
,,We władzy teatru. Aktorzy i widzowie w antycznym Rzymie” Mirosław Kocur
We władzy teatru. Aktorzy i widzowie w antycznym Rzymie, Mirosław Kocur, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2005 Topos theatrum mundi (,,świat teatrem”) głęboko zakorzeniony w kulturze model postrzegania ludzkiej egzystencji , zakłada, że życie doczesne jest tylko przemijającą, wyreżyserowaną sztuką, a my marnymi aktorami- marionetkami w rękach siły wyższej, zmuszonymi do odegrania życiowej roli na scenie świata. Motyw ten przez wieki obecny był w ludzkiej świadomości oraz istniał w ciągłym dialogu z odbiorcami tekstów literatury czerpiącej z myśli antycznych.
We władzy teatru. Aktorzy i widzowie w antycznym Rzymie, Mirosław Kocur, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2005
Topos theatrum mundi (,,świat teatrem”) głęboko zakorzeniony w kulturze model postrzegania ludzkiej egzystencji , zakłada, że życie doczesne jest tylko przemijającą, wyreżyserowaną sztuką, a my marnymi aktorami- marionetkami w rękach siły wyższej, zmuszonymi do odegrania życiowej roli na scenie świata. Motyw ten przez wieki obecny był w ludzkiej świadomości oraz istniał w ciągłym dialogu z odbiorcami tekstów literatury czerpiącej z myśli antycznych. Już w V wieku p.n.e. Demokryt zauważył: ,,Świat to teatr, życie to przedstawienie, przychodzisz, patrzysz, wychodzisz.” . Teatr stanowił więc ważny element światopoglądu już od czasów starożytności.
Za kolebkę teatru antycznego, wynalezienia sztuki aktora oraz uczynienia z niej metafory ludzkiego bytu uważa się Grecję. Jednak Rzymianie nie tylko rozwinęli i poszerzyli samą analogię, ale i przede wszystkim zastosowali praktyki teatralne do stworzenia tożsamości w stopniu nigdy wcześniej niespotykanym. Szczegółową monografią sztuki rzymskiego aktora zajął się Mirosław Kocur w utworze ,,We władzy teatru. Aktorzy i widzowie w antycznym Rzymie” proponując spojrzeć na Wieczne Miasto jak na teatr, w którym każdy, niezależnie od pozycji społecznej- czy to obywatel, czy artysta- grał jakąś rolę. Autor barwnym językiem opisuje Rzym jako scenę licznych przedstawień. Spektakle uświetniały bowiem uroczystości religijne- pokazywano je wyłącznie w ramach świąt (najważniejsze z nich to igrzyska), a prezentowano je na wielkich placach, przed świątyniami lub w specjalnie wznoszonych budowlach- jak tymczasowe drewniane teatry, a z czasem stałe, kamienne obiekty wolnostojące (wiąże się to z wynalezieniem betonu- opus caementicium). Co więcej sztuki odgrywano również na ulicach, przed sklepami i w atriach domów prywatnych. Aktorzy byli wzorcami dla mówców i polityków, którzy czerpali od nich skuteczne praktyki- władza używała więc teatralności do swych zamysłów. Teatralizacja życia społecznego i politycznego była w antyku niezwykle ważna, a teatr przenikał życie codzienne na wszystkich jego poziomach.
Kocur szczególnie zaznacza w swoim utworze rolę aktora, który był we władaniu rzymskiego teatru. Cały Rzym był wręcz ,,we władzy teatru”. Sztuka sceniczna rzymskich artystów wyodrębniona na: dramat, atellanę, mim i pantomimę była w większym stopniu improwizacją, w której doszukać się można silnych śladów tradycji oralnych. Ciekawym aspektem poruszonym przez autora jest paradoks obecny w teatrze Rzymskim- otóż aktor, który podczas spektaklu sprawował silną władzę nad widownią, na co dzień był przez tych samych ludzi pogardzany. Każdego, kto wchodził na scenę, automatycznie wykluczano z grona obywateli- stąd też aktorami w Wiecznym Mieście byli niewolnicy, obcokrajowcy i wyzwoleńcy. Z książki dowiedzieć się można wielu ciekawostek, chociażby tego, iż stosowanie opuszczanego aulaeum- kurtyny, powiązanej ze sztuką mimów, należy do wynalazku rzymskiego. Wzbudzający zainteresowanie rozdział zatytułowany ,,Teatr śmierci” przybliża informacje o spektaklach, w których aktorami byli nie tylko ludzie, ale i zwierzęta. W programie igrzysk osobny repertuar zarezerwowany był dla gladiatorów, zabijających siebie nawzajem lub zarzynających zwierzęta. Te z kolei rzucały się na siebie lub pożerały skazańców, wrogów Rzymu. Był to widowiskowy mord, wyrażający i umacniający ideologię militarystyczną.
Mirosław Kocur stworzył przejrzyste (podzielone na rozdziały), napisane przystępnym językiem, bogate źródło wiedzy o teatrze w Starożytnym Rzymie. Książkę wzbogacają liczne i mało znane ilustracje, a czytelnik ma możliwość poznać najnowszych stan badań nad rzymskim teatrem antycznym, prowadzonych przez wiele ośrodków naukowych na całym świecie.
Utwór Kocura stanowił dla mnie doskonałą lekturę, która przybliżyła mi wiele fascynujących faktów z czasów antycznych i początków teatru, które po dziś dzień mają swoje odbicie w rzeczywistości. Będąc w klasie o profilu teatralno- filmoznawczym mogłam poszerzyć swoją wiedzę i wraz z Mirosławem Kocurem zagłębiać się w kulturę naszych przodków.
