Motyw rozstania w literaturze

ROZSTANIE- według definicji słownikowej jest to moment, w którym ktoś się rozstaje, lub po prostu opuszczenie kogoś, lub coś. Rozstanie towarzyszy ludziom od zarania dziejów. Można rozstać się z kimś, lub czymś na krótko, ale także na zawsze. Rozstanie kojarzy się nam z olbrzymią stratą, a nawet żałobą. Czas po rozstaniu jest to bowiem bardzo trudny okresem w życiu. Walczą wtedy ze sobą sprzeczne emocje: ogromny smutek, żal, rozczarowanie, bierność, apatia i wiele innych.

ROZSTANIE- według definicji słownikowej jest to moment, w którym ktoś się rozstaje, lub po prostu opuszczenie kogoś, lub coś. Rozstanie towarzyszy ludziom od zarania dziejów. Można rozstać się z kimś, lub czymś na krótko, ale także na zawsze. Rozstanie kojarzy się nam z olbrzymią stratą, a nawet żałobą. Czas po rozstaniu jest to bowiem bardzo trudny okresem w życiu. Walczą wtedy ze sobą sprzeczne emocje: ogromny smutek, żal, rozczarowanie, bierność, apatia i wiele innych.

Człowiek to istota, która łatwo przywiązuje się do innych ludzi lub do rzeczy, które go otaczają. Z reguły bywa tak, ze mamy wewnętrzną potrzebę zachowania tego wszystkiego – emocji, wzruszeń, ciepła, które daje nam bliskość z druga osoba. Również literatura podejmuje problem rozstania w bardzo rozszerzonym wymiarze. To jest właśnie tematem mojej prezentacji. Swoje rozważania postanowiłam pogrupować na różne rodzaje rozstań – rozstanie z wyboru, rozstanie z powodu śmierci i rozstanie z konieczności. Aby jak najlepiej zobrazować motyw rozstania postanowiłam spośród wielu dziel wybrać : „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego, ,,Tren VIII” Jana Kochanowskiego, ,,Mały Książę” Antoine de Saint- Exupery, ,,Pożegnanie z Marią” Tadeusza Borowskiego i ,,Romeo i Julia” William Szekspir. Pierwszym obszarem jakim chce się zająć jest rozstanie z dobrowolnego wyboru. Zacznę tutaj od rozstania głównych bohaterów „Ludzi Bezdomnych” Stefana Żeromskiego – Judyma i Joasi. Judym stawia sobie na pierwszym miejscu pomoc ubogim. Chce zmienić dotychczasowe życie mieszkańców, jego styl oraz poprawić warunki higieny. Bohater poświęca się do tego stopnia, że rezygnuje z miłości do Joasi. Bohaterowie spotykają się kiedy Joasia przyjeżdża do Zagłębia. Celem jej podróży była rozmowa z Judymem na temat ich wspólnej przyszłości. Pomimo wielkiej miłości, jaka łączyła tych dwoje ludzi, Judym postanawia opuścić ukochana i całkowicie oddać się pracy na rzecz poprawy bytu ludzi biednych. Stwierdza on ze nie może się z nikim wiązać ani nie może mieć rodziny, gdyż to mogłoby przeszkodzić w realizacji jego planów.

„Nie mogę mieć ani ojca, ani Matki, ani zony, ani jednej rzeczy, która bym przycisnął do serca z miłości, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podle zmory.”

Judym wyrzeka się własnego szczęścia, odrzuca rodzinę i troskę o własną przyszłość.

„Musze wyrzec się szczęścia. Musze być sam jeden. Żeby obok mnie nikt nie był, nikt mnie nie trzymał”.

Ostatnia scena oddaje jego rozdarcie i załamanie. Judym jest ukazany pod sosna, która symbolizuje jego ból. To rozdarcie duszy trudno byłoby pokazać słowami, więc Żeromski wciela je w roślinę – dusza i ciało Judyma chcą czegoś innego. Uważam, że jest to jedno z najpiękniejszych wyznań miłości – wyrzeczenie się jej, by nie ranić ukochanej osoby. Drugim dziełem, które chciałabym omówić w związku z tym obszarem, jest „Mały Książę” Antoine’a de Saint-Exupery’ego. Wydawać by się mogło, że jest to książka, którą odbiera się jako powieść dla dzieci, ale moim zdaniem jest ponadczasowa i nie można jej przypisać do jednej grupy wiekowej. Główny bohater – Mały Książę – mieszka na maleńkiej planecie, na której pewnego dnia zamieszkuje również Róża. Kiedy rozkwita, Książę postanawia wyruszyć w podróż w poszukiwaniu przyjaciół i wiedzy o świecie. Żegna się z nią z przekonaniem, że Róża go nie bardzo lubi. Podczas swojej podróży spotyka wielu ludzi, od których się uczy nowych rzeczy. Postacią najważniejszą na jego drodze staje się jednak Lis. Uczy on Małego Księcia, co to znaczy „przyjaźnić się” – oswoić kogoś:

