Życie codzienne starożytnych Greków

Kultura i życie codzienne starożytnej Grecji Starożytna Grecja zawsze budziła i budzi zainteresowania ludzi. Zainteresowania te były i są spowodowane dokonaniami kulturowymi, historycznymi oraz cywilizacyjnymi (jakże ważny rozwój prawodawstwa) Greków. Gdy bardziej im się przyjrzymy możemy stwierdzić, że nie różnią się one zbytnio od kultur współczesnych. Są bardzo podobne a nawet w niektórych sprawach wręcz identyczne. Sposób życia jest również podobny. Na życie codzienne człowieka antycznego składało się życie prywatne, społeczne i państwowe.

Kultura i życie codzienne starożytnej Grecji

Starożytna Grecja zawsze budziła i budzi zainteresowania ludzi. Zainteresowania te były i są spowodowane dokonaniami kulturowymi, historycznymi oraz cywilizacyjnymi (jakże ważny rozwój prawodawstwa) Greków. Gdy bardziej im się przyjrzymy możemy stwierdzić, że nie różnią się one zbytnio od kultur współczesnych. Są bardzo podobne a nawet w niektórych sprawach wręcz identyczne. Sposób życia jest również podobny. Na życie codzienne człowieka antycznego składało się życie prywatne, społeczne i państwowe. Starał się spędzać czas w jak najprzyjemniejszy sposób, z pewnością spotykał się z przyjaciółmi, uprawiał sporty itp. Itd. Grecy posiadali też własną i bardzo ciekawą, jak się okazało niemal wzorcową kulturę. Grecy dorobili się również wielu interesujących i ciekawych jak na owe czasy pod względem technicznym budowli. Bogiem sztuki lekarskiej był Asklepios. Ludzie, gdy zachorowali składali jemu ofiary w świątyni. Pierwszą osobą, która zaczęła badać chorych oraz analizować przebieg choroby był słynny dziś Hipokrates (przysięga lekarska). Z tego powodu został uznany za ojca medycyny. Hipokrates z biegiem czasu nauczał coraz większą rzeszę młodych ludzi, których wprowadzał w świat medycyny. Właśnie z nimi napisał wiele ksiąg na temat chirurgii, chorób oraz anatomii. Ojciec medycyny uczył i sam przestrzegał kodeksu moralnego nakazującemu lekarzowi działać jak najlepiej w interesie pacjenta (stąd wspomniana wcześniej przysięga). Jedzenie spełniało w życiu codziennym szczególne znaczenie. Gościnność uważano za jedną z ważniejszych cnót, a mężczyźni chętnie chodzili na biesiady, z greckiego zwane sympozjum. Jedzenia miało również wymiar religijny. Często składano, bowiem ofiarę bogom w takiej postaci. Grecy jedli wszystko, jednak najważniejszym składnikiem posiłków; co jest zresztą oczywiste ze względu na położenie kraju; były ryby oraz owoce morza. Mięso nie było często spożywane. Najczęściej podczas uczt religijnych i podczas specjalnych okazji. Urozmaiceniem w diecie były owoce, których również w upalnej Grecji nie brakowało. W Grecji najbardziej cenionym napojem jak wszyscy wiemy było wino. Po szybkiej fermentacji w kadziach na stoły Ateńczyków docierało w bukłakach ze skóry kozy lub świni, w dzbanach albo glinianych amforach. Tylko wyjątkowo pito wino czyste, na ogół rozcieńczane wodą, wodą z miodem lub wodą soloną. Po wymieszaniu w dużych wazach, rozcieńczone wino wlewano do dzbanków lub karafek, a stąd do specjalnych pucharów bez podstawy, w kształcie głowy barana, gryfa lub innych mitycznych stworzeń. Puchary przechodziły z ręki do ręki, dopóki nie zabrakło cudownego napoju. Podczas sympozjum ucztujący zabawiali się w grę zręcznościową zwaną kottabos. Biesiadnik z pozycji leżącej szybkim ruchem wylewał resztki wina z kielicha na ustawioną pośrodku sali tarczę. Najczęściej był to mały talerz lub chwiejąca się waza na podpórce. Jako nagrodę zawodnik otrzymywał owoce, naszyjniki lub pocałunek dziewczyny.