eleganckich, w nowościach.
Hipster w kulturze pojawił się w latach 40 ubiegłego wieku. Geneza słowa nie jest jednoznaczna. Pierwsza prawdopodobna wersja pochodzi od słowa hipi oznaczającego w dialekcie afrykańskim w dosłownym tłumaczeniu “ Otworzyć komuś oczy.” Druga, że pochodzi od hop slangowego określenia opium, oraz trzecia pochodząca ze środowiska jazzowego . Hep używano dla określenia ponadprzeciętnych umiejętności lub zdolności. Do tego ostatniego nawiązuje sam Władysław Kopaliński definując hipstera jako “zapalonego miłośnika jazzu, osobę zamiłowaną w rzeczach modnych i eleganckich, w nowościach.” Czytająć powyższą definicje możemy odnieść się do artysty młodopolskiego ,który tak jak hipster definiował się jako jednostkę o ponadprzeciętnych umiejętnościach. W książce Roberta Lanhama pod tytułem „The Hipster Handbook” autor pokazuje hipsterów jako ludzi wysoko krytycznych względem świata, innych od reszty społeczeństwa , od zawsze odmiennych poglądach. Po raz drugi możemy spostrzec powiązania do artysty młodej polski. Oni również uważali sie za innych, odmiennych. Drobne mieszczaństwo pogardliwie nazywali filistrami - czyli ludzmi nie zdolnymi pojąć prawdziwej sztuki. W definicji znajdziemy również informację na temat ponad przeciętnej oryginalności. Według Nonensopedi „hipster to ktoś tak oryginalny, że w skali oryginalności od 1 do 10 jest siedemnastką.” Co prawda definicji nie możemy brać poważnie ,ale jak to mówią w każdym kłamstwie znajdziemy trochę prawdy. „Hipster to koniec cywilizacji Zachodu, kultura tak bardzo niezaangażowana, tak bardzo wyłączona, że nie może z siebie wydać nic nowego” – deklaruje Douglas Haddow w tekście o hipsterach. Po raz kolejny widzimy podobieństwo , artyści chcieli tworzyć coś co będzie idealne, a nie jak tego domagało się mieszczaństwo “papki łatwej dla w rozumieniu i przyjemnej w przyswajaniu”. Nie mogę jednoznacznie określić czy hipsterzy są odpowiednikami artystów młodej polski czy jedynie moim złudzeniem na potrzeby tej pracy. Jednak z cała pewnością mogę stwierdzić iż mają oni cechy wspólne po mimo dzielącego ich upływu czasu.
