
Pojęcie propagandy i umiejscowienie jej w realiach PRL I połowy lat 50.
1.1 Pojęcie propagandy W historii zjawisko propagandy pojawiało się pod wieloma różnymi postaciami, w zależności od tego jaką ideologię miało rozprzestrzeniać. Stopień wzajemnych zależności z biegiem czasu ulegał ewolucji, od początkowej ścisłej zależności propagandy od ideologii, aż do uzależnienia celów i teorii ideologicznych od środków i możliwości propagandowych. Początkowo propaganda pełniła, względem ideologii, rolę narzędzia. Zauważana była w przypadku ekspansji idei na zewnątrz grupy lub też w przypadku utrwalania założeń wewnętrznych.
1.1 Pojęcie propagandy
W historii zjawisko propagandy pojawiało się pod wieloma różnymi
postaciami, w zależności od tego jaką ideologię miało rozprzestrzeniać. Stopień wzajemnych zależności z biegiem czasu ulegał ewolucji, od początkowej ścisłej zależności propagandy od ideologii, aż do uzależnienia celów i teorii ideologicznych od środków i możliwości propagandowych. Początkowo propaganda pełniła, względem ideologii, rolę narzędzia. Zauważana była w przypadku ekspansji idei na zewnątrz grupy lub też w przypadku utrwalania założeń wewnętrznych.
Literatura przedmiotu traktująca o opisywanym zjawisku nakreśla wiele jego definicji. Chciałbym jednak swoje rozważania rozpocząć od najpowszechniejszej czyli opublikowanej w Słowniku języka polskiego. Jak mówi ów słownik – propaganda to „szerzenie poglądów, idei, haseł mające na celu pozyskanie kogoś dla jakieś idei lub akcji”. Na co dzień z kolei pojęcie propagandy, szczególnie w polskich realiach uważa się za nachalne wpajanie idei, zamierzone tuszowanie faktów i mijanie się z prawdą celem uwiarygodnienia własnych racji, co nie do końca pokrywa się z prawdą. Uważam, że to błędne tłumaczenie, wynika z doświadczeń okresu komunizmu i przez to rozpatrywania tego pojęcia w sposób subiektywny i jednotorowy.
Sięgając do naukowych źródeł definiujących opisywane przeze mnie pojęcie, jako pierwszą chciałbym przywołać nakreśloną w The Harper Collins Dictionary of American Goverment and Politics, który mówi, że propaganda to „manipulowanie ludzkimi wierzeniami, wartościami i zachowaniami poprzez użycie symboli i innych narzędzi psychologicznych”.
Ciekawą definicję zaproponował niespełna sto lat temu Brytyjczyk – generał Ian Hamilton. Według jego teorii propaganda sprowadza się w dominującej mierze do stworzenia takiej kreacji wroga, która w opinii społeczeństwa byłaby tak negatywna i tak krytyczna, że sama przez siebie dawałaby zezwolenie na zjednoczenie i walkę z jednym, wspólnym przeciwnikiem. Wróg i jego wizerunek, w myśl tej teorii stają się kluczowym narzędziem w osiąganiu celów założonych przez podmiot wykorzystujący działania propagandowe. Działanie to było niezmiernie widoczne w poczynaniach propagandowych Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
Jedną z przełomowych definicji minionego stulecia niewątpliwie była definicja sformułowana przez W.W Bidelle’a, który to stwierdził, że „pod wpływem propagandy każda jednostka zachowuje się tak, jak gdyby jej reakcje były wynikiem jej własnej decyzji”. Ważne w tej definicji jest zwrócenie uwagi na aspekt psychologiczny, pod wpływem którego działanie jednostek determinowane przez propagandę, jest odbierane przez nią samą jako własne i niezależne. W myśl tej reguły szereg jednostek da się przymusić do identycznego, narzuconego i pożądanego zachowania, przy czym każdą z osobna z pozoru sterują jej osobiste, niezależne opinie.