„Do tej pory jesteś dla mnie tylko małym chłopcem podobnym do stu tysięcy innych małych chłopców. I nie jesteś mi do niczego potrzebny. Jestem dla ciebie po prostu lisem podobnym do stu tysięcy innych lisów. Ale jeżeli mnie oswoisz, staniemy się sobie potrzebni. Wtedy będziesz dla mnie jedynym na świecie i ja będę dla ciebie jedynym na całym świecie…”

Kiedy nadchodzi czas, kiedy muszą się rozstać, Lis – oswojony już – wysyła Małego Księcia do ogrodu pełnego róż. Tam bohater przekonuje się, że jego Róża jest wyjątkowa. Mówi do nich:

„Jesteście piękne, lecz w środku puste. Za was nie można umierać. Oczywiście, jeśli chodzi o moją różę, to zwykły przechodzień mógłby pomyśleć, że jest ona do was podobna. Ale ona jest ważniejsza niż wy wszystkie razem wzięte, bo tylko ja ją podlewałem. Bo ją jedną nakrywałem kloszem, bo ją jedną osłaniałem parawanem. Bo tylko na niej tępiłem gąsienice (zostawiając dwie czy trzy na motyle). Bo tylko jej słuchałem, jak się żali, jak się przechwala, czy nawet jak milczy. Bo to jest moja róża”.

Uświadamia sobie, że kocha swoja Różę. Dzięki rozstaniu z Lisem Mały Książę poznaje jedną z najważniejszych prawd, którymi warto kierować się w życiu:

„Dobrze patrzy się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.

Mały Książę rezygnuje dobrowolnie z miłości, jaką obdarzył Różę i przyjaźni z Lisem. Robi to, by iść dalej – poznawać, doświadczać, smakować życie. Uczyć się go. Drugim rodzajem rozstania jest chyba najbardziej bolesne, rozstanie z powodu śmierci ukochanej osoby. Zacznę od „trenu VIII” Jana Kochanowskiego. Pierwotnie treny były utworami żałobnymi przeznaczonymi dla osób wybitnych, bohaterów, herosów. Kiedy Janowi Kochanowskiemu, największemu poecie renesansowemu, zmarła córka – dwuletnia Urszulka, ten w rozpaczy tworzy cykl dziewiętnastu trenów poświecony dziecku. Łamie przy tym konwencje trenów – nikt nigdy nie chwalił zasług osoby niedorosłej. Badacze literatury chcąc pokazać złożoność tego dzieła piszą o trenach, ze są one najbardziej wyrazistym, najmocniej przepełnionym bólem świadectwem miłości i rozpaczy rodzica. Od pierwszego trenu, kiedy poznajemy Urszulkę przez dziesiąty, gdy doświadczamy zwątpienia poety w Boga aż do dziewiętnastego – pogodzenie się z losem. Jesteśmy świadkami rozrachunku humanisty z losem, Bogiem i śmiercią. Spośród nich wybrałam Tren VIII. Jest to bezpośredni zwrot do Urszulki, w którym poeta opisuje swoja córkę jako maleńką, radosna duszyczkę,

„Tyś za wszytki mówiła, za wszytki śpiewała, wszytkiś w domu kąciki zawżdy pobiegała. Nie dopuściłaś nigdy matce się frasować, ani ojcu myśleniem zbytnim głowę psowac. To tego to owego wdzięcznie obłapiając i onym swym uciesznym uśmiechem zabawiając”.

Po jej śmierci wszystko umilkło, dom zrobił się pusty a wszystkie przedmioty, które się w nim znajdują przypominają o zmarłym dziecku.

„Teraz wszystko umilkło, szczere pustki w domu, nie masz zabawki, nie masz roześmiać się nikomu. Z każdego kata żałość człowieka ujmuje, a serce swoje pociechy darmo upatruje”.

