Symbole w Ludziach bezdomnych

Symbol jest to fragment swiata przedstawionego którego znaczenie jest dwuplaczeznowe :obok tego które jest bezpośrednio dane w zwiaku z okreslona sytuacja literacka instenieje wyższy:niejasny i niejednoznaczny poziom znaczeniowy. Ukazanie się „Ludzi bezdomnych w 1899r. stalo się wydarzeniem literackim i ideowym.Powiesc ta ugruntowala pozycje Stefana zerosmkiego, od momentu jej wydania cieszyla się wielką popularnością. Jest to utwor poruszający problematykę bezdomności w sposób metaforyczny, stąd też znaleźć tam możemy również inne symbole pośrednio lub bezpośrednio nawiązujące do problemu bezdomności i kontrastowości głównych bohaterów.

Symbol jest to fragment swiata przedstawionego którego znaczenie jest dwuplaczeznowe :obok tego które jest bezpośrednio dane w zwiaku z okreslona sytuacja literacka instenieje wyższy:niejasny i niejednoznaczny poziom znaczeniowy. Ukazanie się „Ludzi bezdomnych w 1899r. stalo się wydarzeniem literackim i ideowym.Powiesc ta ugruntowala pozycje Stefana zerosmkiego, od momentu jej wydania cieszyla się wielką popularnością. Jest  to utwor poruszający problematykę bezdomności w sposób metaforyczny, stąd też znaleźć tam możemy również inne symbole pośrednio lub bezpośrednio nawiązujące do problemu bezdomności i kontrastowości głównych bohaterów. Życie ludzkie skonstruowane jest na zasadzie dualizmu i takim właśnie przedstawia go Żeromski.  „Ludzie bezdomni” to powiesc młodopolska, wykraczająca poza ramy realizmu. Utwór zaczyna się scenami symbolicznymi: opisem Wenus z Milo czy Rybaka. Dr Tomasz Judym spacerując bez celu po paryskich ulicach, trafia do Luwru, gdzie jego uwagę przyciąga grupa polskich turystek. Wspólnie podziwiają posąg Wenus z Milo, symbol radości,wolości, miłosci i urody życia, a następnie udają się do Wersalu, gdzie wspominają obraz „Rybak” Pouvis de Chavennesa, ukazujący krzywdę społeczną,ludzką biedę i podziały społeczne. główny bohater powieści uosabia właśnie ten ubogi, niesprawiedliwy świat, gdzie brudne, głodne dzieci, pozostawione same sobie muszą czekać, aż schorowani rodzice wrócą z katorżniczej pracy w fabryce; gdzie odrapane mury starych czynszówek i fabryk to codzienność. Mimo iż Judym wyrwał się z tej rzeczywistości, nadal nie potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji. Początkowo jest zauroczony Natalią,jednak pożniej oddaje się urokom zycia w Cisach i dostrzega, ze jego prawdziwa miłością jest Joanna .Judym to bohater rozdarty niczym sosna, która pojawia się w dalszej części utworu, ponieważ z jednej strony podoba mu się świat do którego dołączył, przywykł do nowej sytuacji materialnej, z drugiej zaś nie potrafi zapomnieć o swoich korzeniach. Sosna symbolizuje również rozdarcie doktora między miłością do Joanny, a obowiązkiem poświęcenia życia dla pracy na rzecz ubogich. Mimo iż w końcu podejmuje decyzję, ból i rozdarcie nadal pozostają w jego sercu. świat Wenus zaś symbolizuja Wdowa Niewadzka oraz panny Orszeńskie  Zwiewny, delikatny, zmysłowy. Świat, który tak pociąga doktora Judyma. Autor zastosował w utworze również inny symbol, który ukazuje tę rzeczywistość. Karbowskiego – utracjusza i bawidamka, w którym kochała się panna Natalia, porównuje do kwiatu tuberozy. Życie Karbowskiego jest piękne i wykwintne, ale bezużyteczne i szkodliwe. Żeromski cały czas starał się przedstawić kontrast między tymi światami. Opisując zabytki Paryża, nie zapomina również napisać o przytułku i nędzy. Po opisie warszawskiego salonu doktora Czernisza przechodzi do naturalistycznych szczegółów targu, gdzie spoceni, ubodzy ludzie tłoczą się między straganami z fasolą i dynią, gdzie unosił się fetor przepracowanych, schorowanych ciał. Autor przeciwstawia fatalne warunki bytowe górników bogatemu lokum dyrektora Kalinowicza. Opiewając malowniczą przyrodę Cisów i uzdrowiska ulokowanego między dwoma stawami, przenosi się do folwarcznych zabudowań, gdzie brud, nędza i mieszkanie w dużych skupiskach, często wraz ze zwierzętami nie pomagają mieszkańcom w zwalczaniu malarii.  Zabiegi Żeromskiego miały na celu nie tylko wskazanie podziałów istniejących na świecie. Wszystkie blaski i cienie życia poznajemy przecież dzięki nieustannej wędrówce Judyma  „Wenus z Milo” , „Ubogi rybak” oraz pozostałe symbole użyte w powieści, to także uczucia, z którymi bije się Tomasz Judym. W efekcie żadne z nich nie zwycięża.