
rozważania o szczęściu w fraszce j. Kochanowskiego " Na dom w Czarnolesie " i utworze Horacego " O co poeta prosi Apollina "
Od dawna ludzie zastanawiają się czym jest szczęście. Zazwyczaj rozumiane jest jako pomyślność, radość, zdrowie. Do szczęścia zaliczyć także można posiadanie dóbr materialnych. Najtrudniej znaleźć odpowiedź na pytanie, jak szczęście osiągnąć. Horacy w wierszu „ O co poeta prosi Apollina” i Jan Kochanowski w wierszu „Na dom w Czarnolesie” przedstawili bardzo podobną filozofię w tej kwestii, pomimo ogromnego przedziału czasu, który ich dzieli. Horacy tworzył w epoce antyku ( I w.
Od dawna ludzie zastanawiają się czym jest szczęście. Zazwyczaj rozumiane jest jako pomyślność, radość, zdrowie. Do szczęścia zaliczyć także można posiadanie dóbr materialnych. Najtrudniej znaleźć odpowiedź na pytanie, jak szczęście osiągnąć. Horacy w wierszu „ O co poeta prosi Apollina” i Jan Kochanowski w wierszu „Na dom w Czarnolesie” przedstawili bardzo podobną filozofię w tej kwestii, pomimo ogromnego przedziału czasu, który ich dzieli. Horacy tworzył w epoce antyku ( I w. p.n.e.) a Jan Kochanowski w epoce renesansu (XVI w. n.e.). Poruszenie kolejnego rozważania o tym, jak być szczęśliwym daje do zrozumienia, że jest to pytanie nadal bez jednoznacznej odpowiedzi. Horacy w utworze „o co poeta prosi Apollina” zwraca się do boga Apollina, który jest patronem artystów. Dla podmiotu lirycznego nie są ważne dobra materialne, nie przywiązuje do nich wagi. Uważa, że to Fortuna kształtuje los człowieka a szczęście może dać mu życie w zgodzie z naturą. Pragnie zawsze być normalnym, inteligentnie myśleć. A gdy nadejdzie starość chce by była ona łagodna, prosi boga o sprawność fizyczną i intelektualną na stare lata. Mądrość życiowa płynąca z wiersza jest mieszanką elementów filozofii epikurejskiej i stoickiej. Podmiot liryczny cieszy się z tego co posiada według zasady – carpe diem ( chwytaj dzień). Znosi z pokorą to co przynosi mu los. Podobne podejście do szczęścia ma Jan Kochanowski w fraszce „ Na dom w Czarnolesie”. Podmiot liryczny zwraca się z prośbą do Boga. Prosi go o zdrowie, możliwość cieszenia się szacunkiem ludzi oraz o to by mieszkać w domu rodzinnym, czyli w Czarnolesie. Tak jak Apollin prosi o spokojną starość. Kochanowski jako dobry gospodarz, po oględzinach tego co dokonał, swojego majątku stwierdza pokornie : „ Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje” , tymi słowami daje dowód wiary i dziękuje za to co dotychczas otrzymał i do czego doszedł.
Po przeczytaniu tych dwóch fragmentów można stwierdzić, że są do siebie bardzo podobne. Obydwoje próbują odnaleźć równowagę w życiu codziennym, to co daje szczęście nazywany złotym środkiem. Szczęściem według Horacego jak i Kochanowskiego jest zaspokajanie podstawowych potrzeb (epikureizm). W obydwóch utworach wymieniono dobra, które uznawane są za pragnienia ludzi. W budowie można dostrzec wiele cech wspólnych, w obu przypadkach występuje pierwszoosobowy podmiot liryczny, tak jak i apostrofy do bogów z prośbą o zdrowie. Obydwoje chcą być sprawni fizycznie na stare lata. W swoich utworach nawiązują do filozofii epikureizmu jak i stoicyzmu. Wychwalają zasadę by chwytać dzień. Można stwierdzić, że Kochanowski czerpał inspirację z twórczości Horacego. Nawiązał do sposobu pisania, tematyki i harmonii tekstu.

