Przeszczepy organów – zabawa w Boga, czy szlachetny czyn ?

Na świecie coraz częściej można spotkać się z określeniem „dawca organów”. Kim tak naprawdę jest ta osoba i kto może nią zostać ? Czy to tylko dwa puste słowa, nie mające żadnego sensu, czy też pewna forma zobowiązania? Każdy ma na ten temat odmienne zdanie. Jedni uważają, że to zabawa w Boga, inni natomiast, że szlachetny czyn. Tak naprawdę jest tylko jeden sposób by się o tym przekonać – znaleźć się w sytuacji, gdy za wszelką cenę chcemy by bliska nam osoba nadal żyła wśród nas , ale jest to możliwe tylko dzięki przeszczepieniu jakiegoś organu?

Na świecie coraz częściej można spotkać się z określeniem „dawca organów”. Kim tak naprawdę jest ta osoba i kto może nią zostać ? Czy to tylko dwa puste słowa, nie mające żadnego sensu, czy też pewna forma zobowiązania? Każdy ma na ten temat odmienne zdanie. Jedni uważają, że to zabawa w Boga, inni natomiast, że szlachetny czyn. Tak naprawdę jest tylko jeden sposób by się o tym przekonać – znaleźć się w sytuacji, gdy za wszelką cenę chcemy by bliska nam osoba nadal żyła wśród nas , ale jest to możliwe tylko dzięki przeszczepieniu jakiegoś organu? Czy wtedy zmieniamy swoje poglądy? Podział przeszczepów :

  • autogeniczny

  • izogeniczny

  • allogeniczny

  • ksenogeniczny Najczęściej przeszczepiane narządy i tkanki :

