
Dwa obrazy piekła
Już od starożytności motyw piekła był szeroko pojmowany i wykorzystywany w kulturze. Z początku ściśle powiązany z religią i ludowymi wierzeniami przerodził się w jeden z ciekawszych tematów w literaturze i sztuce. Samo wyobrażenie piekła ulegało ciągłym przeobrażeniom na przestrzeni wielu wieków, a każda epoka ma swoje koncepcje. Ciekawość ludzką w tej sprawie najlepiej oddaje motyw „Ubi sunt?”, czyli „Gdzie są?”. Dwa odrębne obrazy tegoż miejsca – w dodatku z dwóch przeciwstawnych epok - przedstawili dwaj znani: Dante Alighieri w „Boskiej Komedii” i Franciszek Rabelais w utworze „Gargantua i Pantagruel”.
Już od starożytności motyw piekła był szeroko pojmowany i wykorzystywany w kulturze. Z początku ściśle powiązany z religią i ludowymi wierzeniami przerodził się w jeden z ciekawszych tematów w literaturze i sztuce. Samo wyobrażenie piekła ulegało ciągłym przeobrażeniom na przestrzeni wielu wieków, a każda epoka ma swoje koncepcje. Ciekawość ludzką w tej sprawie najlepiej oddaje motyw „Ubi sunt?”, czyli „Gdzie są?”. Dwa odrębne obrazy tegoż miejsca – w dodatku z dwóch przeciwstawnych epok - przedstawili dwaj znani: Dante Alighieri w „Boskiej Komedii” i Franciszek Rabelais w utworze „Gargantua i Pantagruel”. Piekło jako kraina tortur i cierpień to najczęstsza myśl, jaka przychodzi przy omawianiu wyżej wymienionego motywu. Utrwalona w historii poprzez religię wciąż pozostaje dla wielu jedynym przedstawieniem Inferna. Dante Alighieri również postanowił tak a nie inaczej pokazać wizję wiecznego więzienia dla dusz, które zasłużyły na karę, przy czym w całym utworze narratorem jest on sam. W Pieśni V opisał drugi kręg Piekła, gdzie cierpią osoby rozwiązłe za życia. Ich dusze skazano na wieczny byt we władzy nieposkromionego wiatru, co ma symbolizować fakt, iż podczas ziemskiej egzystencji ich umysły ogarniały wszelkie namiętności i pożądania, za co teraz muszą pokutować. Autor dokładnie opisał stan w jakim się znajdują oraz ich emocje. Pozwolił sobie również na podanie konkretnych przykładów osób znanych z historii, mitologii lub literatury, takich jak Kleopatra, Helena, Achilles czy Tristan. Owa wizja najprawdopodobniej wynikała z faktu, iż autor żył w czasach tzw. „czarnej śmierci”, czyli epidemii dżumy, jaka nawiedziła Europę. Śmierć była na porządku dziennym, a strach przed rzekomą karą boską był niejako przyczyną powstania motywu „dance macabre”, jako sposobu pogodzenia się z doczesnym życiem i nadzieją na lepszy byt po śmierci, która dosięgała każdego niezależnie od stanu społecznego. Sam utwór zaś jest hołdem dla zmarłej ukochanej – Beatrycze, a przedstawienie poszczególnych miejsc miało cel moralistyczny i religijny. Dante chciał w ten sposób ostrzec ludzi przed karą za grzechy, jaka by ich spotkała po opuszczeniu świata. W tym celu posłużył się takim, a nie innym obrazem Erebu, bowiem tylko to mogło wywołać u czytelnika szok psychiczny i zmusić do zastanowienia się nad swoim losem. Zupełnie odmienna wizja prezentuje się w opowieści„Gargantua i Pantagruel” Franciszka Rabelais’a. Owy utwór pokazuje w sposób humorystyczny wizję Piekła, która to sama w sobie zadziwia oryginalnością. Fragment Księgi II, dokładnie rozdział XXX opisuje proces zmartwychwstania Epistemona, który już po wszystkim opowiada co widział po drugiej stronie. Jego opowieść może zadziwić czytelnika, gdyż opis miejsca znacznie się różni od przyjętych przez ludzkość norm. Nie jest to bowiem system jaskiń czy kraina pod ziemią, gdzie panuje ciemność i upał, a diabły każą wszystkich grzeszników. Występuje tu odwzorowanie świata rzeczywistego, a wśród mieszkańców występuje znaczna zamiana ról: „W ten sposób ci, którzy byli wielkimi panami na tym świecie, zarabiają na tamtym na liche i plugawe życie. Przeciwnie, filozofowie i owi, którzy byli na tym świecie w niedostatku, tam z kolei zostają wielkimi panami”. Za przykład posłużyły postacie historyczne i fikcyjne – tak jak to miało miejsce przy „Boskiej Komedii”, np. Juliusz Cezar i Pompejusz stali się posługaczami na okrętach, Kleopatra sprzedawała cebulę, a papież Aleksander łapał szczury. Natomiast los rzymskiego filozofa i stoika – Epikteta – zmienił się diametralnie. Stał się wysoko postawionym i zamożnym obywatelem. Sam utwór jest swoistą satyrą napisaną w języku ludowym. Nie brakuje tu przekleństw czy prostych epitetów tworzących ciekawy obraz zdarzeń. Wszelkie sytuacje ukazane są w krzywym zwierciadle, w tym obraz Piekła. Zgodnie z założeniem owe dzieło miało za zadanie parodiować znane motywy takie jak „Chansons de geste” czy motyw podróży, tym samym pozostając satyrą społeczną i obyczajową. Pomimo tego można dostrzec ciekawe zjawisko we wcześniej wymienionym fragmencie: przedstawienie sytuacji społecznej pasuje do biblijnych słów Jezusa Chrystusa: „Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”. Można więc przyjąć iż wizja Piekła w „Gargantui i Pantagruelu” ma w sobie ukrytą prawdę życiową o postępowaniu człowieka i jego wpływie na dalsze losy. Niezależnie co sądzimy o koncepcji życia pozagrobowego literatura wciąż będzie obfitować w przeróżne teorie na temat miejsc spoza naszego wymiaru i zakresu pojmowania rzeczywistości. Dla zwykłego śmiertelnika Piekło wciąż będzie miejscem kary za grzechy, od którego stara się – mniej lub bardziej – uciec już teraz. Nie zapominajmy jednak, iż ile jest ludzi na Ziemi, tyle jest i poglądów. Dla jednych coś jest okropne, dla innych zabawne. A jak jest tak naprawdę i czy w ogóle istnieje tego typu miejsce, tego dowiemy się dopiero po śmierci.