Śmierć, która stała się rozstaniem w życiu ziemskim na zawsze, mamy głębokie przeświadczenie pustki, Kochanowski daje wyraz nie tylko ogromnej miłości ale przede wszystkim swojej wielkiej mądrości życiowej. Również tego typu rozstaniem jest rozstanie renesansowych kochanków Romea i Julii. Przywołanie wielkiej tragedii o miłości w pierwszej chwili może zdziwić: wiadomo, jak ta historia się skończyła - niestety, nie happy endem, ale i nie rozstaniem. Przez zwykłe nieporozumienie intryga, która miała połączyć kochanków, wiedzie ich do śmierci. Romeo wypija truciznę na widok leżącej zmarłej Julii, podczas gdy ona tylko śpi. Ona zaś, po przebudzeniu zabije się na widok martwego Romea… Ale zanim to nastąpiło, słynni kochankowie poznali się, spotykali i rozstawali. Temat wcale nie nakazuje, byśmy opisywali tylko rozstania ostateczne. W dziełach Szekspira można znaleźć prawie wszystko o człowieku. Najsłynniejsze słowa, które padają, oczywiście, w sytuacji rozstania, brzmią: Chcesz już iść? Jeszcze ranek nie tak bliski, Słowik to, a nie skowronek się zrywa (…). To mówi Julia do Romea w scenie piątej aktu trzeciego, gdy żegna odchodzącego kochanka, z dołu dochodzi wołanie matki, a Romeo, wychodząc, odpowie: I twoja także twarz jak pogrobowa Smutek nas trawi. Bądź zdrowa! Bądź zdrowa! Nieszczęsne “Bądź zdrowa!” od Szekspira się zaczęło, ale powtórzy się jeszcze nieraz w literaturze. “Bądź zdrów”, “bądź zdrowa” to słowa, które często padają w literackich rozstaniach i z rozstaniem się kojarzą. A że, jak rzekliśmy, u Szekspira można znaleźć wszystko, można też wyczytać samą definicję rozstania: Jak żak, gdy rzuca książkę, tak kochanek Do celu swego pospiesza wesoły; A gdy nadejdzie z kochanką rozstanek, Wlecze się smutnie, jak ów żak do szkoły. Jest to refleksja Romea (akt drugi, scena druga).

Trzeci obszar chcę zamknąć w jednym utworze a mianowicie jest to jedno z opowiadań borowskiego „Pożegnanie z Maria” akcja toczy sie w Warszawie na ulicach nieustannie prowadzone są łapanki .Żydów przetrzymuje sie w szkole z której można za odpowiednią opłata kogoś wyprowadzić. Końcowa scena pokazuje Marie, która stoi obok żołnierza wśród innych których złapano. Tadek rozumie ze już na zawsze żegna sie z ukochaną i ze jest bezradny w tej sytuacji. Maria została zagazowana w Stuthoffie. To opowiadanie ma wymowę symboliczną. Pożegnanie Marii to pożegnanie bliskiej osoby. Motyw rozstania był stale obecny w tamtejszych czasach każdego dnia ludzie zostali rozdzielani juz na zawsze nie tylko przez wojnę, ale głównie przez umieszczanie w gettach obozach gdzie człowiek by uratować własne człowieczeństwo musiał kierować sie zasadami moralnymi bez nich je tracił..To opowiadanie ma nas zmusić do refleksji nad tym jak okrutna była wojna i jak tragiczne jest pożegnanie z bliskimi osobami zwłaszcza wtedy gdy idą na śmierć. Myślę, że udało mi się udowodnić, że motyw rozstania ma ogromny wpływ na literaturę, ból który czuje człowiek po rozstaniu z bliską mu osobą, wydaje się być nieskończony. Twórczość ocala jednak tego, który cierpi. Przelanie uczuć na papier zmniejsza ból i pozwala dzielić go z innymi, stąd obecność motywu rozstania w różnych utworach powstających na przestrzeni wieków. Poza tym nie tylko w twórczości literackiej można się doszukać przykładów jego wykorzystania. Wydaje mi się, że każda forma uzewnętrznienia targających człowiekiem uczuć pozwala uwolnić się od przeszłości i odważnie spojrzeć w przyszłość, poczuć ekscytację niepewnością i nowością