
Fabryki, kopalnie, chuty w oczach Stefana
Stefan Żeromski w swojej powieści pt" Ludzie Bezdomni" przedstawia nie tylko problem bezdomności społeczeństwa młodopolskiego ale także sytuację ludzi pracujących w różnych warunkach. Przedstawiony fragment ukazuje Joannę Podborską i Tomasza Judyma zwiedzających hutę w zagłębiu Dąbrowskim gdzie zatrudniony jest główny bohater. Jest to sytuacja poprzedzająca ostatnią scenę w utworze czyli rozstanie Tomasza i Joanny. W przedstawionym fragmencie ukazane jest bardzo dokładnie funkcjonowanie huty oraz prace wykonywane przez zatrudnionych tam ludzi. można też zauważyć fascynację nowoczesnością.
Stefan Żeromski w swojej powieści pt" Ludzie Bezdomni" przedstawia nie tylko problem bezdomności społeczeństwa młodopolskiego ale także sytuację ludzi pracujących w różnych warunkach.
Przedstawiony fragment ukazuje Joannę Podborską i Tomasza Judyma zwiedzających hutę w zagłębiu Dąbrowskim gdzie zatrudniony jest główny bohater. Jest to sytuacja poprzedzająca ostatnią scenę w utworze czyli rozstanie Tomasza i Joanny. W przedstawionym fragmencie ukazane jest bardzo dokładnie funkcjonowanie huty oraz prace wykonywane przez zatrudnionych tam ludzi. można też zauważyć fascynację nowoczesnością. Swiadczy o tym dokładność z jaką opisuje zarówno ich pracę jak i wygląd. “olbrzymie koła o kilkunastu metrach średnicy, do połowy zanurzonę w ziemie toczyły się w swych miejscach bez szelestu w jakimś milczeniu i chwale”. przytoczony przeze mnie fragment ma na celu ukazanie nie tylko ogromu i potęgi opisywanych maszyna ale także ich piękna. Autor wykorzystując bowiem w tym opisie słowa chwała i szelest pragnął zauważyć iż w pracy tych maszyn jest coś niezwykłego, interesującego wręcz wzniosłego.
Mimo tej fascynacji nowoczesnością w podanym fragmencie można zauważyć również poczucie zagrożenia. “Z innego miejsca wyrywał się dźwięk nieistniejący. Był to krótki, urywany śmiech szatana. Serce Joasi bylo strwożone. Fragment ten świadczy o tym iż mimo ukazania piękna nowoczesnych technologii potrafiły one napawać człowieka lękiem. Można też zauważyć iż autor mimo chęci ukazania piękna, przy opisie maszyn porównał je również do potworów i węży co może potęgować uczucie trwogi.
Stefan Żeromski ludzi pracujących w hucie przedstawił jako pracowników panujących nad nowymi technologiami, silnych, zdrowych ale jednocześnie poświęcających swoje zdrowie. jednocześnie należy zwrócić uwagę na symbolikę zawartą w zwrocie: “czterej olbżymi czarni ludzie z jednej strony i czterej z drugiej strony walców…”. autror przedstawia bowiem pracę robotników jako ciężką ponad ludzkie siły stąd porównanie ich do ludzi czarnoskórych.
Nawiązując do całego utworu naley zaznaczyć iż nie jest to jedyne takie miejsce pracy opisane przez Żeromsiego. Autor opisał również fabrykę w której pracowała bratowa Judyma gdzie robotnicy musieli pracować sprawnie i szybko wykonując czynności niczym maszyny jednocześnie tak jak w wypadku huty w Zagłębiu niszcząc swoje zdrowie gdyż pracowali m.in w niebezpiecznych warunkach, w których zdażały się liczne wypadki.
W podsumowaniu całej mojej wypowiedzi pragnę zaznaczyć iż obraz hut i fabryk w całej powieści zostal przedstawiony w sposób bardzo niejednoznaczny gdyż obok ukazania fascynacji nowoczesnością wszelkich zakładów pracy w utworze autor ukazał fabryki i huty jako czynnik prowadzący do wyniszczania zdrowia jednostki społecznej w nich pracującej.