Przy kolejnej próbie zdefiniowania omawianego pojęcia posłużę się definicją Amerykanina – Leonarda W. Doob’a – specjalizującego się w badaniach nad propagandą naukowca czasów międzywojennych. Otóż określił on zjawisko propagandy jako „systematyczne wysiłki poszczególnych ludzi lub grup, podejmowane z myślą o kontrolowaniu postaw innych jednostek lub grup poprzez wysuwanie sugestii, co w konsekwencji pozwala na kontrolę ich postępowania”. W podobnym nurcie pojęcie propagandy definiował H. D. Lasswell. Idąc jego tokiem myślenia propaganda to dysponowanie postawami zbiorczymi z wykorzystaniem określonej symboliki. Poddając pod rozważania powyższe definicje warto zaobserwować, że jedynie L. W. Doob zwraca szczególną uwagę na nacisk na jednostkę celem poruszenia i wywołania efektu propagandowego wśród szerszej grupy odbiorców komunikatu. Pozostałe definicje w dużej mierze mówią o szerokim zasięgu komunikatów i zabiegów propagandowych. Znacząca rola wpływu na każdą jednostkę z osobna podkreśla również definicja stworzona i zaproponowana przez Institute of Propaganda Analysis, która definiuje propagandę jako: „wyrażenie opinii i podejmowanie działań przez poszczególne osoby lub grupy ludzi z myślą o ukształtowaniu opinii i podejmowanie działań przez inne jednostki lub grupy dla osiągnięcia określonego celu”.
Próby zdefiniowania interesującego mnie zagadnienia były podejmowane również na polskim polu badawczym. W ujęciu zaproponowanym przez M. Szulczewskiego propaganda opisywana jest jako „celowe, perswazyjne, motywowane politycznie oddziaływanie na zbiorowość, zmierzające przez kształtowanie ludzkich postaw do wywoływania pożądanych zachowań”. Młodsza, aczkolwiek równie trafna, definicja opublikowana już po 1989 roku sformułowana została przez Igora Borkowskiego. W jego ujęciu pojęcie propagandy wyjaśnione jest jako „sfera działalności ludzkiej odnoszącej się zwłaszcza do życia społeczno-politycznego, w którym poprzez odpowiednie mechanizmy nadawczo-odbiorcze uzyskuje się wpływ na szerokie rzesze odbiorców, czytelników i słuchaczy.”
Podejmując się próby syntezy przytoczonych wyżej definicji i wyciągnięcia konkluzji, uważam że na potrzeby rozważań o propagandzie PRL w I połowie lat 50, należy pamiętać, że poprzez propagandę tworzy się możliwość wpływania na integrację warstw klasowych. Czasami wywiera ona pożądany skutek, a czasami całkowicie odwrotny, również scalający w sposób nieplanowany (przykład opozycji).
1.2 Polska czasów stalinizmu. Umiejscowienie pojęcia propagandy.
Do czerwca 1945 roku, czyli momentu zakończenia II Wojny Światowej, oficjalnym reprezentantem państwa polskiego był rząd kontynuujący przedstawicielstwo II Rzeczypospolitej. Rezydował on w Londynie, skąd trudno sprawować rządy, w Polsce funkcjonowała jedynie delegatura rządu polskiego na kraj. To stworzyło komunistom okazję do próby stworzenia swoich struktur na terenach Polski, co zaowocowało stworzeniem w 1945 roku Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej. Mimo, że legalnym rządem nadal był ten funkcjonujący na uchodźstwie i to na nim ciążyło zadanie przeprowadzenia nowych wyborów, komuniści zdobyli szerokie wpływy na terenach kraju. Wiedzieli też, że ewentualne zwycięstwo w wyborach uprawomocniłoby i stanowiłoby legitymizację ich władzy. Wybory odbyły się 19 stycznia 1947 roku i według sfałszowanych wyników blok popierający myśl komunistyczną wygrał z ogromną przewagą (otrzymał 80.1 % głosów), co przesądziło o kształcie powojennej Polski.