  • skóra

  • serce

  • nerki

  • płuca

  • wątroba

  • trzustka

  • jelita

  • szpik kostny

  • tętnica

  • rogówka

    Przeszczep organów to genialny postęp medycyny. Nie każdy jest jednak tego zwolennikiem. Kościół nie potępia takiego działania całkowicie . „Bycie ciałem i zarazem bycie człowiekiem to dwa komplementarne wymiary samoświadomości i samostanowienia, zarazem dwa komplementarne poczucia sensu ludzkiego ciała” – trafnie zauważał Jan Paweł II . Niektórzy jednak traktują ciało jako tylko tworzywo biologiczne. Kościół apeluje o szacunek do własnego ciała. To Bóg daje nam życie i to On nam je odbiera. Szacunek dla ciała oparty jest w myśli biblijnej nie tylko na prawdzie o stworzeniu ciała przez Boga, lecz w jeszcze większym stopniu na prawdach o Wcieleniu Chrystusa i o zmartwychwstaniu ciał oraz na wezwaniu do chwalenia Boga w swoim ciele, które jest „świątynią Ducha Świętego” (1 Kor 6, 19?20) . Wyrazem godności ludzkiego ciała jest też charakterystyka „teologii ciała” w nauczaniu Jana Pawła II, która w swoim przesłaniu buduje na najistotniejszej antropologicznie relacji człowieka do Boga, akcentując, że ludzka cielesność uczy o Bogu. Nie możemy zapominać o jednej fundamentalnej zasadzie : ciało to nie magazyn części zamiennych! Redukcyjne podejście do ciała skutkuje w konsekwencji brakiem szacunku dla osoby. Przy potocznej poprawności należy jednak podkreślić, że nie chodzi o proste złożenie dwu elementów, bowiem mamy w tym przypadku do czynienia ze specyficzną psychosomatyczną jednością, którą poprawna antropologia biblijna przedstawia jako „ucieleśnionego ducha” lub „uduchowione ciało”, sprzeciwiając się wszelkiej postaci dualizmu. Pewien profesor psychologii na Uniwersytecie w Arizonie - Gary Schwartz, prowadził badania dotyczące zmian zachodzących w organizmach biorców po przeszczepieniu narządów. Efekt tych badań był zaskakujący. Udowodniono ponad 70 udokumentowanych przypadków, gdzie po zabiegu biorca odkrywał w sobie nieznane dotąd cechy, a po odnalezieniu rodziny dawcy okazywało się, że cechy te były charakterystyczne dla zmarłego. Przykładem, który ukazuje nam realistyczność sytuacji jest historia pewnej 29-letniej, niezdrowo się odżywiającej lesbijki, która otrzymała serce zmarłej, heteroseksualnej wegetarianki. Po przeszczepie wydawałoby się, że wszystko wróciło do normy. Po okresie kilku dni kobieta poczuła niewyjaśniony wstręt do mięsa, z którego całkowicie zrezygnowała, a niedługo po zabiegu także jej preferencje seksualne uległy zmianie i zakochała się w mężczyźnie. Profesor twierdzi, iż badania te potwierdzają istnienie pamięci komórkowej, która oznacza zapisywanie pewnych emocji, doświadczeń i informacji we wszystkich komórkach naszego ciała, także tych, z których złożone jest serce, wątroba czy nerki. Według uczonego, przekazując komuś organ, dajemy mu jednocześnie cząstkę swojego życia, obdarzamy go fragmentem własnej osobowości, czymś co miało dla nas znaczenie w tamtym życiu. Ciekawostką jest to, że Romowie wierzą, iż dusza człowieka przez rok po śmierci pozostaje w ciele, są zatem przeciwni pobieraniu narządów od zmarłego. Jedyną religią bezwzględnie sprzeciwiającą się przeszczepianiu narządów jest szintoizm, uznając ciało zmarłego człowieka za nieczyste i niebezpieczne. Podkreśla przy tym metafizyczny aspekt ingerencji w ciało człowieka, co wedle wierzeń może skutkować przerwaniem więzi między zmarłymi a żywymi członkami rodziny. Agnostycy natomiast pozostawiają decyzję o zostaniu dawcą indywidualnej decyzji człowieka. Z czasem jednak podobne refleksje ustąpiły miejsca budzącej się w sercu nadziei ratowania życia ludzi, którzy wciąż mają szansę na ziemi. Ostatecznie transplantologia zyskała przychylność duchownych i została zaakceptowana . Jednym z najważniejszych aktów, które regulują kwestię transplantologii jest Protokół dodatkowy do Konwencji o prawach człowieka i biomedycynie, w sprawie transplantacji organów i tkanek pochodzenia ludzkiego z 2002r. Polska nadal nie ratyfikowała Konwencji. Obowiązuje konstytucyjna zasada nakazująca prawną ochronę życie człowieka. Kwestie transplantacji są uregulowane poprzez Ustawę z dn. 1.07.2005r. o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów (Dz.U.2009.141.1149) . Ustawa ta określa zasady pozyskiwania dawców : • żywego - dzięki dobrowolnej zgodzie wyrażonej pisemnie przed lekarzem • zmarłego - dzięki upewnieniu się, czy dana osoba nie figuruje w centralnym rejestrze sprzeciwów, ustalenie czy posiada oświadczenie woli do bycia dawca narządów, poprzez zasięgnięcie opinii rodziny zmarłego. Polskie prawo stoi na straży godnego traktowania ciała ludzkiego i zapobiega jego uprzedmiotowieniu. • za rozpowszechnianie ogłoszeń o odpłatnym zbyciu, nabyciu lub pośredniczeniu w transakcji komórki, tkanki lub narządu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku • za nabycie lub zbycie komórki, tkanki lub narządu oraz pośredniczenie w transakcji grozi kara ograniczenia wolności od 6 miesięcy do 5 lat • za nielegalny wywóz poza terytorium RP lub nielegalny przywóz z zagranicy komórki, tkanki lub narządu, grozi karą grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku Reasumując , każdy ma inne zdanie na temat przeszczepów organów. Niestety wiele rodzin nie zezwala na “okaleczenie” - w ich mniemaniu- swoich bliskich. Twierdzą, np. ze zmarły mówił im, iż był przeciwny idei transplantacji, że nie zostanie zbawiony jeżeli trafi do nieba niekompletny itp. Wynika to z niskiej świadomości naszego społeczeństwa, braku głębszych zasad wyznawanej wiary i olbrzymiego w naszym kraju kultu zmarłych. Jeżeli chcesz, aby ostatnia rzecz jaką zrobisz było uratowanie czyjegoś ludzkiego istnienia, już teraz powinieneś wypełnić oświadczenie woli o przekazaniu organów. W krytycznej chwili rodzina, której ginie najbliższa osoba, a która zna wolę zmarłego, nie będzie sprzeciwiała się pobraniu organów i komórek do transplantacji. W takim momencie nie działamy przeciwko woli ukochanej osoby. Nie zabieraj narządów do nieba, tam wiedzą, że one potrzebne są tutaj…