Punktem, w którym możemy założyć, iż rozpoczął się okres budowy Polski stalinowskiej był niewątpliwie moment założenia Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej powstałej z fuzji Polskiej Partii Robotniczej oraz Polskiej Partii Socjalistycznej po uprzednim dokonaniu czystek w ich szeregach. Miało to miejsce w grudniu 1948 roku. Natychmiast przystąpiono do krzewienia idei komunizmu na obszar całego państwa. Rozpoczęto propagować i rozpowszechniać historię ruchu robotniczego, a także przystąpiono do tłumaczenia na szerszą skalę podstaw ideologii socjalizmu autorstwa Marksa, czy Engelsa. Wykorzystywano każdą okazję aby zachwalać i poszerzać zwolenników dla idei leninizmu. Do tego celu wykształcono cały aparat propagandy, czemu poświęcona jest ta praca. Wielkiego znaczenia nabrała instytucja cenzury, której zadaniem było „filtrowanie” społeczeństwa przed dziełami, notatkami, materiałami, które mogłyby zburzyć ład i porządek, a także zadziałać na szkodę nowego ustroju. Cenzura obok wszechobecnego terroru była jedną z najskuteczniejszych metod działań ówczesnych budowniczych „nowej Polski”. Polska w założeniu komunistów miała kroczyć ścieżką wyznaczoną przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich i jego drogę do socjalizmu. Polscy komuniści działali pod jej patronatem i korzystali z roztoczonego nad nimi przez „radzieckich przyjaciół” parasola ochronnego, który dawał im możliwość działania z wykorzystaniem np. środków siły i przymusu. Ponadto starano się „dostosować” historię najnowszą do własnych potrzeb wypierając co poniektóre fakty niewygodne dla rozwoju socjalizmu, zastępując je innymi, często nie mającymi zbyt wiele wspólnego z prawdą. Kształtowanie ideologiczne Polski Ludowej pierwszej połowy lat pięćdziesiątych nie ograniczało się jedynie do zaznajomienia i rozpropagowania systemu realnego socjalizmu. Ważnym aspektem przemiany polskiego społeczeństwa była opcja niejako rusyfikacji narodu polskiego. Zapewnienie takich reakcji i takiego odbioru władzy komunistycznej przez społeczeństwo jak miało to miejsce w ZSRR. Aby osiągnąć ten stan wprowadzono obowiązkowe lekcje języka rosyjskiego czy też poczęto przeszczepiać rosyjskie wzorce kulturalne. Przedmiotem propagandy często było uświadomienie społeczeństwa kto jest wrogiem systemu komunistycznego, ale równie ważne i działające na podobnej zasadzie było ukazanie sojusznika jako przyjaciela. Można się doszukiwać pewnej symetrii pomiędzy obiema opcjami propagandy z tym zastrzeżeniem, że zawsze priorytetowym było ukazanie wroga zawartego w kilku prostych atrybutach. Stworzenie obrazu łatwo przyswajalnego przez masy. Zapotrzebowanie na symbol przyjaźni i sojuszu doszło do zauważalnego w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych kultu jednostki. Wytworzeniem obrazu i wizerunku przyjaciela zajmował się aparat indoktrynacji państwa totalitarnego – czyli w tym przypadku Polski Ludowej. Do roku 1947 cały aparat propagandowy komunistycznego reżimu skumulowany był w Ministerstwie Informacji i Propagandy, które ze względu na niezadowalające wyniki swojej pracy zostało wówczas rozwiązane. Od pierwszej połowy 1947 roku za organizację działalności propagandowej i indoktrynacyjnej odpowiadała w pełni Polska Partia Robotnicza, a po połączeniu z PPS – nowopowstała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Na potrzeby propagandy, a także w celu poczucia jedności w społeczeństwie w Polsce czasów stalinowskich wykreowany został dwustopniowy kult jednostki. Główną figurą propagandową przełomu lat czterdziestych i pięćdziesiątych był oczywiście sam Józef Stalin. W propagandzie powojennej, odbudowującej się Polski, Stalin zaistniał już jako wódź Armii Czerwonej, która pobiła i wyrzuciła z terenów Rzeczpospolitej armię hitlerowskich Niemiec kończąc tym samym okres okupacji. Jesienią 1947 roku w działaniach aparatu władzy pojawił się przełom. Po zmianach kadrowych na najwyższym szczeblu rządzącej, komunistycznej partii Józef Stalin stał się bardzo częstym „bywalcem” na plakatach, w przemówieniach, hasłach. Pociągnęło to za sobą potrzebę znalezienia kogoś, komu Polacy w równym stopniu mogliby się oddać i zaufać. Rozwiązanie przyniosła osoba Bolesława Bieruta, którego wizerunek kształtował się niejako w cieniu radzieckiego przywódcy. Podczas uroczystości zorganizowanych dla uczczenia jego sześćdziesiątych urodzin, do użycia weszły takie określające go sformułowania jak „Pierwszy Budowniczy Polski Ludowej”, czy np. „Ukochany Wódz Narodu”. Po śmierci Stalina zwykło się mówić o nim jako o „wiernym uczniu genialnego wodza całej postępowej ludzkości”.
Polska Ludowa lat powojennych charakteryzowała się przygotowaniem gruntu pod nowy, komunistyczny system, a po wyborach do Sejmu Ustawodawczego wdrażaniem założeń ideologicznych leninizmu. Niezbędny w tym celu był sprawnie działający aparat propagandy i indoktrynacji. Społeczeństwo po latach niewoli i okupacji było nieufne i nie dawało się łatwo przekonać do nowej idei. Dzięki działaniom ówczesnych władz często jednak nie miało wyboru, mając w perspektywie użycie przez reżim środków siły i przymusu. Podsumowując można pokusić się o sformułowanie, iż Polska lat stalinowskich stała propagandą i terrorem.
